Ooo jest nas więcej na KMZiZ szukających "jedynki". Wypuścili niestety (albo stety) jedynie 50 sztuk i będzie ciężko. A jak już coś się pojawi, to pewnie za równowartość małego domku ale z dużym ogródkiem . No chwalić się Panie i Panowie. Kto ma pierwszą wersję Żelaźniaka?
Takie cuda pokazujecie, że chyba w końcu się przełamię i pozamawiam u Mateusza jakieś pasiorki. Problem w tym, że jak zacznę wydziwiać, to będzie miał człowiek zajęcie na pół roku
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.