Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
tarant

Państwowa Fabryka Zegarów Świebodzice

Recommended Posts

Na pewno nie w Gronalu (co już zapewne wiesz). Dural po moczeniu w nim zrobił się jeszcze bardziej "sparszywiały"......Nawet nie zrobiłem rozbieranych zdjęć swojego chodzika.


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Soda kaustyczna... ale czy to bezinwazyjne ? :)

Trzeba uważać czyści bardzo szybko ;) regulować stężeniem.

No i oczywiście UWAGA - stopy mogą być różne, więc jak wszędzie mogą być niespodzianki.


Pozdrawiam Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Soda kaustyczna... ale czy to bezinwazyjne ? B)

 

Soda kaustyczna (wodorotlenek sodu) przy aluminium odpada, jest w stosunku do niego aktywna chemicznie i na dodatek agresywna, rozpuści wprawdzie wszystkie zabrudzenia i korozje, ale naruszy też samo aluminium. Dużo lepszym środkiem jest soda oczyszczona (kwaśny węglan sodu), bo nawet zwykła soda (węglan sodu) może byś za agresywna, ale trzeba tu sobie pomóc ręcznym tarciem, bo tlenki aluminium są dosyć oporne. Do usuwania niektórych zanieczyszczeń aluminium dobry jest tez ciepły ocet, ale trzeba pamiętać, że czyszczenie aluminium na wysoki połysk mija się z celem, bo w krótkim czasie pokrywa się ono i tak z powrotem warstwą tlenków.

Edited by Piotr Ratyński

Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z zaległości...Link do tematu o wystawie, która miała miejsce w Świebodzicach w dniach 14-16 maja 2010 r. (niestety, mam nieobecność nieusprawiedliwioną :( )

Powojenne zegary Świebodzic

Edited by tarant

Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

................ (niestety, mam nieobecność nieusprawiedliwioną :( )

Powojenne zegary Świebodzic

 

No właśnie :(


AM
Tak wiele zegarów, a tak mało czasu.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracają "Szyldy Toruń":, Zegar z All, ponoć numer seryjny 6363 (zdjęć werku nie ma...)

Jak widać - poprzestawiany "klasyczny" układ sygnatur PFZ i PKP

e62806a40ee2acd8.jpg

 

5f13e9aed989dcda.jpg

 

Doszły zdjęcia. Płyty już mosiężne:

734ec2396f352e6d.jpg

 

13eead766987f211.jpg

 

efdfdb9b65655539.jpg

 

Mam taką hipotezę, ze owe "Szyldy Toruń" to był zakład, gdzie poddawano renowacji podniszczone tarcze, może już po likwidacji PFZ w Świebodzicach.

Edited by tarant

Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

:)

Produkowano zegary roczne (bardzo krótko), zegary kominkowe bijące, zegary kominkowe chodziki, chodziki ścienne, zegary kominkowe z dwoma strefami czasowymi, zegary wejścia /wyjścia.

 

 

...i ścienne bijące

9bab26714178ad48m.jpg07da66dd9a1b7340m.jpg25b8553e38342f4cm.jpg

Mechanizm po przejściach

 

8d972861d61d225fm.jpg24390c186f93909cm.jpg

ale dawca z Torunia już jest

0c33f98cc293e08em.jpge8f1ed0fe8735fecm.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapomniałem o tych zegarach biggrin.gif chyba dlatego, że jeszcze takiego nie mam w swojej kolekcji cool.gif .

spr%20%C5%9B%C4%87.jpg

Już dopisałem ten model do starego postu, dodałem też tam inny brakujący typ zegara.

Z tego modelu mam tylko nowe nie używane soczewki wahadła (oczywiście aluminiowe).

Ten typ zegara stał się chyba najbardziej znanym modelem METRONa jaki produkowano - ciekawe ile sztuk ich wypuścili.

 

2012-12-28

 

Taki model już mam w swoim zbiorze - teraz czekam na roczniaka z PFZ - DFZ

Edited by amroziuk

AM
Tak wiele zegarów, a tak mało czasu.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłem ciekawy artykuł w gazecie "Świebodzice - Dzieje Miasta" z grudnia 2007 roku. Druga część jest zapewne w numerze ze stycznia 2008 - ale link jest uszkodzony, część III - jest w numerze z kwietnia 2008 r.( ale to tylko mapki i wykaz budynków zakładu).

Jak wynika z cytowanych dokumentów, w październiku 1945 roku Fryborska Fabryka Zegarów działała w budynkach firmy Uhrenfabrik Sölch & Jäckel na całego (86 osób, zdolność produkcyjna 2500-3000 zegarów miesięcznie), przygotowała właśnie nowy model - chodzik dla PKP. Co ciekawe, samodzielna dotąd fabryka została wówczas przejęta przez Zjednoczenie Przemysłu Obrabiarkowego z Łodzi.

Link do wydania w formacie pdf - artykuł na stronie 4:

http://dzieje-miasta...zien%202007.pdf

Edited by tarant

Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co ciekawe, samodzielna dotąd fabryka została wówczas przejęta przez Zjednoczenie Przemysłu Obrabiarkowego z Łodzi.

Przydałby się dalszy ciąg...


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dalszy ciąg był krótki, niecałe 7 lat....

Teraz tylko wtajemniczeni mogą odszukać gdzie były budynki S & J a potem PFZ :D:

 

2de15e1eb9361599gen.jpg

 

ee1ebadcace86e4fgen.jpg


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dalszy ciąg był krótki, niecałe 7 lat....

Teraz tylko wtajemniczeni mogą odszukać gdzie były budynki S & J a potem PFZ :D:

Taa... Na spotkaniu nie byłem niestety, ale mnie chodziło raczej o to co w tym okresie wyprodukowano i w jakich ilościach.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz tylko wtajemniczeni mogą odszukać gdzie były budynki S & J a potem PFZ :D:

 

Bo m in. po 65 latach zuzycie budynkow z tych srednio 20-30% niestety wzroslo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taa... Na spotkaniu nie byłem niestety, ale mnie chodziło raczej o to co w tym okresie wyprodukowano i w jakich ilościach.

Wygrzebałem w numerach z lutego i marca 2000 jeszcze coś takiego:

post-6402-0-33417300-1309781009_thumb.jpg

 

post-6402-0-69049900-1309781028_thumb.jpg

 

post-6402-0-99185800-1309781169_thumb.jpg

 

post-6402-0-73591000-1309781183_thumb.jpg

 

post-6402-0-71601700-1309781232_thumb.jpg

Edited by tarant

Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

post-22303-0-64214100-1331805126.jpg

 

Czesc,

 

Dodam dla porownania PFZ PKP Frybork o nr ser. 2330:

https://picasaweb.go...feat=directlink

Wyglada, ze inny jest tylko ksztal mostka wychwytu...

Bloczek nie orginalny, a co sadzicie o wadze, dosc dobrze zrobiona, na pewno produkcja seryjna...ja mysle ze orginal.

 

Czy wiadome jest co oznacza "88" obok PKP? Nr zamowienia, typ? Bo nie dlugosc wahadla - to jest krotsze...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Waga wygląda dziwnie ale osłona wagi jest wykonana z aluminium można przypuszczać, że to oryginał. Nie widziałem jeszcze takiej wagi w zegarze PFZ.


AM
Tak wiele zegarów, a tak mało czasu.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Waga wygląda dziwnie ale osłona wagi jest wykonana z aluminium można przypuszczać, że to oryginał. Nie widziałem jeszcze takiej wagi w zegarze PFZ.

 

Dzieki Adam,

...wlasnie to, ze oslona/obudowa jest aluminium sugeruje ze jeat to orginal - bo material podobny do plyty i innych kolek :o oraz ....maszynowo zrobiona. Nie wiem?:huh:

 

Ale: najczesciej ginie zestaw waga / bloczek, jesli bloczek nie nieorginalny, waga tez....:huh: .

 

Ale i tak zegar jest PIEKNY ( przynajmniej dla mnie).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szperając w internecie zauważyłem, że większość linków podaje, iż nieistniejący już dziś toruński METRON był spadkobiercą Gustava Beckera. Ale czy słusznie ? Moim zdaniem nie. Ale po kolei. Firma Solch & Jackel powstała w Świebodzicach w 1871 r. i początkowo nie była firmą produkującą zegary. Była to firma typowo stolarska, w ktorej to wytwarzano obudowy do zegarów. Nie muszono sie martwic o ich zbyt, gdyż większość freiburskich fabryk zegarów z wyłączeniem GB, Willmanna, Concordii i Germanii, nie posiadała własnych stolarni. Skrzynie zegarów sprzedawały sie więc znakomicie, choć i w tej branży była w ówczesnych Świebodzicac duza konkurencja. Ale apetyt rośnie w miare jedzenia. Właściciele firmy doszli do wniosku, że przecież oprócz samych skrzyń, moga spróbować sprzedawac całe zegary. Zaczeto więc z okolicznych firm kupować werki i osadzano je we własnych skrzyniach i oczywiście sprzedawano. Działo sie to tak najprawdopodobniej w drugiej połowie lat 80. XIX stulecia. Firma musiała mieć dobrą kondycje, skoro przetrwala "freiburski kryzys zegarowy" i w 1899 r, nie zostala wchlonięta przez VFU. Malo tego, to Solch & Jackel wykupił URANIĘ, i dopiero wtedy w dawnych jej budynkach zaczeto wytwarzać własne mechanizmy. Okolo 1924 r. kiedy zaczynał sie tzw. wielki kryzys firma otworzyla w Wisbaden swoja filie i sie dalej rozwijała. W 1926 r., kiedy to VFU ostatecznie wchłonął Junghans, Solch & Jackel spokojnie, bez fajerwerków prowadził swoja działalność. Jak wiemy od 1932 r. Junghans rozpoczął systematyczną redukcję produkcji w Świebodzicach i oprócz maszyn przeniósł także najlepszych fachowców do Schramberga. Zostali tylko ci, którzy nie chcieli opuszczać ojczystych stron i to oni znaleźli zatrudnienie u Solch & Jackel. Jak podaje portal informacyjny Urzędu Miasta Świebidzice, w 1935 r. Junghans zaprzestał calkowitej produkcji zegarow w tym mieście. Nalezy zadac tylko pytanie, co dzialo sie do 1945 r. w opuszczonych wielkich halach produkcyjnych należących kiedys do GB ? Solch & Jackel do 1941 r. produkował zegary. Po tym czasie władze III Rzeszy nakazaly w fabryce wytwarzac sprzet militarny(głównie części do samolotów). Gdy nadeszlo wyzwolenie, (Wiadomości Swiebodzickie - dzieje miasta nr 12, grudzien 2007. s. 4-6) w czerwcu 1945 r. przyjechala do Swiebodzic ekipa, ktora miala zadanie przejąć dawna Uhrenfabrik S & J. Fabryce początkowo nadano nazwę - Fryborska Fabryka Zegarów, a jej pierwszym dyrektorem został poznaniak, Witold Bytoński. Później po wielu trudnościach na przejetym po Niemcach sprzecie zaczeto produkcje pierwszych zegarow. Czesto byly to zegary linkowe o duraluminiowych płytach na ktorych jeszcze można było znaleźć sygnaturę S & J. Poza tym w przytaczanych już Wiadomosciach Świebodzickich tym razem nr 2 z lutego 2000 r. s. 5-6 znajdujemy ciekawe opisy poczatkow FFZ. Przytocze je we fragmentachi: Dolnośląska Fabryka Zegarow w Swiebodzicach, znana z czasów niemieckich z nazwy Uhrenfabrik S&J przeszla w okresie kapitalistycznym stopniowa ewolucję. (...) W 1945 r. istotną boloczką był brak sprzetu i narzędzi. Dawne urządzenia zostaly wywiezione w latach 1932-1940, kiedy to (...) Fritz Junghans zlikwidował w Swiebodzicach produkcję zegarow. (...) Wynika z tego, o czym pisał kiedys na forum Amroziuk, że w murach byłej fabryki GB nie wytwarzano zegarow, a produkowano je na gruzach dawnej Uhrenfabrik S&J, a takze wykorzystywano pozostawione w magazynach półprodukty zegarowe sygnowane S&J. SAM KIEDYS MIALEM NAWET CHODZIK Z TAKA SYGNATURA O DURALUMINIOWYCH PLYTACH. Czemu więc przeważnie większość źródeł podaje, że METRON był spokrewniony z GB ? (W 1952 r, jak wiemy całą dokumentacje oraz park maszynowy przekazano do Torunia). Otóż wydaje mi się, że przyczyna lezy w tradycji. Bo przeciez jak zegary ze Świebodzic, to tylko Gustav Becker.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat jest "odkręcany" ledwie od kilku lat. Czego dowodem są także pierwsze wpisy w tym temacie. Trzeba było doczekać się drugiego wydania Lexikon Deutsche Uhrenindustrie, żeby podać fakty o powojennych dziejach S & J w Świebodzicach (dzięki Adamowi). A co do przerwy w produkcji zegarów od roku 1941. Tak czy inaczej sporo dotrwało do roku 1945 - vide dokumentacja z przejęcia fabryki.

 

Remanent fabrykatów, surowca oraz ich wartość w

RM. Stan nadzień 14.IX.45.

Zegary

10 szt. zegarów stołowych bijących a 70,- 700,-

5 szt. zegarów stołowych niebijących a 50,- 250,-

2 szt. zegarów stołowych bijących a 40,- 80,-

Wartość 1030,- *

Mechanizmy – półfabrykaty

100 szt. zegar. stoł. bijących (komp.) a 30,- 3000,- *

Surowiec

Ŝelazo i stal ca 100,00 kg a 20,- 2000,-

mosiądz ca 3,25 kg a 40,- 150,-

metale lekkie ca 75,00 kg a 20,- 1500,-

Wartość 3630,- *

 

Fabrykaty drewna

200 sztuk kuchenek-szafek (dla zbombardowanych)

a 50,- 10000,-

1700 szt. kręgów drewnianych do kabli a 0,30 530,-

800 sztuk obudów do zegarów a 10,- 8000,-

10 sztuk skrzyń a 5,- 50,-

Wartość 18580,- *

Półfabrykaty

200 szt. kręgów drewnianych do kabli a 0,15 30,-

2000 szt. obudowań zegarowych a 5,- 10000,-

34 sztuk kuchenek - szafek a 30,- 1020,-

800 sztuk drewnianych kartotek a 5,- 4000,-

Wartość 15050,- *

 

„Świebodzice - Dzieje Miasta”

Wydawca - Adam Rubnikowicz

Korekta - Robert Sysa

Stale współpracują: Maria Palichleb, Marek

Mikołajczak, RóŜa Stolarczyk.

Podziękowania dla wszystkich, którzy udostępnili

swoje zbiory.

Kontakt e-mail: adamr@pnet.pl

Przedruk moŜliwy po podaniu źródła.


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nalezy zadac tylko pytanie, co dzialo sie do 1945 r. w opuszczonych wielkich halach produkcyjnych należących kiedys do GB ?

Na terenach koncernu Beckera działała już dużo wcześniej firma Kontaktwerke G.M.B.H. produkująca styki dla firm elektrotechnicznych (nawet styki pokrywane platyną!!!).

Na terenie pierwotnie należącym do Willmanna powstała fabryka mebli i firma konfekcyjna (szyjąca również mundury).

 

Tradycja nazywania każdego zegara ze Świebodzic Beckerem jest nadal niesłusznie kultywowana na targach staroci a szczególnie na Allegro.

Edited by amroziuk

AM
Tak wiele zegarów, a tak mało czasu.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tradycja nazywania każdego zegara ze Świebodzic Beckerem jest nadal niesłusznie kultywowana na targach staroci a szczególnie na Allegro.

 

I co nie zawsze, wbrew intencji sprzedającego, podbija ich cenę... Mieliśmy całkiem niedawno przykład takiego "ubeckerowionego" Willmanna...


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak duza jest wartosc znaku handlowego w przypadku GB!!!!

O wiele wieksza niz Junghansa - sprawiedliwosc dziejowa!

Share this post


Link to post
Share on other sites

PKP Frybork płyty mosiężne,kotwica Al, w owalu S&J 194G, niski numer 183, po lewej 88 i wyraźnie później dobite PKP

Niestety ktoś usiłował usunąć symbol i napis z tarczy.

post-60200-0-61125400-1363165522_thumb.jpg

post-60200-0-09660100-1363165536_thumb.jpg

post-60200-0-22612500-1363165549_thumb.jpg

post-60200-0-85071400-1363165564_thumb.jpg

post-60200-0-87370500-1363165573_thumb.jpg

post-60200-0-87580000-1363165971_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super zegar. Niski numer i już w mosiądzu :blink:

Z takim numerem trafił na 2 miejsce na mojej liście DFZ.


AM
Tak wiele zegarów, a tak mało czasu.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super zegar. Niski numer i już w mosiądzu :blink:

Z takim numerem trafił na 2 miejsce na mojej liście DFZ.

Ja mam 2330 na plytach z dur-alu i wydawaloby sie ze to pierwszy material uzyty do produkcji, ale moze nie...?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.