cześć brązowiaki, dopiero wróciłem z Bożego Ciała, ale była impreza ... 3 dni opalania, sam jestem jak brąz zostałem wywołany do tablicy, czuję się w obowiązku odpowiedzieć koledze generałowi lub majorowi lub obu naraz lub głównemu majorowi....sam się zakręciłem oczywiście że są. poczytaj proszę o marce maranez i dowiesz się że są większe modele rawai /rozumiem, że mówimy o panerai w brązie, bo te tanie stalowe są strasznie tandetne/ odnoszę wrażenie że to miało być obraźliwe lub sugerujące może Twoją dużą zamożność. gratuluję że Ci się powodzi - jeśli tak jest. choć porównanie rawai do panerai jest lekko chybione, nie widzę tu wielkiego podobieństwa. trochę nie rozumiem tego. lepiej bym się poczuł gdybyś porównał mój zegar do U-BOAT BRONZE /też nie podobny, ale za to jaka cena / definicji ubóstwa jest wiele, każdy ma inną. Jeśli ubóstwem dla Ciebie jest nie posiadanie panerai, a bogactwem jest panerai na ręku to rzeczywiście jestem ubogi i stać mnie tylko na takie zabawki mylisz się, przebywasz w ciemnościach błędów i pomyłek. jest bardzo ładny. postaraj się obejrzeć go na żywo. też Ci się spodoba tu muszę skierować Cię do producenta. to on takie paski daje do zegarków przecież to jest czarna guma - jak może być nie trafiona. do czarnego wszystko pasuje zegarki z brązu związane są z wodą. można w nich pływać, nurkować. po to producenci dają gumowe paski żeby latem nie katować skórzanych pachów tylko mieć w zapasie praktyczną gumę i na urlopie pluskać się w wodzie ale co? mam paść z zachwytu nad zoretto? przecież ten zegar jest nam bardzo dobrze znany to tak wygląda jakbyś góralowi chciał pokazać Kasprowy lub Giewont licząc na jego zaskoczenie lub zachwyt nie nazywałbym "brązową bestią" zegarka który ma 43mm, może bestyjką lub coś koło tego na marginesie - to bardzo ładny zegarek i cały czas gdzieś kołacze mi się po głowie .....już wiem czemu to piszesz - pewnie masz jakiegoś zoretto do sprzedania i to taka niby ukryta zajawka, reklama. to dobre jest. musisz robić w handlu detalicznym /snikersy, tic taki, gumy orbit/, bo laik chyba tego by nie wymyślił, ja przynajmniej za głupi jestem na takie wyrafinowane kampanie ja bym wziął jak masz, tylko u nas jest taka zasada że odkupujemy od kolegów tylko za 50% ceny to chyba na tyle kolego majorze. ale się rozpisałem,