Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ceteth

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1481
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Ostatnia wygrana Ceteth w dniu 2 Września 2020

Użytkownicy przyznają Ceteth punkty reputacji!

Reputacja

6299 Guru zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

16101 wyświetleń profilu
  1. Ceteth

    Buty

    Ciężko nazwać to bezpośrednia kopią. Akurat z tego co kojarzę Jordany są dość wyjątkowym przypadkiem. Normlanie jeśli chodzi o wzory modowe, nawet przy zastrzeżeniu prawa do designu ochrona trwa 25 lat. Jako, ze Jordan1 debiutowały w 85 roku, można by je już kopiować, gdyby nie to, że Nike zarejestrowało kształt samego buta jako na tyle ikoniczny i rozpoznawalny, że dalej są chronione prawem. Do tego stopnia, że nawet bez swoosha czy napisu Nike, dalej nie można ich kopiować. Ta puma to po prostu zwyczajny high top sportowy, który może w jakimś stopniu próbuje kopiować kolorystyką "Chicago". Patrząc co się dzieje ostatnio z cenami butów, to od lat nie było tak tanio, więc pomijając topowe modele można ich szukać w cenie takich pum. (Chociaż nie zdziwię się, jeśli te pumy wykonane byłyby lepiej niż Jordan1)
  2. No plan dla mojej Natalii jest taki, ze potrzebuje małego jeździdełka bo z końcem miesiąca wyprowadzamy się jakieś 10 km od Poznania, a pracuje w centrum. Mam nadzieję, ze znajdzie się coś interesującego "ze stocku". Zobaczymy jak to wyjdzie cenowo bo planujemy wziąć na 3-4 letni najem długoterminowy, fajnie byłoby się zmieścić w okolicach 1000zł all in.
  3. W środę jadę z moja oglądać autko dla niej, zobaczymy czy Kia Stonic sprosta wymaganiom szefowej Próbowałem lobbować w stronę Fiata Pandy, który mnie osobiście bardzo się podoba, no ale cóż, to ona będzie tym jeździć, a ją ciągnie do Stonica. Z plusów, Kia daje rabaty fizjo terapeutom, więc może się trafi jakaś fajna oferta. Dla mnie auto też w sumie całkiem przyjemne dla oka. Przez jakiś czas na tapecie było nowe Clio, które z zewnątrz podoba nam się bardzo, ale środek jest dla nas totalnym niewypałem.
  4. Ceteth

    Gry komputerowe :)

    Diablo 2 - gra, która spokojnie moge powiedzieć wpłynęła na moje życie, karierę i dobrobyt Bo to dzięki diablo nauczyłem się języka angielskiego na całkiem wysokim poziomie praktycznie sam. Lata spędzone na handlowaniu, PvP itd. Teraz, no cóż, robię w handlu międzynarodowym, zwiedziłem świat od zachodniego wybrzeża USA po Taiwan. No i materialnie w życiu jest całkiem nieźle Do Diablo 2 ROTW wróciłem jakoś 3 tygodnie temu, pierwszy raz na konsoli. W najnowszym dodatku end game skrojony jest tak, że spokojnie można grać sobie samemu i całkiem nieźle wbijać poziom i przedmioty. Co mogę powiedzieć, niedługo 93 lvl Warlockiem, sprzęt całkiem mocny skompletowany, narzeczona nie może już patrzeć jak gram, a ja stwierdzam, ze diablo to takie moje "happy place" Swoją droga, idealna gra do grania na PS portal
  5. Ceteth

    Buty

    Chyba jedne z lepiej wykonanych J1 high jakie mam. Fajna miękka skóra, efekty postarzenia białej skóry na całym bucie + zabieg przy kostce jak w "lost and found" Chicago. Przyjechały w lekko rozdartym boxie, ale za tą cenę ciężko narzekać czy reklamować. Ogólnie warto czasem spojrzeć rozmiar obok. Normalnie noszę 46, ale zazwyczaj 45,5 te ujdzie. Tutaj zejście pół rozmiaru w dół dało 77 USD za but + 25usd opłat StockX 😛 dalej spora różnica jest na dziś, chociaż już nie tak duża jak udało mi się kupić.
  6. Ceteth

    Buty

    Pierwsze zakupy na StockX całkiem udane :p obie ceny już ze wszystkimi opłatami 😁 Jordan 1 Low Chicago - 120 USD Jordan 1 high UNC - 102 USD breloczek za darmo :) kolega z pracy wydrukował na firmowej drukarce 3d 😁
  7. Ceteth

    Buty

    Ja zacząłem teraz podchodzić do dalszego rozwijania kolekcji na zasadzie - stonowanych. bezpiecznych kolorystycznie i designowo butów mam już sporo. Trzeba teraz iść w stronę dziwniejszych/rzadziej widywanych Jordanów, choćby miałyby być zakładane kilka razy w roku. Jak dobrze pójdzie jakoś w lipcu przeprowadzka z mieszkania do domu gdzie będę miał swoją "jamę chama" i jedna ściana będzie poświęcona na buty w końcu nie będe musiał trzymać niektórych w pudełkach
  8. Julka, zdecydowanie najpiękniejsze i najlepiej prowadzące się auto jakie miałem i tak szczerze, gdybym nie potrzebował większego auta z racji planowanego powiększenia rodziny w bliższej niż dalszej przyszłości, bardzo możliwe, że wziąłbym ją ponownie.
  9. Ceteth

    Ulubione frazy

    "Marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia"
  10. Ceteth

    Buty

    U mnie w tamtym tygodniu wjechały Jordan 11 UNC low. Moja kobieta stwierdziła, że jak je założę to nie wyjdzie ze mną z domu Przez długi czas nie mogłem się do 11 przekonać, jakoś pół roku temu zacząłem się łamać, a teraz posiadając już niskie, czekam na premierę jakichś fajnych wysokich
  11. No właśnie przyznam, że Toyota się mocno ceni i tak jak z zewnątrz ok, wewnątrz nuda (pamiętaj, że to auto dla kobiety, ma się również podobać w miarę ). Bo taką wspomnianą Pandę Grande od Fiata, w Hybrydzie (dla nas wizualnie ciekawsza niż Yaris ale to oczywiście kwestia gustu), która spali w mieście około 5l, to po rabatach okolice 70-75 tys. Tak jak wspomniałem auto ma być typowo miejskie, w trasy mam auto służbowe gdzie pracodawca leje mi paliwo i budżet na samo autko jest dużo większy. Tutaj sam siebie zaskakuje, bo za 1,5 roku będę się przesiadał w coś nowego i tak jak od jakiegoś czasu nastawiałem się na BMW 3 w kombi (zawsze chciałem mieć BMW, a jeszcze nie miałem), to coraz bardziej zainteresowanie skręca mi w stronę obecnej A5 w kombiaku. W mojej skromnej opinii, bardzo im wyszedł design tego auta. @KWF Co do emocji z jazdy, ja mam od tego swoje S3 i mając do wyboru być pasażerem czy kierowcą, zawsze wybiorą to drugie, natomiast moja Natalia to typowa passanger princess, dopóki nie musi, nie ma ochoty siadać za kierownicą. Także samochód dla niej ma być bezpieczny, cieszący oko i oszczędny (w tej kolejności), nie musi być demonem prędkości czy orgią doznań tutaj typowo patrzę, że cena takiego MG4 jest całkiem atrakcyjna, wizualnie się jej podoba i raczej spełni jej oczekiwania jeśli chodzi o prowadzenie się. @vvv Mój przyjaciel brał jakoś rok temu Peugeota E208 i rata to jakoś 400zł, ale tak jak mówisz, z dopłatą z "mój elektryk". Teraz podobno ciężko z kasą w tym programie, więc może być słabo z dopłatami. Na szczęście salon MG mam jakieś 2 km od domu, więc niedługo będzie trzeba podjechać i pogadać jak to wygląda. Za takie 600 zł to chętnie bym Volviaka przytulił, mam sentyment do marki @cordi7 Piątka wizualnie super, nawiązanie do legendy hot hatchy, ale tutaj ceny zaczynają się powyżej 120 000, nie do końca ma to sens żeby tyle dopłacać dla mojej, która tego w ogóle nie doceni
  12. Jeśli koszty miesięcznej raty za najem i paliwa/prądu zamkną się w około 1500 zł będzie ok, ale ponownie, im taniej tym lepiej. Opcji jest sporo, ostatnio regularnie widuję na ulicy Fiata Grande Panda i realnie mi się podoba, z drugiej strony jest np taki MG4 w elektryku, który wyjdzie drożej jeśli chodzi o samo auto, ale w użytkowaniu przez te 3-4 lata może być bardziej opłacalny Z AI już sobie trochę pogadałem i jakieś szacunki w głowie mam, zastanawia mnie czy ktoś stał przed podobnym przypadkiem
  13. Moja ogólnie nie ma problemu z korzystaniem z komunikacji miejskiej, ale do najbliższej stacji kolejowej, która jedzie do centrum jest niecałe 4km, (tak wiem, że rower na stację wchodzi w grę ale nie zawsze pogoda będzie odpowiednia), a autobus, do którego jest bliżej, jeździ raz na godzinę w tygodniu i raz na dwie w weekendy. W niedalekiej przyszłości planujemy sprowadzić na świat swojego "kaszojada", więc docelowo i tak auto będzie potrzebne Elektryki fajnie, tyle, że sama cena auta, jest odpowiednio wyższa w porównaniu do spalinówki, a fotowoltaika to wydatek na za rok lub dwa najwcześniej. Stąd szukanie balansu pomiędzy wszystkimi kosztami.
  14. Dawno mnie tu nie było, a jak wiadomo, jak człowiek potrzebuje porady motoryzacyjnej, to przychodzi na forum zegarkowe Za jakieś 2 miesiące skończymy wykańczać dom i wyniesiemy się z narzeczoną jakieś 10km za Poznań, co rodzi potrzebę drugiego auta dla niej. Skłaniamy się w stronę auta nowego i najmu długoterminowego w opcji z serwisami, ubezpieczeniem itd. (2/3/4 lata - im taniej tym lepiej). Szukamy auta w rozmiarze standardowego hatcha, może być jakiś crossover, może być hatchback, najmniejsze sztuki odpadają, ale raczej nic większego niż chociażby golf nie chcemy. Jako, że będzie to auto głównie na dojazdy do miasta i jazdy po mieście, zależy nam bardziej na czymś oszczędnym. Przed dom wyciągnąłem sobie siłę, więc nie dyskryminujemy żadnego napędu - spalinówka, hybryda jak i elektryk wchodzą w grę, nie sądzę żeby roczny przebieg przekroczył 10k km. Marka też jest nam obojętna, może być chińczyk. W domu jest drugie auto "w trasy". Docelowo chodzi o to by kombinacja kosztu opłaty miesięcznej i spalania w cyklu miejskim wychodziła jak najkorzystniej. Jeśli chodzi o wyposażenie to miło by było gdyby auto miało Carplay/AA, kamerę cofania i grzanie dupki Może ktoś ostatnio stał przed podobnym dylematem i zgłębiał temat?
  15. No uważaj, u mnie od czasu jak w listopadzie zeszłego roku Speedy wpadł do kolekcji, to wszystko inne było total może 2-3 tygodnie na nadgarstku i to bardziej na zasadzie, przewietrzmy resztę kolekcji, niż z realnej chęci zakładania czegoś innego Z resztą z tego między innymi powodu, Seamaster 300m (aktualnie sprzedawany niebieski na gumie) i mój Rolek 1603 będą szukać niedługo nowego domu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.