Ja pisałem,że Drakkar Noir jest ok a rozczarowaniem dla mnie jest ten Intense w porównaniu z Noir. Noir bardzo lubię.
A to co zrobili z niebieskim Drakkarem woła o pomstę do nieba 😁
Troszkę rozczarowanie. Przynajmniej u mnie. Ori ma w sobie to coś, ten indywidualny sznyt a tu trochę takie popłuczyny z dodatkami. Ale to oczywiście moja subiektywna ocena.
Mam już jednego ( czarnucha),ale że był w fajnej kolorystyce i na Knife Stock był czarny piątek to pyknąłem. Taki trochę odmieniec jeśli chodzi o WE Knife gdzie królują różne tytanowe łożyskowane, często cudaki. Niemniej bardzo wysokiej jakości. Tu mamy porządny, niemały, prosty użytkowy nóż. We Knife Big Banter. Idzie do kieszeni.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.