Różnica kolosalna. Na podjazdach ( szczególnie w kolarstwie xc , nawet amatorskim jak w moim przypadku) jest inaczej niż bez blokady . Rower idzie sztywno , nie tracisz energii. I taki bajer foxa , że nawet jak rypniesz na zablokowanym, to on się podda . W tanich widelcach z blokadą jak w coś wejdziemy na zablokowanym , to możemy zabić widelec . Również jazda na równym asfalcie . Lepiej zablokować i zyskać lepsze przyspieszenie . Wysłane z mojego SM-G357FZ przy użyciu Tapatalka