Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Olciakk

Użytkownik
  • Content Count

    309
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

228 Entuzjasta zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

221 profile views
  1. Cześć to byłby chyba odpowiedni wątek na wstawienie mojego nabytku. Jak dużo macie złotych Seiko w waszych zbiorach?
  2. Punkt w którym zostawiam zegarek (Doliński) to był jedynie pośrednik, który odsyłał zegarek do producenta, czyli do serwisu Swatch Group pod który podlegają polskie punkty. Serwis gwarancyjny w Polsce robi chyba się w jakimś miejscu w Warszawie. Nie wiem gdzie dokładnie. Raczej jest jedno takie miejsce na Polskę, ale żadnych potwierdzonych informacji nie posiadam.
  3. Ja nie zdążę? [emoji14] Poszło
  4. Niestety nie miałam takiej możliwości, nie mogłam też skorzystać z rękojmi, została mi tylko gwarancja. Szkoda że nie można na nią liczyć Będę na pewno kontynuować walkę, jeszcze zobaczę w jaki sposób i jakie będą efekty.
  5. Uważajcie koledzy i koleżanki na wasze Certinki i trzymajcie bezpiecznie dowody zakupu. Gdyby przyszło Wam korzystać z serwisu gwarancyjnego Swatch Group to przestrzegam: https://zegarkiclub.pl/forum/topic/193180-uwaga-na-serwis-gwarancyjny-w-swatch-group/ Ja niestety nie mogłam skorzystać z rękojmi i spotkałam się z okropnym potraktowaniem ze strony producenta. Usterki nie zostały naprawione a zegarek wrócił w gorszym stanie. Zapraszam do lektury, wszystko opisałam w podlinkowanym poście.
  6. Chciałabym ostrzec wszystkich przed serwisem gwarancyjnym zegarków ze Swatch Group. Pod koniec listopada oddałam na gwarancję zegarek Certina, który był w stanie sklepowym, z folią na deklu, bez rys, jedynie skracana była bransoleta (bezszkodowo). Były dwa powody odsyłania na gwarancję. Pierwszy to niedokładne zapinanie się zapięcia bransolety (skutkujące otwieraniem się zapięcia), drugi powód to źle wycentrowany bezel. Zegarek wrócił do punktu odbioru rzekomo naprawiony, jednak okazało się, że bezel nadal dobrze nie centruje oraz chodzi luźniej niż wcześniej, a zapięcie działa jak na początku, czyli nie działa i rozpina się. Na domiar złego w serwisie została porysowana klamra, zsunięto folię z dekla, a zegarek był cały zapalcowany, więc nie wiem czy tam pod spodem nie było więcej uszkodzeń... W punkcie serwisowym (Doliński) panowie potwierdzili zasadność moich wątpliwości i odesłali zegarek z powrotem do producenta z reklamacją opisując moje najważniejsze zastrzeżenia. Dziś dostałam odpowiedź widoczną na zrzucie ekranu. Obawiam się, jaki będzie stan zegarka podczas drugiego odbioru. Na pewno tym razem od razu w punkcie u Dolińskiego wykonam zdjęcia przedstawiające stan zegarka po serwisie oraz na miejscu będę dzwonić do SG z pretensjami. Czy naprawdę serwis nie potrafi dostrzec tak trywialnych problemów i nie umie poradzić sobie z naprawą wyraźnie wyszczególnionych problemów bez uszkadzania elementów zegarka? Może miał ktoś podobne perypetie z serwisem w SG i doradzi mi jak najlepiej poradzić sobie w takiej sytuacji? Rozważam kontakt z rzecznikiem praw konsumenta, ale może ktoś ma jakieś lepsze pomysły?
  7. Potwierdzam Podpisano: zbieraczka damek Ale muszę przyznać, że często do fotek konkursowych pożyczam zegarki od chłopaka
  8. Widzę że nadgarstek nie był jedyną fotografowaną częścią damskiego ciała [emoji14]
  9. W starszych Certinach są często mechanizmy KF, co prawda sygnowania Grana nie widziałam jeszcze, ale myślę że to może nie być składak tylko po prostu model produkowany wcześniej jako Grana a później zmieniony na Certina. Co do wartości to myślę że specjalnej różnicy nie ma [emoji14]
  10. Tak myślę, po co pisać 2 skoro nie było 1 Dziękuję! Oj tam zaraz siedzieć i patrzeć, można zapamiętać pozycję wskazówki minutowej, wypić kawę i sprawdzić znowu [emoji14] po co się zaraz spieszyć.
  11. To jest DS2 w wersji damskiej. Nie było damki w wersji męskiego DS pierwszej generacji, więc damki nie były oznaczone dwójką, skoro nie było jedynki [emoji14] W damkach w automacie nie było sekundnika a w maunalu jest sekundnik. Trochę to denerwujące, bo nie widać czy już automat wystraczajaco nakręcił, a koperta jest tak szczelna że nie słychać tykania :/ Jeszcze z różnic między damkami a męskimi to w damkach jest jeden rodzaj dekielka dla obu rodzajów naciągu. W męskich w przypadku automatu wokół żółwia są fale, w damkach obie wersje mają płaski dekiel wokół żółwia. Pudełka są od innych zegarków Mam trochę bzika na punkcie Certiny
  12. Oo. To łatwy temat, stanowczo za łatwy, jak ja tu mam niby wymyślić coś niesztampowego? Połowa moich fotek się nadaje [emoji14] Edit. Więcej niż połowa. Skąd ja mam tyle zdjęć zegarków?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.