Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

slawbo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    137
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez slawbo

  1. A rozumiem, nie wnikałem w jego "koszerność". Kupiłem za niewielkie pieniądze, bardzo zniszczonego. Doprowadziłem do jako takiego stanu i jest moim, nomen omen, koniem roboczym dzięki za info.
  2. To zdjęcie względnie dobrze oddaje kolory, więc te wskazówki są "złote" No a teraz zacząłem się zastanawiać, jak bardzo unikatowy zegarek posiadam, albo też jak bardzo "unikatowy" on ci jest gdybyś mógł skrobnąć słówko na temat tego zostawienia, co cię w nim niepokoi.
  3. Może dziś, może jutro, może za dwa dni ten brzydal znudzi się Ci
  4. A gdybyś chciał się pozbyć tego niebieskiego brzydala to jestem zainteresowany u mnie dzisiaj taki zwykły patataj do koszuli
  5. E no Yako, nie przesadzaj, Kraków / Skawina to też Małopolska
  6. A u mnie taki, niestety nie umiem odczytać co tam jest napisane
  7. Może tu chodzi o ten ułamany patyczek? Jedyny taki, sběratelsky
  8. A może to szkiełko nie jest od amfibii skoro pierścień nie wchodzi?
  9. Precyzyjny piątek, najnowszy nabytek od forumowego kolegi
  10. Rozumiem, że to wszystko twoje? przynajmniej nie zaśpisz
  11. ... jak dotniesz na "styk" to pasek będzie ci wycierał pozłotę na kopercie, jak dotniesz z naddatkiem, no to będzie wyglądało .., no słabo przez ch.....
  12. No a może masz jakiś patent na tą sprężynkę? Bo powiem szczerze, że to udręka ciągle szukać
  13. W Toruniu, tam gdzie ja serwisuję, mechanik za 40 - 60, automat (Seiko 5) za 100. Oczywiście mówimy o czyszczeniu, smarowaniu. Co do cen napraw to nie wiem.
  14. No i się popłakałem z zazdrości a na serio to gratki, bo gratka nie lada.
  15. Ale chwila, Gomez85 pisze o poliocie 55g, więc jak rozumiem mechanizm 2616.2H. czy tak?
  16. Wg moich obserwacji, dobry, sprawny i serwisowany automat w 55g nie potrzebuje dokręcania koronką. Owszem, niektóry potrzebuje startu z koronki. ale potem już hula z samego wahlika. I również mam pracę przy kompie, co więcej, po pracy zdejmuję zegarek i czeka do rana, i działa. Bo tak naprawdę, to nawet siedząc za biurkiem, wykonujemy bardzo dużo ruchów i nie ma potrzeby robić młynka Może po prostu automat nie nakręca sprężyny?
  17. Yako, bardzo lubię i cenie Twoje posty, ale czasami to normalnie strach się bać coś pokazać albo napisać Życie jest jednak full zasadzkas, nie mówiąc już o zegarkach proweniencji radzieckiej!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.