Obiecałem sobie, że już nigdy nie kupię Amfibii, bo łapię ryski na plexi od samego patrzenia. Ale jeśli sprzedawałbyś kiedyś tą wersję z zielonym bezelem i niebieską tarczą, albo czarną tarczą, to daj znać. Genialne połączenie. I jak nie lubię perlonów, tak tutaj trafiłeś w punkt. Ukłony, mistrzu!!!
Wiosna... na balkonie.... Dobrze, że nie byłem sam po te wszystkie kwiaty i donice. Pewnie wykitowałbym na wieńcówkę, a nie koronawirusa, widząc rachunek końcowy.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.