Prawdę mówiąc, już przestało mnie to jakoś kręcić, że musi być co do milisekundy w punkt, najlepiej każdy zegar jaki mam. 😉 Owszem, kiedyś miałem taką schizę, wszystkie równiutko szły jak na chińskiej wojskowej paradzie. A dziś swojego Signatura ustawiam tylko dwa razy do roku, gdy zmieniam mu czas na letni/zimowy. Nawet nie wiem jaka ma teraz odchyłkę w stosunku do innych zegarów z multiband 6. 😉