No patrz, nie miałem o tym pojęcia kupiliśmy auto "oczami" i sprawdziliśmy, czy spełnia punkty minimalnych wymagań, zakładając, że wszystko inne będzie fajnym dodatkiem. Nawet nie jeździliśmy bo w Poznaniu nie było ani jednej testowej sztuki, w żadnym z salonów. Ale ze wszelkich recenzji wynika, że prowadzi się świetnie. Petryn piał z zachwytu, Bąkowi z Caroserii podobało się bardzo, zagraniczne serwisy również tylko in plus.
A samo auto, cóż. Bierzemy je dla narzeczonej, więc ona będzie korzystać ze zdobyczy nowych technologii. Moje S3 jeśli porównać je z tym renault jest po prostu biedne wewnątrz, ale wystarczy rano w drodze do i z pracy wyjechać na eSkę, wcisnąć mocniej gaz i stwierdzam, że w moim aucie wystarcza mi dobry fotel, fajna kierownica i całkiem niezłe głośniki, bo resztę załatwia silnik i zawieszenie