Skocz do zawartości

Wedkarstwo-moja pasja


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gospodarz u ktorego kupuje pszenice narazie niema kukurydzy...

kupuje od faceta, ktory sprzedaje pasze dla golebi mojemu tesciowi.

ale bede musial sobie poszukac innego miejsca, bo chyba palce za duzo.... nawet jak na Niemcy...

Gość Kwiatek
Opublikowano (edytowane)

Wiesz, u nich 1 € u nas 1 zł ;)

Edytowane przez Kwiatek
Opublikowano

No wsumie...

Moi wspolnicy do stawu mieli taki pomysl, zeby kupowac w puszkach  :lol:  :lol:  :lol:

Opublikowano

No raczej  :D

Wygody im sie zachcialo  :lol:

za tyle pieiedzy, ile trzeba by bylo wydac na te puszki... to ile ryby mozna kupic po miesiacu, dwoch  ;)

Opublikowano

Dodawac jakis cukier waniliowy do kukurydzy?

zeby sobie chetniej jadly?

czy stosuje sie, to tylko w zanecie...by przyciagnac rybe..?

Opublikowano

Jeżeli chodzi o karmę, to w zasadzie nie potrzeba nic "wydziwiać", ale z drugiej strony gdy przyzwyczaisz ryby do jakiegoś smaku, to tym łatwiej później o sukces przy zastosowaniu przynęty o takim smaku.

Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Opublikowano

Czyli jednak to pomaga  ;)

 

kiedy slodzic? podczas namaczania?

waniliowy cukier, czy moze normalny?

Opublikowano

Czyli jednak to pomaga  ;)

 

kiedy slodzic? podczas namaczania?

waniliowy cukier, czy moze normalny?

Cukier waniliowy to sztuczne gówno , w kazdym sklepie wedkarskim kupisz specjalistyczne atraktory zapachowe

Opublikowano (edytowane)

To co dzisiaj przygotowalem, to narazie bez zadnego slodzienia...

nastepnym razem bede probowal z tymi atraktorami...

 

Dziekuje Wszystkim za wskazowki...

 

mam taki patent (zaslyszany u hodowcow), ktory bede dzisiaj probowal

 

Obieram sobie jedno miejsce.

Wykladam je folia powiedzmy 1m na 1m i tam sypie pokarm.

Dlaczego? By uniknac sytuacji w, ktorej pokarm wpada w mol i przez to zalega i gnije.

Chce tez uniknac dlugiego zalegania pokarmu i gnicia, przez to , ze ryby niezjadaja wszystkiego...

przed kazdorazowym karmieniem, bede to wyciagal i patrzyl co sie dzieje...

dzieki temu bede tez wiedzial ile pokarmu ryby potrzebuja... dodajac do tego ,,polowy kontrolne,,... to chyba dobra metoda jesli niewiem ile czego dokladnie w stawie jest.

 

zdaje sobie sprawe, ze wlasnie w tych miesiacach ryby potrzebuja duzo pokarmu, ale musze wiedziec ile...

niechce przesadac, bo to szkodzi wodzie no i ja bede bardziej oszczedzal... same plusy  ;)

 

dzisiaj bedzie narazie prowizorka, ale jak sie sprawdzi, to bede myslal nad czyms porzadniejszym...

co wy na to? 

Edytowane przez Angelo
Opublikowano

To jakąś bzdure Ci "sprzedali"  karp da sobie radę i w mule

hodowle to maja specjalny silos z którego ryby same sobie pokarm pobieraja

po za tym kup pelet i tym dokarmiaj jak ryby nie zjedzą to sie rozpusci i mikro-organizmy go rozłożą

Opublikowano

Czy z tą folią to dobry pomysł to nie wiem, wszyscy znajomi którzy maja stawy wiedzą +/- co w swoim stawie mają, większość (stawy przydomowe) stara się mieć taką ilość ryb w stawie, żeby nie musieć dokarmiać, a ci co dokarmiają to sypią pszenicę albo kukurydzę "jak leci", jeden tylko ma wcześniej przygotowane (wysypane żwirem) miejsce.

Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Opublikowano (edytowane)

To jakąś bzdure Ci "sprzedali"  karp da sobie radę i w mule

hodowle to maja specjalny silos z którego ryby same sobie pokarm pobieraja

po za tym kup pelet i tym dokarmiaj jak ryby nie zjedzą to sie rozpusci i mikro-organizmy go rozłożą

 

Moze i da sobie rade w mule...

chodzi mi bardziej o to, ze niewiem ile mam dokladnie ryb w zbiorniku.

w ten sposob bede wiedzial przy nastepnym karmieniu, czy ryby potrzebuja wiecej lub mniej pokarmu.

w ten amatorski sposob chce nabrac troche doswiadczenia i wyrobic swoj indiwidualny ,,system,, karmienia  ;)

z racji tego, ze lubie karmic wszystko co sie rusza  :D ... to boje sie, ze bede rzucal za duzo...

a jak bedzie to tak lezakowalo i gnilo, to raczej nie bedzie to dobre dla wody i dla ryb.

do karmienia wybralem ziarna.

nad peletem szczerze sie nie zastanawialem...

 

 

Czy z tą folią to dobry pomysł to nie wiem, wszyscy znajomi którzy maja stawy wiedzą +/- co w swoim stawie mają, większość (stawy przydomowe) stara się mieć taką ilość ryb w stawie, żeby nie musieć dokarmiać, a ci co dokarmiają to sypią pszenicę albo kukurydzę "jak leci", jeden tylko ma wcześniej przygotowane (wysypane żwirem) miejsce.

No wlasnie ja niewiem ile tam mam ryby :(

 

 

Dzisiaj byl ciezki dzien... bardzo goraco i duszno (musialem sie nieco ochladzac  ;) )

robilem ,,karmik,,

gotowalem ziarna na ognisku :unsure:  (upal +ognisko+ para  :huh:  :blink: )

w miedzyczasie lowilem rybki... dzisiaja braly same maluchy 5 karpikow po ok. 500-700 gram.

pod koniec dnia przywalila centralnie nademna burza.. i to jaka  :)

 

niestety zdjec nie robilem, bo niemam ostatnio czym...

ale w czwartek nadrobie mala sesja  ;)

 

ps. dwa kleszcze tez sie przypaletaly  :angry:

Edytowane przez Angelo
Gość breslauer
Opublikowano

wydaje mi się że twoja folia będzie płoszyć ryby ,zwłaszcza te duże które są ostrożne w czasie żerowania

Opublikowano (edytowane)

Zdobycz z Afryki Wschodniej:

post-63245-0-27548000-1436213175_thumb.jpg

Przepraszam za jakość zdjęć, ale są one dziełem współpracy mojej i starej Nokii ;)

Ofiarą padły dwa tzw. kole-kole (tak nazywają to coś tubylcy). Większy ważył 9,5 kg, mniejszy 8,2 kg.

post-63245-0-10469100-1436213651.jpg

Edytowane przez OmegaDeVille
Opublikowano (edytowane)

wydaje mi się że twoja folia będzie płoszyć ryby ,zwłaszcza te duże które są ostrożne w czasie żerowania

Nie uzylem foli... uzylem tak jaby pladeki o ciemnym kolorze...

przylega ona praktycznie do dna, umiescilem na niej kilka ciezarkow.

na rogach umiescilem sznurek, a na ich koncu plywaki (butelki z woda  :lol:  ;) )... jak przychodzi momet wyciagniecia z wody, zbieram sznuki i wyciagam.

No taki (mozliwe idiotyczny) pomysl wymyslilem... mozna powiedziec moj patent  ;)

chcialem wbijac pale w dno, ale troche sie przeliczylem  :lol:   z taka siekerka co mam, to mozna sobie wykalaczi strugac :D

czy bedzie ploszyc? niewiem  <_<

rzucilem kilka garsci tez po calym stawie, wiec jakby co to sobie pozeruja w innym miejscu  ;)

jak bedzie, okaze sie w czwartek.

 

Ps. Narazie jestem ,,januszem*,, w tej kwesti, wiec prosze nie smiejcie sie... hihi

 

*janusz, to internetowe okreslenie domoroslych, nieudolnych inzynierow... mozna to okreslenie przypisac do wielu zawodow

Niechcialem obrazic zadnego Janusza.

dlatego napisalem z malej litery

 

@Omega, swietna zdobycz.

egzotyczne ryby sa swietne.

Probowales jak smakuja?

Edytowane przez Angelo
Opublikowano

Domyslam sie  :)

Dla mnie ryby ,,morskie,, maja duzo lepszy samak, od tych ze slodkiej wody... ale co kto lubi ;)  

Opublikowano

ODV, to musiała być świetna przygoda. A jak ten miejscowy kucharzył Twoj połów? Nie chodzi o dokładny przepis, tylko czy na otwartym ogniu, w garze, zupa?.. :)

 

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Ryby zostały wyfiletowane, a następnie usmażone na grillu. Kluczem do sukcesu okazały się przyprawy, których to kucharz zastosował cały wachlarz.

 

Łowiliśmy na duży hak, ciągnięty przez motorówkę znajomego. Po dwóch "Kilimanjaro" usłyszeliśmy charakterystyczny "bzyk" oznaczający ucieczkę ryb (dwóch jednocześnie) z przynętami. Samo przyholowanie oraz wyciagnięcie ryb z wody nie stanowiły problemu, jako że nie są to wyjątkowo silne osobniki ;)

Opublikowano

Proponuje założyć temat potrawy z ryb ;)

albo gotowanie moja pasja ;)  i tam wpisywać przepisy zawsze inni skorzystają

bo temat sie "rozmydlił"

Opublikowano

Proponuje założyć temat potrawy z ryb ;)

albo gotowanie moja pasja ;) i tam wpisywać przepisy zawsze inni skorzystają

bo temat sie "rozmydlił"

Co się "rozmydliło"? Ktoś tutaj wypisuje przepisy? Nie rozumiem o co Ci chodzi. 3 posty na 10 stron to jeszcze nie powód, by mowić o zbaczaniu z głównego wątku.
Opublikowano

Proponuje założyć temat potrawy z ryb ;)

albo gotowanie moja pasja ;)  i tam wpisywać przepisy zawsze inni skorzystają

bo temat sie "rozmydlił"

Ojtam ojtam... Ty wszystko wypuszczasz... my nie  ;)

 

Lepiej polec jakis tani, ,,dobry,, kolowrotek do karpiowki... :ph34r:

budzet tak 400-500 zl 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.