Zgadza się - napęd każdej wskazówki w tym zegarku zrealizowany jest na osobnym silniku krokowym, których mamy aż cztery: wskazówka sekundowa, wskazówka minutowa, wskazówka godzinowa i datownik.
Zgadza się, bo w samym bezelu specjalnej filozofii nie ma. Ot, kawałek odlewu z twardej gumy czy kauczuku. Zaś w pasku płaci się głównie za stalową elegancką szlufkę i klamerkę.
Kiedyś popełniłem filmik na ten temat, gdzie zamieniałem paski między Ryśkiem, Mundkiem i Romkiem - jeśli masz ochotę, to zerknij w wolnej chwili. https://youtu.be/X_157ALIW-0
Oczywiście, że nie są. Romek ma mocowanie paska na śruby wkręcane w kopertę, a G-7900/GW-7900 pasek ma mocowany na teleskopy i do tego jeszcze jest skrzydełko i tylko ono jest przykręcane na śruby, dlatego na pierwszy rzut oka zdjęcie może sugerować, że mogą być kompatybilne.
Oczywiście, że można. Podajesz współrzędne danej miejscowości, które znajdziesz np. na https://www.wspolrzedne-gps.pl i już. Dla Warszawy-Woli na przykład wpisujesz: LON (longitude - długość geograficzna): 20,9° i LAT (latitude - szerokość geograficzna): 52,2°.
Tylko zanim się zdecydujesz na GG-1000, najpierw obejrzyj film Mateja o awaryjności tego zegarka. Ja miałem to samo w PRG-280 - tam jest ta sama elektronika, co w GG-1000. Dozbieraj i weź GWG-1000. Będziesz na 100% zadowolony. Na mojej łapie 18cm leży wyśmienicie, parę wiele razy wrzucałem to swoje zdjęcia nadgarstkowe, to już nie będę dublował.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.