A ja się wypowiem po zakupie Xiaomi Note 4. Teraz ma go moja narzeczona, jednak bawiłem się nim przez ponad tydzień. Telefon wygląda ładnie i jest solidny. Przez ten tydzień wszystko chodziło bardzo szybko i sprawnie. Bateria u mnie trzymała 2,5 dnia przy dosyć intensywnym używaniu, narzeczona naładowała w sobotę tel do 90%, przez ten czas robiła zdjęcia, kręciła filmy, korzystała z internetu i często dzwoniła. Dzisiaj po prawie 5 dniach ma jeszcze 37 % baterii. To jest szok na prawdę. Ładowanie zajmuje u mnie dokładnie 1h 40 minut. Ekran ma całkiem fajną jasność i ostrość. Jak ktoś się bawi w gry to mimo nie najwydajniejszego procesora wszystko działało płynnie i bez problemu. Zasięg łapał bez problemu, nie gubił go, tak samo LTE. A teraz trochę minusów. Aparat (trafił mi się sensor samsunga a nie jak w niektórych wypadkach sony) jest średni. Oryginalna aplikacja jest bardzo słaba, po zainstalowaniu innej zdjęcia wychodzą dużo lepsze i nawet tryb nocny działa jak marzenie. Dla mnie nie wystarczał, dla narzeczonej jest bardzo ok. Filmy to inna bajka, jakość i autofokus ok ale brak stabilizacji robi swoje. Dodatkowo bardzo źle nagrywa dzwięk. Druga rzecz to jakość głośnika do rozmów. Głos ma za wysokie tony i mi drażnił ucho. Głośnik do muzyki jest kiepski, odtwarza głownie wysokie tony, choć jest dosyć głośny. Podsumowując jak za 750 zł to bardzo dobry zakup, dla mniej wymagających użytkowników. Taka bateria powinna siedzieć w każdym telefonie. A teraz inna rzecz w sprawie mojego LG G Flex 2. Kilka dni temu zrobiłem aktualizację do Androida 6.0.1. Wszystko poszło przez kompa i bez problemu. Po wszystkim zauważyłem następujące : - bateria znika w kilka godzin , 1.5-2 h wytrzymuje na włączonym ekranie - telefon potrafi się zagrzać sam z siebie w okolicy aparatu ( czyli tam gdzie jest płyta główna) do ogromnych temperatur - w niedzielę telefon kilka razy się zrestartował sam z siebie, później miało to miejsce jeszcze 2 razy Napisałem do serwisu i tel pojedzie na gwarancję. Moje pytanie tylko czy to może być słynny problem "bootlopa" LG i wadliwej płyty głównej, czy może to aktualizacja go tak zepsuła? Przez prawie 2 lata był na androidzie 5.1.1 i nigdy wcześniej ani razu sam się nie zresetował i nie przegrzał jak teraz.