mogę mieć za to miliony innych zegarków wcale jakościowo nie gorszych a przynajmniej jakoś bardzo nie odbiegających wykonaniem od R i nie musze dawać się robić w wuja, co do Omegi czy IWC czy Pam-a to mimo wszystko można spokojnie pójść i kupić najbardziej pożądane i kultowe modele praktycznie od ręki, chce spidiego idę i kupuje chcę Portugalczyka o proszę moment i mam... chcę Daytone czy suba idę i słyszę może za parę miesięcy - to jakaś paranoja co do Cartiera to się nie wypowiadam bo to niszowa marka u nas pół biedy jak ma Polo a gorzej jak do garnka czasem brakuje by coś włożyć i dzieci przymierają głodem , to nic bo R na tarczy wywindował go na szczyt złapałeś Pana Boga za nogę , nawet się nie zastanawiaj i kupuj bo przy obecnej polityce tej marki nie minie rok jak i na te modele będą się tworzyć kolejki społecznościowe