Chyba tu na forum, leżał trochę w szufladzie, bo gruby jest (ponad 4mm) i nie pasował mi do zegarka, o którym myślałem że będę go nosił, więc od niego się zaczęło.
Dość długo szukałem zegarka do niego - moim zdaniem te nity bardzo pasują , a i białe przeszycie współgra z napisami.
Edit: to pasek Pattini
Nie mam zdjęć przed.
Sprawdziłem datę zakupu i mam go od ponad 1,5 roku na hydromodzie - działa bez zastrzeżeń.
Tak, wiem ... pasek, a nawet samo zapięcie motylkowe droższe od tej kostki, ale jestem zachwycony tym moim małym projektem.
Kupiłem ostatnio GW-B5600BC. Mało wczoraj zawału nie dostałem. Podświetlenie zaczęło dziwnie mrugać na czerwono. Już go chciałem odesłać, gdy oświeciło mnie i doczytałem instrukcję że to ustawiony Reminder tak działa. Nigdzie tego wcześniej nie widziałem przed zakupem. Stara zasada : RTFB 🙂
Dla dzieci to mogę polecić Faber Castell Scribolino lub Platinum Preppy. Przy 30 sztukach można ponegocjować cenę.
edit,
ale pozostaje kwestia nabojów, ja dzieciom napełniam ale raczej dla klasy trzeba kupić na uniwersalne naboje
W necie są opisy piór z NRD serii Matador Garant. Skoro złota stalówka to pewnie jakaś lepsza seria była, na początek wymocz w miękkiej wodzie z płynem do naczyń, ew. zadzwoń do jakiegoś serwisu - magika od piór. Jest ich kilku w kraju, na pewno doradzą czy warto spróbować reanimować i za ile.
Dwa tygodnie temu zrobiłem hydromod GBA-800. Krokomierz działa, AutoLight działa, głęboka czerń tarczy i kontrast na Duży Plus. Przy składaniu wyrzuciłem tylko podkładkę bo się pofałodowała i nie chciała grzecznie leżeć. Jak dotąd pełen zachwyt.
Obserwacja tematów padła jakiś czas temu, np "żarty żartami .." jest aktualnie jeden obserwujący i nie da się ponownie zapisać. Sorry jeśli już było zgłaszane - nie czytałem tego wątku.
Mówimy o piórze które ma być "pamiątką" która zostanie wyjęta z szuflady za jakieś 8 lat, bo dopiero wtedy dziecko może doceni co dostało, wartościowo czy sentymentalnie - stąd wspomniałem markowe V bo mają fabryczny system grawerów. A do piór to znam genialnie piszące piórka za dychę dla pierwszoklasisty i cholernie drogie, pseudo-luksusowo-markowe badziewie dla noworuskich. Powszechnie uważa się że złota czy platynowa stalówka jest super, a w rzeczywistości nie ma to nic wspólnego z jakością i komfortem pisania i że tradycja tego materiału w piórach wywodzi się sprzed epoki stali nierdzewnych, i że ten materiał nie dotyka nawet papieru.
Wygooglaj: laserowe grawerowanie pióra. Można na wszystkim, tj. cena i marka pióra nie ma znaczenia. Są też dedykowane systemy grawerowe, np. Visconti. Moim zdaniem pióro z inkrustacją bedzie za cieżkie dla dziecka. Max 30 gram, bo inaczej się zniechęci do pisania. Szkolne pióro ma być tanie jak Swatch albo odporne jak Gshock. I niezbyt kosztowne (oczywiście zależnie od portfela) bo i tak je pogryzie/ zgubi/ połamie. Polecam coś ze stajni Faber Castell.
Na yt polecam filmy porównawcze na kanałach The Goulet Pen Company / The Pen Habit / sbrebrown. Osobiście kupiłbym teraz VAC ze względu na największą długość kolorowej części po napełnieniu atramentem.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.