Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Robbs

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    131
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Robbs

  1. Skoro macie przesyt tego modelu, to proszę coś dla odmiany
  2. Spróbuj w serwisie Zibi jeśli masz gdzieś w okolicy - niedawno oddałem im kwarcowego chronografa Seiko do reanimacji. Zegarek i tak najprawdopodobniej trafi do ich serwisu centralnego jeżeli to nie jest jakaś błahostka, którą dostrzeże serwisant w punkcie.
  3. Nareszcie! Jedzie, płynie, leci już czy dopiero składają?
  4. Eskapada robi wrażenie. Pozazdrościć...
  5. Natomiast serwisant Zibi w CH Janki ma z kolei wersję przypominającą karuzelę na placu zabaw, a zegarki wirują "na wolnym powietrzu".
  6. Ciut może (celowo) przerysowane to podsumowanie sytuacji, ale nie da się ukryć, że trafne.
  7. Też mnie prawie 20 lat temu to zestawienie przekonało do zakupu. Granat z pomarańczowym zwykle ładnie się układa.
  8. Dzisiaj dziadek - rocznik 1998 - ale całkiem jeszcze krzepki. Macchina Sportiva by Giugiaro z obecnie rzadko już stosowanym szkłem sapphlex.
  9. Słyszałem o takich wynalazkach, ale zawsze z tyłu głowy miałem ryzyko namagnesowania elementów mechanizmu. A tu produkt Seiko... Ciekawe. Rotomat też dałby radę, ale głowica musiałaby się kręcić szybciej, żeby symulować ruchy ręki.
  10. Jaki stary wątek! Ktoś wcześniej (hmm, w roku 2012) napisał, trochę przerysowując, o katowaniu mechanizmów w rotomacie. W sumie jak patrzę na to jak zegary się kręcą wolno przez parę minut, potem odpoczywają przez kolejne 25-or-so i znów kręcą się przez parę minut, wygląda to bardzo niewinnie. Przy czym faktycznie, zegarek mechaniczny można bardzo niewielkim wysiłkiem doprowadzić do pełnego nakręcenia więc choć sam mam rotomat, uważam że można się bez niego obyć.. Natomiast tak różowo nie jest z kinetikami. Tam trzeba się zdrowo namachać żeby podładować aku. Rotomat potencjalnie wydaje się jak znalazł. Co z tego kiedy ma w sumie małe obroty i jakoś nie wystarcza to żeby wahnik kinetika wygenerował sensowną energię do podładowania aku. Mechanicznemu werkowi ilość obrotów nie robi różnicy. Każdy, choć najmniejszy ruch, dokręca sprężynę, a kinetikowi - tak. Jakiś szybszy rotomat może by dał radę kinetikom. A leżący kinetic... Mechanizm odpoczywa, ale nieużywane ogniwo niestety stopniowo traci pojemność.
  11. Dzięki. A z ciekawostek (dla mnie), dzisiaj zegarmistrz, który dokonywał drobnej robótki przy kopercie, oświecił mnie, że werk w tym modelu wyjmuje się po zdjęciu górnego dekla.
  12. Zakup nie nowy, ale zegar wyciągnięty na światło dzienne.
  13. Bezpośrednio po zakupie nie byłem przekonany do tego modelu. Różne Seiko i nie-Seiko przyzwyczaiły mnie do większych wymiarów. Alpinist zwyczajnie wydawał mi się jakiś taki mały, ale ponieważ ciężko mi przychodzi rozstawanie się z zegarami, jak już są moje, to Alpinist czekał na swój czas i teraz już go lubię. A przy okazji i inne w podobnym rozmiarze.
  14. Outfit na poniedziałek. I do boju...
  15. Świetny kadr, a jakby jeszcze udało się złapać więcej szczegółów na tarczy byłoby genialnie. SBSS015 - nieczęsty widok.
  16. Robbs

    Balticus Watches

    Piątkowe przebłyski słońca na awenturynie
  17. Przyjemnie napisane o Grand Seiko Spring Drive "Snowflake" zwłaszcza jeśli ktoś nie miał jeszcze okazji zgłębić koncepcji tego werku: https://www.hodinkee.com/articles/grand-seiko-spring-drive-snowflake-review
  18. Robbs

    Xicorr

    Graty! Jak Ci się podoba ten gumowy pasek? Ja dałem mu szansę, ale brązowy skórzaniec dużo lepiej pasuje moim zdaniem.
  19. Ja też mam nieduży nadgarstek, ale takie większe zegary wolę. Tak czy inaczej, w przypadku astronów wydaje mi się, że rozmiar jest związany bardzo mocno ze skutecznością anteny wbudowanej w bezel i z powierzchnią elementu światłoczułego. Technika idzie naprzód więc może niedługo to samo da się osiągnąć przy mniejszych gabarytach koperty.
  20. Za dużo Astronów nie było w eterze, więc tutaj póki co bez kar pieniężnych za "skubańca"
  21. Czas zsynchronizowany, można zaczynać tydzień
  22. Robbs

    Liczymy żółwie

    Czworonogi ciągnie w stronę złotawej tonacji - mnie ta wersja też bardziej podchodzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.