Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Zdjęcie

Klubowicze pływają :)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
202 odpowiedzi w tym temacie

#1 carlito1

carlito1
  • Użytkownik
  • 11641 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 wrzesień 2014 - 09:31

Jak widać temat o bieganiu się świetnie przyjął na forum - dowiedzieliśmy się, że wielu z nas lubi sobie pobiegać, ale jestem pewien, że wielu z nas również i pływa :) Jak w temacie Panie i Panowie, tym razem wszystko o pływaniu! Czy to amatorsko, rekreacyjnie, czy bardziej profesjonalnie. Może nawet są wśród nas jacyś zawodowcy? Piszcie śmiało, zapraszam do dyskusji.

Zacznę więc od siebie. Króciutko. Pływam amatorsko od dosyć dawna, zazwyczaj na basenie, ale i też czasami próbuje swoich sił w zimnym morzu, co łatwe nie jest, ale przecież jakoś trzeba sobie utrudniać życie ;) W basenie pływam stylem dowolnym, najczęściej na 1500 metrów. Czasem w jakim pokonuje ten dystans nie będę się chwalił, bo nie ma czym :D Pływam rekreacyjne, tylko dlatego bo lubię, nie dla wyników :)

Przy okazji zapytam, który basen na terenie Krakowa, bądź okolic polecacie najbardziej ? Gdzieś kiedyś wyczytałem, że w Chrzanowie jest fajny. A może to było Jaworzno? Musze sprawdzić.

Użytkownik carlito1 edytował ten post 26 wrzesień 2014 - 09:45

  • 0

#2 ladek22

ladek22
  • Użytkownik
  • 1890 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisano 26 wrzesień 2014 - 09:51

Ja raczej nie pływam na codzień, ale ostatnio w sierpniu udało mi się popływać w morzu :)

Pływałem też na kajaku :) Ten w zielonej koszulce to ja :)  Michał, jak będziesz miał okazję popływać na kajaku po morzu to polecam, bo warto :)

Wszystkim polecam!!!!

 

_DSC2917_800x450.JPG


  • 0

#3 carlito1

carlito1
  • Użytkownik
  • 11641 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 wrzesień 2014 - 09:59

Po morzu kajakiem nie miałem przyjemności, jedynie kiedyś po Dunajcu i za małolata na Mazurach :) Fajna sprawa.

Użytkownik carlito1 edytował ten post 26 wrzesień 2014 - 10:01

  • 0

#4 pablo122

pablo122
  • Użytkownik
  • 4018 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 26 wrzesień 2014 - 10:35

Ja pływam na okrętę  :D

"W wodzie zrodzony, wodą wykarmiony"  ;)

Nie robię już treningu pływackiego (mam wrodzone problemy z sercem, ale z tym mniejsza),  pływam zupełnie amatorsko i rekreacyjnie. 

3k metrów w 45min kraulem 3-4 razy w tygodniu (ostatnie tygodnie nawet 5 razy  B) ), ale bez prochów i siłowni i odpowiedniej diety to już troszkę za dużo.

Pływam w otwartych akwenach przez cały rok, w zimie jestem w wodzie ok. 30s :D . Mój ulubiony to Przylasek Rusiecki (mam najbliżej), rzadko Kryspinów, a na skałkach gdzie jest chyba najlepiej (najlepsza wizórka) to już lata nie byłem.  

Baseny to głównie dwa. Moim zdaniem najlepszy Com Com w Nowej Hucie i też super Akademia Ekonomiczna (sorry teraz to Uniwersytet ).

Dość rzadko AGH. Czasem z braku laku Park Wodny, są tam dwa tory jak się człowiek uprze to da się popływać, tylko zbyt ciepła woda i niedogodności o których nie będę pisał.


  • 0

#5 carlito1

carlito1
  • Użytkownik
  • 11641 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 wrzesień 2014 - 10:40

Pablo, lata nie byłem na Kryspinowie, ostatni raz jakieś 7-8 lat temu. Pozmieniało się tam coś? Zawsze bardzo miło wspominam te okolice :) Ja jeszcze jeździłem na żwirownie, tam
za Bieżanowem, koło Wieliczki (Brzegi?). No i bardzo często do Gródka nad Dunajcem - fajne miejsce. Chętnie bym się tam jeszcze kiedyś wybrał.

Użytkownik carlito1 edytował ten post 26 wrzesień 2014 - 11:24

  • 0

#6 pablo122

pablo122
  • Użytkownik
  • 4018 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 26 wrzesień 2014 - 10:55

W Kryspinowie w przeciągu tych lat nic się nie zmieniło, kebaby, frytki, i masa ludzi,  cena za "wjazd" chyba ze dwie dychy :D , ale mam wrażenie, że jest czyściutka woda no i plusem jest jednak piaszczysta plaża. Ja jednak wolę nowohucki Przylasek, jakoś tak swojsko, można palić swojego grilla itd. 


  • 0

#7 pmborek

pmborek
  • Użytkownik
  • 330 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rumia

Napisano 26 wrzesień 2014 - 10:57

pablo122, 3k w 45 minut????? Wooooooow !!! Musisz mieć jakąś przeszłość pływacko- trenignową za sobą ?!?!


  • 0

#8 carlito1

carlito1
  • Użytkownik
  • 11641 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 wrzesień 2014 - 11:10

Dwie dychy wjazd na Kryspinów? To faktycznie się pozmieniało. Z tego co pamiętam, to płaciło się jakieś grosze. Na przylasku byłem raz w życiu. Też fajne miejsce.
  • 0

#9 pablo122

pablo122
  • Użytkownik
  • 4018 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 26 wrzesień 2014 - 11:14

pablo122, 3k w 45 minut????? Wooooooow !!! Musisz mieć jakąś przeszłość pływacko- trenignową za sobą ?!?!

 

Mam przeszłość, choć zawodnikiem nigdy nie byłem, ale przygotowywałem się do Ironmana, ale to stare dzieje, ten wynik to ledwie cień moich zaszłych możliwości, teraz to naprawdę takie pluskanie, to ok 25m w 20s. Po prostu lekarz zabronił mi pływać, ale ja muszę  :D , bo zwariuję.

Wczoraj pływałem z zawodnikami, młodymi chłopakami, nie jakimiś mistrzami i to co oni robią w wodzie to jest nieprawdopodobne.

 

Może jakieś porady co do sprzętu itd

 

Dwie dychy wjazd na Kryspinów? To faktycznie się pozmieniało. Z tego co pamiętam, to płaciło się jakieś grosze. Na przylasku byłem raz w życiu. Też fajne miejsce.

 

Dycha za samochód plus ileś tam od głowy.


  • 0

#10 Gość_Master Yoda_*

Gość_Master Yoda_*
  • Gość

Napisano 26 wrzesień 2014 - 14:38

Ja nie plywam ale na basen chadzam popatrzeć na dziewczyny..:-) :-) :-) :-)
Michal Ty prawie jak Bear Grylls jestes:-) :-) ,biegasz,pływasz,siłownia,rower.....-etc.
Gratuluję i zazdroszczę też bym to wszystko robił ale. Do pracy muszę chodzić...:-)
  • 0

#11 Gość_Angelo_*

Gość_Angelo_*
  • Gość

Napisano 26 wrzesień 2014 - 14:49

Plywam czasami wokolicznych sadzawkach ;)
Zima czasami na basen.
Polecam w hamburgu aquapark ariba.
Zastanawiam sie nad kupnem kajaka by zwiedzac okoliczne nitki kanalow
W hamburgu tego pelno.
Lubie rowniez sie wybrac so kumplami na ryby. Bylismy nawet w norwegii
2 lata temu
  • 0

#12 pablo122

pablo122
  • Użytkownik
  • 4018 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 26 wrzesień 2014 - 15:18

Bardzo fajny jest basen Comarchu koło mnie, czyli na al. Jana Pawła. Nie posiada strony internetowej, żadnych reklam. Luźna atmosfera, ja chodzę tam z córkami, nikt się nie spina jak się przedłuży pobyt, nie trzeba czepków i w ogóle lajcik, parking kryty, a z dziećmi w zimie to duży plus


  • 0

#13 carlito1

carlito1
  • Użytkownik
  • 11641 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 wrzesień 2014 - 15:48

Właśnie zachęcony opiniamy znalezionymi w sieci sobie wygoglowałem ten basen Comarchu. Przentuje się całkiem fajnie. I z tego co widzę, to na infobasen.pl jest w TOP 10 basenów w Krakowie :)

Ranking basenów w małopolsce :

http://infobasen.pl/...alopolskie.html

Użytkownik carlito1 edytował ten post 26 wrzesień 2014 - 15:50

  • 0

#14 pablo122

pablo122
  • Użytkownik
  • 4018 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 26 wrzesień 2014 - 16:13

Pomyliłeś Comarch z Com Com Zone  ;)  (Huta i Bieżanów)

 

Ten ranking to słaby jest, bo parki wodne to "pluskarnie" i w dodatku niestety jest na nich ogromny syf.

Natomiast pływalnia w Limanowej cud miód, malina.

Kolna też git.

 

Ja dalej utrzymuję, że najlepszy jest Com Com w Hucie i "ekonomiczna", tylko na ekonomicznej jest lipa z parkingiem. Parkuję na Lubomirskiego i maszeruję "na wała" przez cztery pasy, bo legalne przejscie jest z 300m dalej. Natomiast sam basen elegancki


  • 0

#15 carlito1

carlito1
  • Użytkownik
  • 11641 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 wrzesień 2014 - 16:57

Faktycznie :)

O basenie w Limanowej swego czasu mi się coś obiło o uszy.
  • 0

#16 pablo122

pablo122
  • Użytkownik
  • 4018 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 26 wrzesień 2014 - 17:10

W Oświęcimiu jest 50-ka.

Chyba w Polsce jest 12 olimpijskich, to jest dobra bania  :D


  • 0

#17 Kosma

Kosma
  • Użytkownik
  • 1957 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:DK

Napisano 26 wrzesień 2014 - 20:44

Regularnie basen i Bałtyk latem dzień w dzień, jak są warunki. Z 10 lat temu startowałem na 100m klasykiem, złoto i brąz roku po roku w okręgu :D :D Miałem zostać pływakiem, ale nie chciałem się wyprowdzić do szkółki w innym mieście, człowiek młody i głupi :)
  • 0

#18 nash13

nash13
  • Użytkownik
  • 887 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Switzerland

Napisano 26 wrzesień 2014 - 21:29

Ja nie plywam ale na basen chadzam popatrzeć na dziewczyny..:-) :-) :-) :-)
Michal Ty prawie jak Bear Grylls jestes:-) :-) ,biegasz,pływasz,siłownia,rower.....-etc.
Gratuluję i zazdroszczę też bym to wszystko robił ale. Do pracy muszę chodzić...:-)

Nie martw sie Marek. Ja mimo ze do roboty nie musze chodzic i tak nie mialbym czasu na to wszystko... Takze absolutnie szczerze zazdroszcze
Ps. Czas to pojecie wzgledne, moze u Michala po prostu duzo wolniej plynie :-)

Użytkownik nash13 edytował ten post 26 wrzesień 2014 - 21:31

  • 0

#19 bury22

bury22
  • Użytkownik
  • 94 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 26 wrzesień 2014 - 22:35

Mam przeszłość, choć zawodnikiem nigdy nie byłem, ale przygotowywałem się do Ironmana, ale to stare dzieje, ten wynik to ledwie cień moich zaszłych możliwości, teraz to naprawdę takie pluskanie, to ok 25m w 20s.

Rozwiń jak możesz ten cień ;) , o ile szybciej lub jakie czasy udalo  Ci sie robić bo jak na amatora 3km w 45 minut to bardzo dobry czas ;)

 

Regularnie basen i Bałtyk latem dzień w dzień, jak są warunki. Z 10 lat temu startowałem na 100m klasykiem, złoto i brąz roku po roku w okręgu :D :D Miałem zostać pływakiem, ale nie chciałem się wyprowdzić do szkółki w innym mieście, człowiek młody i głupi :)

Kosma obstawiam rocznik 86 podziel sie wynikami , ciekaw jestem jak było w twoim okregu ;)

 

Ja mam za sobą 15 lat treningu zawodowego ;) stare dzieje mimo żem człek młody ;) !


  • 0

#20 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Użytkownik
  • 9733 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 26 wrzesień 2014 - 22:59

Hmm... Stare dzieje, a co ja mam powiedzieć, jak trenowałem pływanie ponad 40 lat temu, wtedy cały sport był "amatorski", osiągi tylko "okręgowe", potem nurkowanie tak bardziej jako hobby, ale nie tylko, ogólnie woda to dla mnie jedynie drugi żywioł, pomimo, że kondycja dawno już nie ta, to mógłbym z wody w ogóle nie wychodzić.


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych