No wiec tak , po kilku dniach użytkowanie moje wrażenia wyglądają tak. Przymiarki w salonie jedno a użytkowanie inna sprawa. Na początku myśle , co ja kupiłem , taki mały damski zegarek. Zdjęcia przekłamują , na żywo to inaczej się prezentuje. Żona zacierała rączki , mówiła , że zegarek za mały na moją rękę. Przez moment nawet w to uwierzyłem. Po kilku dniach się przyzwyczaiłem , nawet stwierdziłem , że wyglada bardzo dobrze , i że wygodniejszy od DJ. Nosiłem zegarki na zmianę , dochodzę do wniosku , że gmt jest świetny ale jednak DJ wygodniejszy. Nie wiem czym to jest spowodowane , ale lepiej się czuje z nim na ręce. Jedno jest pewne , one się uzupełniają , i teoretycznie nic więcej facetowi nie jest potrzebne. Gdyby był jeszcze sub zegarkowo można powiedzieć jestem spełniony. Mariusz Jak nie DJ 41 to może 36 [emoji57] , według mnie w wersji z bezel fluted jest jednym z ładniejszych zegarków. I na 18-18,5 nadgarstku nie ma wstydu. Sent from my iPhone using Tapatalk