Ja miałem dwie sytuacje. 1. Rusek parowal gdy dostał więcej ciepła od skóry. Praca fizyczna, wysiłek. Szybko schodzilo i w normalnych warunkach było ok. Dałem do zegarmistrza. Rozebral wszystko, wyczyścił, nasmarowal, dał ujść wilgoci ze srodka i jest ok Zegarmistrz powiedział, że nawet dżiszoki mają pewną tolerancję parowania w takich sytuacjach i nie jest to uznawane jako wada. Może to jest podobna sytuacja do twojego przypadku. 2. Pontvs. Ale tu była moja wina. Z mocno nagrzanym zegarkiem od słońca wchodziłem do zimnej wody. Szybka zmiana temperatur załatwiła zegar. Ale tu para nie schodziła ze szkła. Reklamacja uznana i naprawiony. Jeśli paruje to rozebranie i wykonanie tzw. suszenia powinno rozwiązać problem. Jak nie masz słońca to może włóż sam zegarek do piekarnika na 40 stopni. Skóra ma 36,6 to daj trochę więcej. Takie sztuczne warunki imitujące klimat śródziemnomorski [emoji4]