Dzięki, widziałem i od rana prowadziłem z kolegą nawet rozmowę, ale jakiś taki mało konkretny się wydał.
Najpierw zaproponowałem wymianę na San Martin żółwia z moją dopłatą to mi odpisał że jednak woli się nie wymieniać bo już kupił Suba w brązie. No to mówię, spoko, chętnie kupię, no i odpisał że w zasadzie to już ma jednego klienta za kwotę x, i jak nikt nie zaoferuje więcej przez tydzień to mu sprzedaje za to x. A jak ktoś da więcej do wtedy może sprzedać za wiecej. A jak żadna transakcja jednak nie dojdzie do skutku to mi wtedy da znać. Podziękowałem grzecznie i życzyłem powodzenia