Najlepiej, żeby kolejność była nieco inna, a z tym jest, niestety, problem. W mojej miejscowości jest jeden sklep, w którym handlują Seiko i nie ma ani jednego modelu, który mnie interesował. A tak to właśnie wygląda jak napisałeś, najpierw kupujemy, potem oglądamy, a potem bazarek... Zobacz ile Alpinistów tak w ostatniej fali hype'u wylądowało na bazarku. Czy byłoby tak, gdyby bez problemu można było przymierzyć go w sklepie?