No właśnie przyznam, że Toyota się mocno ceni i tak jak z zewnątrz ok, wewnątrz nuda (pamiętaj, że to auto dla kobiety, ma się również podobać w miarę ). Bo taką wspomnianą Pandę Grande od Fiata, w Hybrydzie (dla nas wizualnie ciekawsza niż Yaris ale to oczywiście kwestia gustu), która spali w mieście około 5l, to po rabatach okolice 70-75 tys. Tak jak wspomniałem auto ma być typowo miejskie, w trasy mam auto służbowe gdzie pracodawca leje mi paliwo i budżet na samo autko jest dużo większy. Tutaj sam siebie zaskakuje, bo za 1,5 roku będę się przesiadał w coś nowego i tak jak od jakiegoś czasu nastawiałem się na BMW 3 w kombi (zawsze chciałem mieć BMW, a jeszcze nie miałem), to coraz bardziej zainteresowanie skręca mi w stronę obecnej A5 w kombiaku. W mojej skromnej opinii, bardzo im wyszedł design tego auta.
@KWF
Co do emocji z jazdy, ja mam od tego swoje S3 i mając do wyboru być pasażerem czy kierowcą, zawsze wybiorą to drugie, natomiast moja Natalia to typowa passanger princess, dopóki nie musi, nie ma ochoty siadać za kierownicą. Także samochód dla niej ma być bezpieczny, cieszący oko i oszczędny (w tej kolejności), nie musi być demonem prędkości czy orgią doznań tutaj typowo patrzę, że cena takiego MG4 jest całkiem atrakcyjna, wizualnie się jej podoba i raczej spełni jej oczekiwania jeśli chodzi o prowadzenie się.
@vvv
Mój przyjaciel brał jakoś rok temu Peugeota E208 i rata to jakoś 400zł, ale tak jak mówisz, z dopłatą z "mój elektryk". Teraz podobno ciężko z kasą w tym programie, więc może być słabo z dopłatami. Na szczęście salon MG mam jakieś 2 km od domu, więc niedługo będzie trzeba podjechać i pogadać jak to wygląda. Za takie 600 zł to chętnie bym Volviaka przytulił, mam sentyment do marki
@cordi7
Piątka wizualnie super, nawiązanie do legendy hot hatchy, ale tutaj ceny zaczynają się powyżej 120 000, nie do końca ma to sens żeby tyle dopłacać dla mojej, która tego w ogóle nie doceni