fajny artykuł, zapomnieli dodać jeszcze,że jest taki surogat Monaco z Calibre 6-.Zegarek z załozenia projektowany jako chronograph, który w tej wersji nie jest chronografem
Gratki, świetny zegar.To chyba optymalne 43 mm ?Jako miłośnik marki gratuluję, jako posiadacz muszę jeszcze troszkę poczekać.....ale kto wie może niebawem już....
dokładnie tak jak pisze Kolega @Jubiler1. Sprawdzić trzeba jak zachowuje się leżakując w różnych pozycjach.Ja z mechanizmami z cosc mam odchyłki rzędu +5/6 sec./doba do prawie idealnego 0/-0,5 sec./doba.Sposób odkładania na noc/spoczynek ma bardzo duże znaczenie.
nie no,spoko, czytałem oczywiście Twój post znacznie wcześniej.Chyba żle zrozumialeś ,może faktycznie mi nie wyszedl dowcip,ale nie o Ciebie i Twoje zdjęcie mi chodziło przecież dosyć dynamicznie Koledzy zareagowali w omegowym temacie i tak dla luzu pomyslałem,że trochę to można wykorzystać żeby rozruszać wątek TH,jeden z moich ulubionych @rafi 87 , peace,peace ....
może i bezel nie jest ceramiczny,ale odczyt drugiej strefy jest z tego pepsi bardzo czytelny.Porównywałem z dużo droższymi PO i Avengerem i w TH najłatwiej i praktycznie natychmiast można się zorientować.
to mi przypomina połowę lat 90-tych i tzw.kontyngent bezcłowy na samochody.Ludzie zapisywali sie na auta w typie fiata uno czy fiesty.Kolega z podwórka był bratankiem lokalnego dealera francuskich samochodów na P....równocześnie u wuja dostał pierwszą prace.Pamiętam jak opowiadał,ze wszystkie auta,które zamawiali,a były to głównie P...106 i tym podobne cuda, sprzedawali po polerkach lakieru i drobnych naprawach nadwozia.Poprostu takie zamawiali ,żeby generować zyski,a ludzie wówczas nie marudzili.A jak widać teraz w zegarkach mamy rok a.d.1995
sa inne automatyczne modele speedmastera,może mniej popularne od moona ,ale wcale nie szczególnie droższe od niego.Tak jak Kolega @fidelio pisze np.Racing (tańszy) czy Mark II w podobnej cenie.Ja osobiście Moona bym nie kupił właśnie przez manualny naciąg, a ta wersja "niby moon" w automacie to cenowo kosmos.
może jestem daltonistą, ale to zdjęcie nijak ma się do rzeczywistości.Nawet latarką świeciłem i praktycznie nie widzę różnicy w kolorze tarczy i okna daty....no może jakąś minimalną.
Panowie uważajcie, ja kiedyś "luzacko" wrzuciłem temat dokładności chodu w korelacji ze sposobem odkładania,"leżakowania' zegarka ,to zostało to potraktowane jako bliskie natręctwu czy też chorobie.Co niektórzy Koledzy, zdaje się twierdzą,że przy zegareku za 15-20K nie ma znaczenia czy przyśpiesza/opóżnia 1 sek ,czy 20 sek. na dobę .Takie bransoletki nie zegarki.
chciałbym się poradzić Kolegów, czy zakup modelu Originale 3420 z koperta pvd pozłacaną przy promocji u dolinski.pl za 3850 moze być dobrą okazją,czy można upolować lepiej ?
Breitlingi jako AD sprzedaje też Śliwiński.Mają sklepy w kilku miastach.Myślę,że u nich będzie łatwiej o jakiś rabat niż w Apart, gdzie trzymają się sztywno rabatów przypisanych do kart stałego klienta. Ja u nich dostałem 15% na Omegę bez specjalnych negocjacji.
kompletnie nie kumam, ale może coś przeoczyłem czy nie zauważyłem........manufaktura jak rozumiem angielska ,czy tam brytyjska......zegarki całkiem przyjemne....ale dlaczego w dziale "szwajcarskie i niemieckie"?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.