Nie rozumiem tego. Zamiast robić coś na siłę mogli wsadzić nowy werk do Heritage Chrono i np pokazać nowe kolory. Ten zegarek wygląda jak jakiś składak. W dodatku cała linia Black Bay jest pozbawiona jakiejkolwiek spójności. To już czwarty rozmiar, mamy 36, 41, 43 i teraz 42. Niby nurki, ale mały BB bez obracanego bezela, a tutaj tachometr? Wygląda to jakby w ogóle nie mieli strategii i sami nie wiedzieli jak chcą ukształtować swoją ofertę.