Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Viggen

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    663
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Viggen

  1. Zgadzam się. Podoba mi się bardziej niż poprzednia. Szkoda, że w Trójmieście nie można pomacać. Z ceną ostro zjechali!
  2. Oj to czekam z niecierpliwością. W końcu trochę o zegarkach będzie. [emoji6]
  3. Żeby zmienić lekko temat... Czy ktoś z klubowiczów ma już Airmana z nowej kolekcji i może się podzielić organoleptycznymi wrażeniami? Najlepiej jakby jeszcze wrzucił fotkę. [emoji4]
  4. Wybacz, ale to same głupoty. Wygląda na to, że nie wiesz jakie są ceny Glycine u Piotra i u europejskich AD, jak rownież nie wiesz czym jest gwarancja producenta. Z tym ego też nie trafiłeś, bo ja swój zegarek kupiłem z pełną świadomością ceny u dealera i cen w dyskoncie. @P10TR, skoro piszesz, że teraz dopiero widać ile te zegarki są warte, to dlaczego wcześniej przepłacałeś? Ktoś Cię oszukał? Jedni lubią kupować na wyprzedażach, a inni wolą mieć normalną obsługę i gwarancję. Tak zawsze było, jest i będzie. Nie rozumiem dlaczego Glycine było cacy jak było wszędzie drogie, a teraz jest be, bo można kupić gdzie indziej taniej. Nagle zegarki są nic nie warte. Ale naściągać z Massdropa, żeby sobie na bazarku zarobić to chętnych nie brakuje. Wtedy smarują piękne opisy jaki to wyjątkowy sikor oferują. @Spatz, trafiłeś w samo sedno!
  5. Nie ma żadnej nagonki na jakość Massdropa. Nikt tego nigdzie nie pisał. Wady zdarzają się w każdej dystrybucji, zresztą nie tylko u Glycine. Chodzi o obsługę posprzedażową, której na Massdropie nie uświadczysz i tyle. Jak usłyszę, że ktoś załatwił reklamację z Massdropem bez wychodzenia z domu i ponoszenia żadnych kosztów to wszystko odszczekam. Na razie to możecie sobie snuć opowieści. Każdy powinien kupować gdzie chce i za ile go stać. Nic mi do tego. Po prostu dziwi mnie ten najazd na polskiego dystrybutora. Ceny ma lepsze niż w EU, obsługa pierwsza klasa, ale dalej źle.
  6. Oczywiście, że nie mają startu, bo Massdrop do grupowe zakupy. Żaden dealer nie ma szans z wyprzedażami. Ciekawe co zrobisz jak Ci przyjdzie z Massdropa zegarek z wadą... Jakbym miał wysyłać na swój koszt nowy zegarek za granicę i czekać kilka tygodni to miałbym dość. W dodatku jeśli byś go odsyłał do Stanów to istnieje ryzyko, że na powrocie dostałbyś drugi VAT w gratisie. [emoji4] Jako, że piszemy w wątku Glycine to określenie "mają w d*pie swojego klienta" jest niezbyt trafne. Popytaj osób, które kupowały/reklamowały coś u Piotra. Życzę każdej firmie takiej obsługi posprzedażowej.
  7. Tak jest nie tylko z zegarkami. Popatrz na ceny elektroniki w USA. Zresztą sprawa tyczy się głównie rynku zza oceanu, bo jeśli chodzi o zegarki, to ja swoje nowe nabyłem u nas taniej niż w innych krajach EU. Co innego Massdrop. Zakupy grupowe rządzą się swoimi prawami. Do tego doszła nadprodukcja i tanie Glycine zalało rynek w USA. Mimo tego ja swoją Glycinę zamawiałem u Piotra. Kilka razy już się naciąłem i teraz wolę kupować w spokoju.
  8. Sprawdzony mechanizm itd., wiadomo. Zresztą zegarki się tak same z siebie raczej nie psują. Natomiast zdarzają się "babole" i wtedy jest problem, bo odsyłanie zegarka za granicę to dodatkowe koszty (często niemałe) i wydłużony czas oczekiwania. Ja tam wolę kupić u nas w oficjalnej dystrybucji i mieć święty spokój. Tyczy się to wszystkich marek, nie tylko Glycine.
  9. A ja Wam powiem, że ten zegarek to nie tylko historia i forumowy hype. Moja kobieta w ogóle nie interesuje się zegarkami i często patrzy na mnie z politowaniem jak podniecam się jakimś okazem. W dodatku to osoba kompletnie nieczuła na wszystkie trendy i chwyty marketingowe w stylu "ten zegarek był na księżycu". Jest bardzo pragmatyczna. Była ze mną na przymiarkach rożnych zegarków, były tam Rolki, Brajtki i inne egzemplarze. I wiecie co? Uważa, że Speedy jest zdecydowanie najfajniejszym z nich. Za każdym razem, gdy coś mi strzela do głowy i napalam się na inny model to mówi: "kupiłbyś w końcu Speedmastera". I chyba ma rację. [emoji4]
  10. @nicon masz rację. Przy takim drogim zakupie trzeba zrobić rozeznanie, dowiedzieć się jak najwięcej i rozważyć wszystkie za i przeciw. Jak mierzyłem Moona w salonie to pani mnie cały czas namawiała na wersję z szafirem. Podobno klienci narzekają, że się rysuje i pytają czy można zamienić szkło na szafirowe. Mi osobiście nie podoba się kształt szafiru i zdecydowanie wybieram hesalit, ale robię to świadomie i wiem co to może oznaczać. I wcale nie dlatego, że ten prawdziwy Moon ma plastik i jest jedynym słusznym wyborem. Po prostu uważam, że wygląda dużo lepiej.
  11. Dlatego Yoda napisał w nawiasie "pomijając kwestie techniczne". Ja też się pytam, ale bardziej w kwestii: "czy zakup tego zegarka nie wsadzi mnie na minę z uwagi na...". Co do Moona, to byłem w stosunku do tego zegarka obojętny. Dopóki nie przymierzyłem. Mam nadgarstek 17,5 cm, raczej płaski i Moon leży idealnie. Staram sobie tłumaczyć, że przecież nie ma daty, a wolę jak jest, ale to chyba nic nie da. Kasa do świnki napływa. [emoji6]
  12. Bardzo mądre słowa mistrzu. Nie rozumiem pytań w stylu: "kupić ten czy tamten?". Nie będę nosił na ręce zegarka, który mnie nie kręci tylko dlatego, żeby się przypodobać innym.
  13. Co dzieli Lechię od europejskich pucharów? . . . . . Sopot... [emoji6]
  14. Podoba mi się ta zmiana! [emoji106]
  15. Jakbym to wszystko popróbował to dużo bym nie zobaczył... [emoji23][emoji23][emoji23]
  16. Zgadzam się tu z Krzysiem. Cieszę się, że są dwie wersję, dla każdego coś dobrego. Zegarek jest świetny! Mój też z PL.
  17. Ja się zastanawiałem nad wersją Purist, ale doszedłem do wniosku, że za stary już jestem, żeby się od nowa uczyć czytania godziny z zegarka. [emoji4] A tak poza tym to zegarek rewelacja. Kupiłem w ciemno, bo podobał mi się na zdjęciach, ale na żywo jeszcze zyskuje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.