Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Olciakk

Użytkownik
  • Content Count

    329
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

286 Entuzjasta zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

271 profile views
  1. Najwyraźniej Ewa i ja byłyśmy jedynymi kobietami w sierpniowym konkursie dziekuje @Eugeniusz Szwed za piękne kwiaty! Zabawa przy składaniu była przednia, będą pięknie zdobić półkę z zegarkami
  2. Bardzo fajne foteczki w tej edycji Zawsze wybieram 1-2 zdjęcia, tym razem głosów poszło 6
  3. Może dobrym pomysłem byłoby określenie tego w regulaminie? Ja sama zastanawiałam się w jednej z edycji czy mogę opublikować moje zdjęcie na jakiejś grupie na FB, doczytałam że regulamin tego nie zabrania więc wrzuciłam, choć nie wspominałam nikomu nic o udziału w konkursie na forum. Czy takie działanie jest w porządku?
  4. Spokojnie, nie śmiałabym Moja Czajka chodzi bardzo mizernie. Po wyjęciu z koperty była nakręcona na maksa i po paru tyknieciach od potrząśnięcia gasła. Udało mi się ją uruchomić za pomocą terapii gruszkowej, potrafi teraz chodzić całkiem długo, ale tylko w pozycji tarczą do dołu. Dodatkowo po umyciu bransoletki jeszcze jeden pałąk zaczął uciekać w swoją stronę. Ten zegarek w ogóle nie nadaje się do noszenia [emoji14] Będzie sobie leżeć
  5. Dziękuję! Cieszy mnie bardzo Niestety... Wygląda bajerancko, ale jej budowa jest nieprzemyślana. Te pałąki zamocowane są na zwykłym prostopadłym druciku. Trzymają się siłą socjalizmu i warstwą pozłoty.
  6. Zastanawia mnie tylko rozmieszczenie indeksów... Jak tu czytać godzinę?
  7. Udało mi się niespodziewanie dogonić małego ptaszka Czajka 1200 kupiona za zawrotne 23 zł z drugą ładną Czajką gratis. W środku znajdziemy najmniejszy radziecki mechanizm o wymiarach 9x13mm Jakbyście zastanawiali jak mały jest ten mechanizm, to porównałam go z moimi kilkoma najmniejszymi zegarkami. Zaria ma 15,5x18mm. Mechanizm 1509B to najmniejszy radziecki mechanizm z sekundnikiem. Dodatkowo wyposażona jest w incabloka i nakrywkę antymagnetyczną. W budowie obu mechanizmow widać pewne podobieństwo, może ono wynikać z zastosowania w obu werkach kotwicy bocznej typu angielskiego celem zmniejszenia wymiarów. Wymiary Certiny 13,5x17,5 mm Werk Certina 13-20 ma wymiary 13x15,5 mm. Jest to drugi najmniejszy werk Certiny zaraz po 12-10 o wymiarach 12,15x15,5mm Eterna ok. 18x18mm w automacie Werk Eterny 1195 to najstarszy automat na łożysku kulkowym, jest z okolic 1949r. Wymiary 17,2x17,5mm. Wydaje się mała, ale przy Czajce to grubasek Łucz 1800, 14x18,5mm Porównanie z pierścionkami I na łapce
  8. Dzięki! Kurczak pozdrawia choć na ręku jest niezbyt wygodny
  9. Pamiętaj aby najpierw wysunąć koronkę do najbardziej zewnętrznej pozycji zanim odkrecisz śrubkę która trzyma wałek. Jeśli coś pójdzie nie tak podczas wyciągania lub wkładania koronki, to czeka Cię wyjmowanie całego mechanizmu i ściąganie tarczy aby dostać się do mechanizmu nastawczego. Wnętrze dekielka najlepiej oczyść za pomocą alkoholu wysokoprocentowego, czyli spirytusu, benzyny ekstrakcyjnej, płynu do dezynfekcji bez dodatków nawilżających. Mikrofibra też powinna pomóc. I sprawdź czy nie ma żadnych paprochów zanim zamkniesz ponownie, najlepiej przedmuchać na koniec gruszką.
  10. Czyli zdjęcie ma być ruszone?
  11. Książka była opakowana w co najmniej 5 warstw. Była biała włóknina przypominająca materiał z maseczek chirurgicznych, pakunek owinięty był w warstwę papieru sklejonego taśmą, na tym były jakieś plakaty (?) owinięte wokoło w kilka kolejnych warstw i sklejone taśmą. Ciężko mi powiedzieć co to za plakaty bo ilość taśmy nie pozwoliła na bezstratne odzyskanie materiału. Było dużo taśmy. [emoji14] Niestety zdjęć z procesu rozpakowywania nie posiadam, ale na pierwszym zdjęciu z poprzedniego posta książka leży na tej włókninie. A i zapomniałam - i było dużo taśmy. Dziękuję po stokroć, już zaczęłam lekturę i jest super A miejsce hmmm... Niech będzie szóste
  12. Bardzo dziękuję @Eugeniusz Szwed za prezent niespodziankę, który okazał się być książką Mateusza Piechnika "Czas na głębokości"! Ponad rok temu rozważałam zakup tej książki. Ale gdy w grudniowym konkursie fotograficznym wygrałam kalendarz, to pomyślałam sobie, że dobra nie kupuję, kiedyś wygram w jakimś konkursie. I oto w marcu 2021 zupełnie niespodziewanie moje życzenie się spełniło! Za okładką znalazłam również kartkę świąteczną Bardzo mi się zrobiło miło. Dziękuję z całego serduszka
  13. Ooo jak miło zająć siódme miejsce! Fajna sprawa z tą dodatkową nagrodą Dziękuję )
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.