Zrobiłem taki mały eksperyment w otoczeniu moich znajomych, pokazałem im ten zegarek. Komentarze były, że brzydki , że za duży (hehe) na drugi dzień zapytania z ich strony ile on kosztuje, jaka firma go produkuje etc. Więc tak jak myślałem Garfish może być taka wizytówką firmy tzw. reklamą całej oferty jest na tyle orginalny i niepowtarzalny, że może zostać wzorem, i reszta w przyszłości będzie porównywana do niego. Najważniejsze jest to by nie zepsuć projektu, żeby silnik był dobrej klasy (minimum Miyota 9015, 6r15) szafir może tytan, tryt na wskazówkach wtedy nikt by nie grymasił. Model Garfish nie powinien być nastawiony na zysk , raczej pełnić role wizytówki reklamy firmy Xicorr, która będzie przyciągać potencjalnych klientów do zakupu innych modeli :-). Wystarczy:-), oczywiście życzę wszystkiego najlepszego tej firmie, dobrze by było żeby Xicorr stał się dużym poważnym graczem, taka reklamą Polski. Pozdrawiam floyd