Wg moich obserwacji, dobry, sprawny i serwisowany automat w 55g nie potrzebuje dokręcania koronką. Owszem, niektóry potrzebuje startu z koronki. ale potem już hula z samego wahlika. I również mam pracę przy kompie, co więcej, po pracy zdejmuję zegarek i czeka do rana, i działa. Bo tak naprawdę, to nawet siedząc za biurkiem, wykonujemy bardzo dużo ruchów i nie ma potrzeby robić młynka Może po prostu automat nie nakręca sprężyny?