Koledzy, jest jasne ,że AT to klasyka gatunku w tej klasie cenowej ale chwileczke, chwileczke........pomijamy czynnik cenowy chyba De ville bez problemu przy obecnym kursie euro kupię u zachodnich sąsiadów za ok.9,5k. AT to bedzie wydatek min.14-15k. Mówię oczywiście o nowych zegarkach.Cały czas sprawdzam i rozważam jeszcze rynek wtórny ale AT trzyma ceny, zresztą De ville też ,bo za 6-7 letni trzeba zapłacić też ok.7k.