Kształtowanie przez R. podaży i popytu poprzez ograniczenie dostępności jest ok (zwłaszcza jeżeli weźmie się pod uwagę specyfikę rynku dóbr luksusowych).
Praktykowanie przez AD niejasnych reguł dystrybucji, w tym preferencji wyboru nabywcy, i wpływanie w ten sposób na podaż (i cenę na rynku wtórnym) nie jest ok. Niektórzy, w tym także ja, uważają, że takie zachowanie można ocenić jako patologiczne.
Trudno wskazać palcem ale sytuacja na rynku wtórnym jest mocną poszlaką...