Stałem kilka dni temu przed wyborem perfumy na lato. Miałem zaryzykować i kupić Dior Homme Sport, lub Dior Sauvage. Niestety w perfumerii u nas nie mieli tych zapachów więc za te pieniądze wolałem nie ryzykować i wróciłem do swojego ulubionego budżetowego zapachu a mianowicie Roberto Verino Pure (zużyłem już 3 butelki). Niesamowicie świeży i trwały zapach, bardzo morski, kobiety pytają się kto pachnie "ogórkiem" a dla nich to jeden z lepszych zapachów oznaczających świeżość. Perfumy mało znane i wydaje mi się, że dostępne tylko w drogeriach Hebe. W tej chwili jest promocja 70 zł za butelkę 75mm, i 120 zł za 150 ml a więc możecie spokojnie zaryzykować. Jak nie będzie się podobał to przyjmę słowa krytyki na klatę Z mocniejszych zapachów kupionych bez wcześniejszego wąchania, na słowa uznania zasługuje Abercrombie & Fitch Fierce. Mocny ale nienachalny zapach, co najciekawsze na mojej skórze pachnie minimum 12h,a ciuchy pachną nawet kilka dni. Najtrwalsza perfuma ()jaką kiedykolwiek miałem.