Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

BigMike

Uczulenie od zapięcia motylkowego - Zenith Elprimero - pomocy!!!

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Świeżo nabyłem nowy zegar Zenith Elprimero Grande Date (51.2160.4047/01.C713)  i pojawił się problem - dostałem uczulenie od zapięcia motylkowego. Wygląda na to że w zegarze za blisko 50tys pln zapięcie motylkowe jest z jakiegoś marnego metalu albo z domieszkami niklu itp. Uczulenie występuje tylko przy zapięciu - na szczęście koperta nie uczula, ehh...

Macie jakieś pomysły co zrobić?

Nanoszenie warstwy lakieru bezbarwnego na zapięcie motylkowe nic nie daje - po zastosowaniu tej metody i założeniu na drugą rękę uczulenie też się pojawiło.

.

post-68409-0-73549400-1406238979_thumb.jpg

post-68409-0-09565000-1406238981_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kup pasek ze zwykłym zapięciem. Albo kup nowe zapięcie motylkowe innej firmy, bo z tym raczej już nic nie da rady zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmień pasek .

Zrób badanie na co jesteś uczulony.


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znajde takiego fajnego zapięcia motylkowego jak oryginalne. Nawet jakby sie udalo to musialbym byc pewien ze jest z dobrego metalu i musialoby pasowac do oryginalnego paska...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Jeżeli zapięcie wykonano ze stali szlachetnej 316L to zawiera ona nikiel.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znajde takiego fajnego zapięcia motylkowego jak oryginalne. Nawet jakby sie udalo to musialbym byc pewien ze jest z dobrego metalu i musialoby pasowac do oryginalnego paska...

Marudzisz ;) ,zrób test na uczulenie,póżniej kup nowy pasek,tyle i aż tyle.


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BigMike, dnia 24 Lip 2014 - 23:58, napisał:BigMike, dnia 24 Lip 2014 - 23:58, napisał:

 (... ) zapięcie motylkowe jest z jakiegoś marnego metalu albo z domieszkami niklu itp. Uczulenie występuje tylko przy zapięciu - na szczęście koperta nie uczula

 

Witam,

spróbuj reklamować zegarek/pasek u Sprzedawcy, napisz też do firmy, prześlij zdjęcia > może coś Ci zaproponują.

Jeśli gdzieś podana jest informacja, że zegarek jest wykonany ze stali 316L, a ona Cię nie uczula, to IMO zasadna jest reklamacja na zapięcie. Kupując, miałeś prawo zakładać, że również jest wykonana z tego samego materiału ...

Pzdr.

 

P.S. A może to nie zapięcie tylko jakaś substancja (reakcja z potem i temperaturą) użyta do impregnacji paska - podrażnienie wystąpiło w miejscu najbardziej wrażliwym.


 
 
 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaka reklamacja zapięcia. Chyba siebie u mamy i taty...


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tarant, dnia 25 Lip 2014 - 09:14, napisał:

Jaka reklamacja zapięcia. Chyba siebie u mamy i taty...

 

Ano taka, że może zostało wykonane ze złych, alergizujących materiałów - być może zdarzył się jakiś błąd przy produkcji. 

Druga część wypowiedzi jest co najmniej niegrzeczna, żeby inaczej tego nie nazwać.


 
 
 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tarantowi raczej chodziło o reklamowanie swojej skóry u Mamy i Taty :) i raczej nie miało to na celu obrażenie nikogo. Jak można reklamować coś i mówić, że mnie uczula?? Przecież to nie jest wina producenta, tylko właśnie organizmu klienta. Jednego uczuli a 1000 osób nie uczuli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale jeśli jest opisane przez producenta, że zapięcie jest wykonane z takiego a nie innego materiału, który ogólnie człowieka nie uczula. Można dochodzić jakichś dodatkowych informacji u producenta, zarzucać, że coś może być nie tak.

 

Wysyłane z mojego Z10 za pomocą Tapatalk 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nie do konca. Nie ma metalu, ktory nikogo nie uczuli. Jesli czlowiek jest swiadomy na co dotykowo jest uczulony, to pyta przed zakupem. Jesli sprawa wyszla po fakcie, to producent moze tylko z wlasnej dobrej woli cos zaproponowac ale nie musi i nie mozna mu sie dziwic. Nawet przy zegarku za 500tys euro - niestety...

 

Moja zona rowniez jest uczulona na nikiel i przed zakupem Omegi testowala kilka razy noszac, aby zobaczyc co sie stanie i jak na razie na szczescie nic, choc sa dni, ze gdy sie mocno spoci i/lub zdenerwuje, to potrafi ja zegarek podraznic i wtedy zostaje dac odpoczac troszke rece bez niego - takie zycie alegrikow -_-

 

A nosiles wczesniej inny zegarek na co dzien?

 

ps

moze Rado - tez nie sa tanie?

Zartowalem i wspolczuje ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marudzisz ;) ,zrób test na uczulenie,póżniej kup nowy pasek,tyle i aż tyle.

 

Temat zaczyna przeradzac się w 'burzę w szklance wody".

Co producenta interesuje na co uczulony jest potencjalny nabywca?

Nie pograzajcie sie podobnymi stwierdzeniami....:-)


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym, ze producent mowi o "super" stali jako o zegarku, ktory jest sprzedawany z paskiem i zapieciem motylkowym w komplecie. Kwestia interpretacji czy dotyczy to klamry czy nie. Wydawaloby sie ze taki producent nie dopuscilby lipnego metalu w zapieciu a tu taka niespidzianka. Pewne jest to z uwagi ze koperta nie uczula.

Jednak nie chodzi o narzekanie - chodzi mi czy macie jakis pomysl na np. piaskowanie, pokrycie np zlotem klamry ito. A moze sa gdzes do kupienia "bezpieczne" podobne klamry z motylkiem dwukrotnie zapinanym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę luzu, nie miało to być nic niegrzecznego. Nie obrażaj się, ale prawda jest taka, że problem jest w Tobie. To już kolejny taki temat. Znamienne, że pojawiają się latem, ale o tym za chwile. Idź do dermatologa (ewentualnie później do alergologa) a nie do producenta czy sprzedawcy. To trzeba wyleczyć a za pomocą testów ustalić alergen.

Gdyby pasek był przesycony jakimiś substancjami powszechnie uczulającymi (jeżeli już, to wnosząc z Twojego opisu właśnie skora, lakier, nici) to producent miałby się z pyszna już od dawna. Nie jest też udowodnione, że jest to a priori wina paska. Mogłeś mieć na nadgarstku jakiś kosmetyk czy inną substancję (repelent np) która wsiąkła w pasek a wysokie temperatury i dodatkowy "kompres" z paska  mogły nasilić odczyn alergiczny.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

P.S. A może to nie zapięcie tylko jakaś substancja (reakcja z potem i temperaturą) użyta do impregnacji paska - podrażnienie wystąpiło w miejscu najbardziej wrażliwym.

Też bym obstawiał taką opcje. Zapięcie motylkowe pociera skóre na ręce w którą wnika jakiś impregnat lub inna substancja z paska i skóra sie w tym miejscu podrażnia. 

 

 Co do reklamacji to mam znajomego który jest uczulony na chromowane maszynki do golenia. Czy to znaczy że ma je reklamować???

Wątpie żeby producent tak drogiego zegarka popełnił błąd i zastosował inny rodzaj stali niż deklarowany. A jeśli nawet by tak zrobił to sprawa jest nie do przejścia, nie do zareklamowania i nie do wygrania.

 

Niektóre osoby tak mają że jak dany zegarek lubią nosić na oryginalnym pasku i zapięciu i jak sie zużyje to wymieniają na taki sam oryginalny, bo drażni ich noszenie innych zamienników. Ja też tak mam po częśći wiec to rozumiem. Ale jak występuje uczulenie to chyba nie masz wyjścia tylko musisz kupić jakiś fajny pasek pasujący pod to zapięcie i podobny do oryginalnego i sprawdzić czy wtedy nie wystąpi uczulenie. Albo zmienić w tym pasku zapięcie na inne podobne. Wtedy bedziesz wiedzieć czy to pasek czy zapięcie tak na prawdę powoduje uczulenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Gdyby pasek był przesycony jakimiś substancjami powszechnie uczulającymi (jeżeli już, to wnosząc z Twojego opisu właśnie skora, lakier, nici) to producent miałby się z pyszna już od dawna. Nie jest też udowodnione, że jest to a priori wina paska. Mogłeś mieć na nadgarstku jakiś kosmetyk czy inną substancję (repelent np) która wsiąkła w pasek a wysokie temperatury i dodatkowy "kompres" z paska  mogły nasilić odczyn alergiczny.

Co do pierwszej linijki tego cytatu się nie zgodze bo może być na daną substancje uczulona jedna osoba na milion. I nawet alergologiczne testy ją nie koniecznie wykażą. Bo takie testy się robi na wiekszość podstawowych substacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Co jest napisane na zapięciu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czemu się nie zgadzasz? Ja napisałem o ewentualności (tylko ewentualności) dużego stężenia substancji uczulającej. Wówczas prawdopodobieństwo reakcji skórnych znacznie by wzrosło. I producent zaiste miałby się z pyszna.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co jest napisane na zapięciu?

 

Zenith pewnikiem :D Trzeba zrobić test na Zenith.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Zenith pewnikiem :D Trzeba zrobić test na Zenith.

Przecież to ruski pierwiastek, musi uczulać :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że test to najlepsze rozwiązanie. Tylko myślę, że oprócz Zenitha kolega nosił inne zegarki wcześniej i tego nie było :) 


Pozdrawiam 
Marcin/kornel91 
 

Adriatica, Ball, Casio, Christopher Ward, Citizen, Crafter Blue, Deep Blue, Glycine, Hamilton, Hanhart, Longines, Oris, Sinn, Zelos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No jasne ze nosilem inne zegarki i nigdy nie mialem oroblemow.

Na motylku nie ma nic napisane

Pasek jest nowy i nie impregnowalem go niczym a krostki wystepuja tylko orzy zapieciu wiec nalezy wykluczyc ze to od paska

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to albo faktycznie firma dala ciala z jakoscia materialow uzytych przy zapieciu, albo Ty masz strasznego pecha, ze zastosowali jakis pierwiastek, ktory okazalo sie, ze Cie uczula... :unsure:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Tak, czy siak za zapięciu powinno być cokolwiek napisane. Możesz spróbować wysłać to do Zenitha e-mailem i zapytać, że skoro wstydzą się napisać na zapięciu niech drogą elektroniczną wyjaśnią z jakiego stopu je wykonali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Z_bych
      1. Męski szwajcarski zegarek mechaniczny LONGINES CHIEF vintage lata 60-te XX w.
      Stan 6/10 - patrz opis i zdjęcia (moje, nieretuszowane)
      Cena 1900 zł + koszt wysyłki
       
      Bardzo ładny, męski, klasyczny zegarek szwajcarskiej marki LONGINES model CHIEF. 
      Koperta jest stalowa, tarcza szampańska. Co najważniejsze, zegarek jest w 100% oryginalny. Mechanizm cal. 280, 17 kamieni
      Szkło nosi ślady używania. Zegarek jest sprawny, na punktualnym chodzie, ale nie znam historii
      serwisowej zegarka. Pasek nosi wyraźne ślady używania, ale jest w dobrym stanie, z naturalnej skóry.
      Specyfikacja:
      Marka: Longines Model: Chief Kraj pochodzenia: Szwajcaria Mechanizm: cal. 280 (z ręcznym naciągiem sprężyny) Wskazania: godzina, minuta, sekunda Średnica: 35 mm Szerokość paska: 18 mm Koperta stalowa Stan wizualny dokładnie pokazują nieretuszowane zdjęcia. Możliwe jest wykonanie pełnego serwisu zegarmistrzowskiego (za opłatą).
       
      2. Męski szwajcarski zegarek mechaniczny ZENITH PILOT vintage lata 60-te XX w.
      Stan 6/10 - patrz opis i zdjęcia (moje, nieretuszowane)
      Cena 1900 zł + koszt wysyłki
       
      Rzadki i ładnie zachowany męski zegarek Zenith Pilot, klasyk z połowy XX wieku. Dzięki autentycznej patynie i oryginalnym częściom, jest to prawdziwa gratka dla kolekcjonerów zegarków vintage. Mechanizm z ręcznym naciągiem sprężyny działa bardzo dobrze. Zegarek dokładnie odmierza czas i płynnie się nakręca.
      Specyfikacja:
      Marka Zenith Model: Pilot Średnica (bez koronki): 33 mm Szerokość paska: 18 mm Mechanizm: nakręcany ręcznie Koperta stalowa Stan wizualny dokładnie pokazują nieretuszowane zdjęcia. Możliwe jest wykonanie pełnego serwisu zegarmistrzowskiego (za opłatą).





















    • Przez Rhotax
      Już mnie irytuje jak kolejny raz, pęka prawie w tym samym miejscu, standardowy (żywica/guma(?)) pasek w jednym zegarku. Kolejny raz bulić za to samo co jest ewidentnie — źle zrobione.
      No i chciałem sobie zamiast tego, zrobić jakiś skórzany.
      Tylko, że potrzebują bardzo cienkiej skóry, w pewnym fragmencie, żeby owinąć/okleić tym fragmentem taki "plastikowy dings', który jest dopasowany do kształtu zegarka, powoduje, że pasek do niego przylega i nie opada gdy się zdejmie z ręki...rozumiecie o co chodzi.
      No i na początek, wziąłem po prostu jakiś stary pasek od spodni, przyciąłem. Oglądam jakiś filmik jak oni to cieniują (chociaż przyznaję, tam cieniują tylko końcówkę, pod kątem, a nie taki dłuższy, równomierny obszar). Ale chodzi o to, że gdy oni to cieniują, to się zachowuje to tak — jakby strugali drewno z kory Sztywne, solidne płaty. Prawie, że słychać to cięcie jak w drewnie  I jeśli mają nawet jakieś drobniejsze fragmenty, to te kawałki przypominają sztywne wióry z drewna.
      A mój pasek...u mnie jak zaczynam coś ścinać od tej strony nie gładkiej...to to przypomina bardziej...POLAR. To są jakieś farfocle, jakieś kłaczki kota 😕 To jest zupełnie inna konsystencja niż to co widzę na tych filmikach. Bardziej tam zastosowanie ma "skrobanie" (jak ryby), a nie ścinanie 😕 Już myślę czy przypadkiem nie będzie szybciej jak wezmę jakiegoś Dremela z papierem ściernym na bębnie i to będzie bardziej efektywne.

      I teraz pytanie.
      Czy ta — diametralna — różnica w materiale, konsystencji, to jak się zachowuje przy cięciu, nie wynika przypadkiem z tego, że oni mają jakąś..."inną" skórę? Tzn. z innego zwierzęcia albo garbowana w jakiś inny sposób?
    • Przez arre
      Jak w temacie - poszukuję skórzanego paska do Atlantica Worldmastera. 
      Kolor czarny. 
    • Przez beriam
      Przy niedzieli szukam natchnienia, inspiracji w temacie zmiany bielizny rzeczonego obywatela.
      Orginalny pasek jest średnio wygodny, poza tym mógłby być dłuższy.
       
      Będę zobowiązany za wszelakie wskazówki o rady 🙂

    • Gość
      Przez Gość
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.