O właśnie - o G-7700/7710 zapomniałem. A oprócz tego, jeśli zegarek ma być naprawdę nieduży, to warto rozważyć serię GMA. To są mniejsze kopie dużych modeli, jak np. GA-110 czy GA-800. Dedykowane są w założeniu dla kobiet, ale jako że mają logo G-shock, a nie Baby-G, to różnica polega już tylko na rozmiarze i kolorystyce, ale jestem prawie pewien (nie sprawdzałem), że jakiegoś czarnucha w GMA też idzie ustrzelić.