Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
krzysioz

A Eppner Silberberg

Recommended Posts

Witam ,

Jako mieszkańcowi Dolnego Śląska od pewnego czasu marzył mi się Eppner. Co prawda chciałem mieć egzemplarz z Lanh ( Wleń) , którego nie znalazłem ( być może produkowano tam tylko mechanizmy wieżowe) ale udało mi się posiąść egzemplarz z Silberberg.

Zegarek jest na chodzie . Jako ,że nie jestem znawcą tematu chciałbym zapytać jakie podjąć kroki ,żeby zegarkowi nie zaszkodzić , a wręcz pomóc . Czy wymaga on specjalnej konserwacji , czy też jakiejś renowacji ? Możę ktoś ze znawców tematu jest w stanie określić bliżej rok produkcji itp.

Z góry dziękuję za pomoc.

post-84614-0-16061000-1444677300_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

A w środku coś jest?


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musi coś jest skoro działa . Tylko jak to otworzyć żeby mu krzywdy nie zrobić. W okolicy pokrętła od frontu jest blaszka ( płaska sprężynka)- do czego to służy ?

Przepraszam za ignorancję , ale to mój pierwszy kieszonkowy , a przy tym wiekowy zegarek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z pewną nieśmiałością udało się otworzyć klapkę pod którą ukryty był organizm.

post-84614-0-29710300-1444767096_thumb.jpg

post-84614-0-59029800-1444767115_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

No widzę, że koledzy zamilkli albo się... pos...li masz unikatowy zegarek Eppnera z ośmiodniowym mechanizmem. Wielki rarytas...

We Wleniu produkowano zegarki kieszonkowe (miałem kiedyś) oraz wiszące.

Edited by kiniol

Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odzew. Twe słowa niesamowicie mnie ucieszyły . Cóż oznacza ośmiodniowy mechanizm - czy po nakręceniu - powinien chodzić 8 dni?, bo raczej tak nie jest - myślę ,że chodzi niewiele ponad dobę , ale sprawdzę dokładniej

Share this post


Link to post
Share on other sites

No widzę, że koledzy zamilkli albo się... pos...li masz unikatowy zegarek Eppnera z ośmiodniowym mechanizmem. Wielki rarytas...

We Wleniu produkowano zegarki kieszonkowe (miałem kiedyś) oraz wiszące.

Wielu się nie odzywa bo nie wie z czym się to je (choćby ja) bardzo chciałbym mieć zegarek zrobiony w moim regionie - mam już Gustava Beckera kieszonkowego (nawet dwa) taki stanowił by fajne dopełnienie

Share this post


Link to post
Share on other sites

No widzę, że koledzy zamilkli albo się... pos...li masz unikatowy zegarek Eppnera z ośmiodniowym mechanizmem. Wielki rarytas...

We Wleniu produkowano zegarki kieszonkowe (miałem kiedyś) oraz wiszące.

Pewnie że zatkało ;) rzadkość ogromna :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Długość chodu warto sprawdzić ale po pełnej konserwacji gdyż jest to przeinteresujący zegarek. Ośmio dniowy był moim pierwszym pomysłem po rzucie okiem na mechanizm i układzie osi, ale mogę się mylić... Choć nie mam innego pomysłu, bardzo ciekawi mnie system naciągu i ten zębnik na osi minutowej... 

Hmm... może czegoś brakować... Czy naciągając go za pomocą koronki ciągnie sprężynę w jedną czy obydwie strony?

Edited by kiniol

Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

I tu wracamy do sedna sprawy .Gdzie takiej konserwacji dokonać - najlepiej na Dolnym Śląsku ? Brak mi wiedzy merytorycznej , ale na wyczucie wydaje mi się ze ciągnie sprężynę w jedna stronę - "do siebie" - zwiększa się opór. W odwrotną stronę cyka zapadka. Może ktoś zna jakiś podstawowy podręcznik po polsku lub angielsku odnośnie rodzajów mechanizmów. Obawiam się że ta pasja wciąga jak bagno i aż się boję wchodzić głębiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To rozwiązanie nie daje mi spokoju i tak z kolegą forumowym myślimy, że może jedno z tych kół pośrednich przesuwa się za naciśnięciem przycisku i sprzęga z osią minutową by przestawiać wskazówki. Czy po naciśnięciu przycisku obok koronki ma to miejsce?


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka ciekawostkę znalazłem może zainteresuje założyciela tego tematu

 

Niemiecki producent zegarków Eduard Eppner urodził sie 12 lipca 1812 roku w Halle / Saale. Razem ze swoim bratem Albertem, od 1828 roku, ukończył szkolenie zegarmistrzowskie u najstarszego z trzech braci - Wilhelma w La Chaux-de-Fonds. Wilhelm Eppner prowadził tam w owym czasie produkcję zegarów wieżowych i kontrolnych pod nazwą Eppner & Co. W 1835 roku Eduard Neper usamodzielnił się, zakładając w Halle swoją firmę.  W 1852 roku założył w śląskim mieście Lähn (dzisiaj - Wleń w Polsce) z finansową pomocą pruskich władz fabrykę zegarków kieszonkowych.

W roku 1869 firma przeniesiona została do Silberberg (dzisiaj - Srebrna Góra w Polsce) i zakres produkcji został też poszerzony. Współwłaścicielem firmy został też Albert Eppner. W produkcji maszynowej wytwarzane były zegarki kieszonkowe o czterech poziomach jakości. Do produkcyjnej palety należały też Zegary wahadłowe, wieżowe i kontrolne. Firma w Srebrnej Górze istniała aż do roku 1945. Kieszonkowe zegarki firmy Eppner ze swoimi nieporównywalnymi kalibrami zaliczają się dzisiaj do najbardziej poszukiwanych okazów kolekcjonerskich. Eduard Eppner zmarł 2 lipca 1887 roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przycisk przy koronce służy do ustawienia wskazówek dokładnie tak jak myślicie. Czytałem o braciach w paru źródłach. We Wleniu w budynku dawnej fabryki mieści się obecnie sanatorium. Została mi jeszcze wizyta w Srebrnej Górze. Okolica przepiękna więc- na pewno wiosną się wybiorę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

We Wleniu nie ma już żadnych budynków fabryki, w Srebrnej tez nie pozostał kamień na kamieniu...


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na Dolnym Śląsku jest tylko jeden zegarmistrz, którego można by polecić: w Świebodzicach.

 

Jestem ciekaw słowa po wyrazie Chronometer, nie mogę doczytać.

 

Myślę, że ta kieszonka nie ma szczególnego mechanizmu, poza oczywiście ambicjami chronometru (Isochronischen Spiral). Ciekawe jest urządzenie nastawcze. Wydaje mi się, że tam pod kołem naciągowym jest pierścień (coś w rodzaju chybotki) sterowany tłoczkiem - widać kołeczek. Na obwodzie pierścienia są dwa koła pośrednie z osiami. Wysprzęglając koło pośrednie z koła zapadkowego sprężyny tłoczek poprzez kołek zazębia drugie koło nastawcze z zębnikiem koła minutowego. Druga sprężynka poprzez dwie skośne powierzchnie robocze dociska jedno lub drugie koło w czasie pracy, a wkręt w osi koronki ogranicza zakres pracy urządzenia. Proste i skuteczne.

 

Bardzo interesująca jest koperta z dwoma scenami. Jedna z nich to zapewne św. Rodzina w drodze do Betlejem, ale druga? Pozwoliłem sobie wyostrzyć i przekręcić trochę zdjęcia, może ktoś ma pomysł. Wypadałoby podciągnąć się trochę z teologii.

 

post-22303-0-27630500-1445813711_thumb.jpgpost-22303-0-94663000-1445813729_thumb.jpg

Edited by WueM

Wojtek + Certina Club 2000 od lat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na Dolnym Śląsku jest tylko jeden zegarmistrz, którego można by polecić: w Świebodzicach.

 

Jestem ciekaw słowa po wyrazie Chronometer, nie mogę doczytać.

 

Myślę, że ta kieszonka nie ma szczególnego mechanizmu, poza oczywiście ambicjami chronometru (Isochronischen Spiral). Ciekawe jest urządzenie nastawcze. Wydaje mi się, że tam pod kołem naciągowym jest pierścień (coś w rodzaju chybotki) sterowany tłoczkiem - widać kołeczek. Na obwodzie pierścienia są dwa koła pośrednie z osiami. Wysprzęglając koło pośrednie z koła zapadkowego sprężyny tłoczek poprzez kołek zazębia drugie koło nastawcze z zębnikiem koła minutowego. Druga sprężynka poprzez dwie skośne powierzchnie robocze dociska jedno lub drugie koło w czasie pracy, a wkręt w osi koronki ogranicza zakres pracy urządzenia. Proste i skuteczne.

 

Bardzo interesująca jest koperta z dwoma scenami. Jedna z nich to zapewne św. Rodzina w drodze do Betlejem, ale druga? Pozwoliłem sobie wyostrzyć i przekręcić trochę zdjęcia, może ktoś ma pomysł. Wypadałoby podciągnąć się trochę z teologii.

 

attachicon.gifpost-84614.jpgattachicon.gifpost-84614a.jpg

Dzieki za info. Bede mial na uwadze. Osobista pomoc zaoferowal mi juz jeden z forowiczow ,ale ciekawe ,ze sie  fachowiec w Swiebodzicach uchowal.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorki za jakośc fotek.

 

 

Moze  to  jest tzw  Kursuhr Eppnera, czyzby  dla  kolejarzy,pocztylionow?

post-27388-0-59444500-1449150312_thumb.jpg

Edited by janekp

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W jaki sposób mogę ustalić rok produkcji tego zegarka? Na dekielku od wewnątrz widoczne są cyferki 91 a pod nimi 21 ( dokładnie w takim porządku - czy to może oznaczać 1921?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czesto  koperty  do  kieszonek  Eppnera  pochodzily z tej  fabryczki

 

post-27388-0-72524700-1460655451.png


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W jaki sposób mogę ustalić rok produkcji tego zegarka? Na dekielku od wewnątrz widoczne są cyferki 91 a pod nimi 21 ( dokładnie w takim porządku - czy to może oznaczać 1921?

Z  dekielka nie ustalisz  daty  produkcji  tego  zegarka,myślę  ze  będzie  to  trudne gdyż   nie udało się  to  pomimo  zebrania  sporej  grupy  kieszonek  ponumerowanych,zawsze  było  coś  co  burzyło  logiczny  postęp produkcji.

Przy  okazji  wkleję tutaj  prośbę-odezwę  z 1899   o  wsparcie finansowe  jednego  z  pracowników fabryki  Eppnera  ,był  on karłem prawdopodobnie  i  na starość nie  mógł  już  pracować  a  renta  nie  wystarczała  wiec zamieszczono  prośbę o  datki dobrowolne dla  niego/

post-27388-0-66381700-1460699619_thumb.png

Edited by janekp

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By janekp
      W  1855 roku  powstalo Stowarzyszenie  Wspierania  Śląskiego  przemyslu  zegarowego (Verein zur Hebung der Taschenuhrenfabrikation in Schlesien  )zalozone przez :
      Ludwig von Massow
      który  W latach 1856
      -1858
      był Ministrem  królewskiego rodu  w Prusach odpowiedzialny za administrowanie ziem koronnych i szanowanie  innych praw królewskich.
      Było to  przeznaczone  dla  patriotow z  ziemi  pruskiej którym na  sercu lezalo wspieranie  rodzimego przemyslu .
      Była  to  kwestia ratowania  przemyslu  włókienniczego,odzieżowego ,polepszenia warunków pracy i bytu  rodzin na slasku  oraz  postawienien na  nogi  fabryki zegarow  w  Wleniu.Przypominam  ze  Eppner otyrzymal raz  3000  Talarow  drugim  razem 7000 Talarow ( wg innego zrodla 3 razy  po  3 000 talarow i maszyny z a 7 000 talarow ora z comiesieczna  zapomoge  w  wysokości  1800  talarow) z kasy  królewskiej zapomogi  na rozwój  swojej  fabryki.Wszyscy zdawali sobie  dobrze  sprawę   z tego  ze  dotując  Eppnera  uruchomia spirale  przedsiebiorczosci  na slasku i zapewnia lepszy byt  w  okolicy.
       Statut  stowarzyszenia podpisany  29  Marca  1855  roku zawieral  nastepujace  ważne punkty.:
      Siedzibą  stowarzyszenia  jest  Berlin
      Czlonkiem zostaje  każdy  kto  wpłaci  na dzialalnosc statutową przynajmniej 100  talarow
      Czlonkostwo jest  zbywalne i  dziedziczne.Amortyzacja  po  6  latach
      Co dw   lata w  marcu  walne  zgromadzenie
      oprócz komitetu  wykonawczego   jest jeszcze  komisja rewizyjna
      i takie  tam ….
      Kamien węgielny  pod fundamenty stowarzyszenia polozyli  oprócz Herrn Von Massow:
        I. K. H. die Prinzessin Friedrich der Niederlande;
       Ihre Durchlaucht die Frau Herzogin von Sagan;
      Se. Durchlaucht der Herzog von Ratibor;
      der Graf Ballestrem auf Planchniowitz;
      der Graf von Schaffgotsch aus Warmbrunn;
      der Graf Burghaus auf Laasen;
       der Herr von Block-Bibrau auf Modlau;
       der Herr von Thile auf Michowitz;
      der Hofmarschall von Waldenburg in Berlin;
      der Commerzienrath Guradze auf Tost;
      der Baron von Eckardtstein auf Prötzel;
      der Rittmeister von Thielmann in Berlin;
      die Banquiers Brüstlein, von Magnus, Alex. Mendelssohn, Warschauer in Berlin;
       die Geh. Commerzienräthin Carl und von Endell in Berlin;
      der Hofjuwelier Spitta in Berlin;
       der Fabrikbescher Iatobs in Potsdam;
       der Banquier Friedländer in Breslau;
      der Baron v. Rothschild in Wien;
      der Banquier Heimann in Breslau;
      der Commerzienrath Diergort in Viersen;
      der Commerzienrath Treutler auf Leuthen.
      Jego Wysokosc  Krol i  jego minister  von Heydt wpłacili znaczne   kwoty  ale nie  zostają  członkami stowarzyszenia.
      Jak  widać smietanka  przemyslowa i  ludzie  wysoko postawieni zorganizowali się żeby  pomoc  Eppnerowi stanac  na nogi.Statut  przypomina  trochę  reguly lozy  masońskiej.
      o tym  stowarzyszeniu  wspominal  H H Schmid  na naszym spotkaniu (nie  znając  daty  powstania  anie zalozycieli ) ale  dokładne  dane  pochodzą  z  artykulu  Hansa  Weila . http://hans-weil.faszination-uhrwerk.de/eppner-berlin.pdf To  jest  najobszerniejsze  opracowanie  o  Braciach  Eppner.Nie  podał wszystkich swoich  źródeł  ale wspomniał  miedzy  innymi  o  zegarze  ratuszowym we  Wleniu który  naprawiał Johann Gotlieb Becker.Czyli  czytal nasze  forum. Warto  odnotować  ze  Gebruder  Eppner  w latach  od  1840  do 1850  w  Halle  produkowali również  zegary domowe ,później chronometry w  Berlinie  itp. Jak  ktoś  woli  w  oryginale  :
       
      *Das Statut des Vereins, welches am 29. März 1855 unterzeichnet wurde, enthält folgende hervorzuhebende Punkte: Der Sitz des Vereins ist Berlin. Mitglied wird Jeder, welcher mindestens 100 Thlr. für den Vereinszweck leihweise hergiebt. Die Antheilsrechte der Mitglieder sind übertragbar und vererbbar. Die Summe der Beiträge, welche den Beitragenden zwei Jahre nach der Einzahlung mit 4 pCt. verzinst werden, bildet den Betriebsfonds des Vereins. Aus diesem Fonds, der durch die unermüdliche Thätigkeit des Begründers schon eine recht erfreuliche Höhe erreicht hat, werden Personen, die für die Zwecke des Vereins als ganz besonders geeignet befunden worden sind, die nöthigen Betriebsmittel gewährt. Die Amortisation der eingezahlten Beiträge soll nach Ablauf von sechs Jahren ihren Anfang nehmen. Die aufgekommenen Zinsen von dem Bestande des Betriebs-Kapitals bilden einen Reservefonds zur Deckung etwaiger Ausfälle. Alle zwei Jahre findet im Monat Mär; eine General-Versammlung statt, zu der das Comite mindestens 14 Tage vorher einladet. Jeder Beitrag von 100 Thlrn. giebt eine Stimme. Das von der General-Versammlung alle zwei Jahre neu zu wählende Comite, das aus drei Personen besteht, verpflichtet den Verein rechtsverbindlich in allen Angelegenheiten, welche nicht der General-Versammlung vorbehalten sind, jedoch nur so weit, als die Fonds des Vereins ausreichen. Es vertritt namentlich den Verein nach Außen und ist insbesondere befugt, im Namen desselben Verträge und Vergleiche abzuschließen. Es überwacht ferner die Uhrenfabrikation, welche der Verein unterstützt, und sorgt für die mögliche Sicherheit der bewilligten Darlehne. Neben dem Comite besteht noch eine Rechuungs-Revisions-Commission aus zwei Personen, welche auch außerhalb des Vereins gewählt werden können. Sie hat die von dem Comite gelegte Rechnung zu prüfen und die Decharge-Ertheilung Seitens der General-Versammlung vorzubereiten. Wenn die von den Mitgliedern gewährten Beiträge vollständig amortisirt sind, erfolgt die Auflösung des Vereins. Sollten dann noch Bestände vorhanden sein, so können diese nur zu wohlthätigen Zwecken, nach Bestimmung der General -Versammlung verwendet werden, indem der Verein auf jeden Gewinn verzichtet.
      Den ersten Grundstein des Vereins haben gelegt außer dem Minister von Massow: I. K. H. die Prinzessin Friedrich der Niederlande; Ihre Durchlaucht die Frau Herzogin von Sagan; Se. Durchlaucht der Herzog von Ratibor; der Graf Ballestrem auf Planchniowitz; der Graf von Schaffgotsch aus Warmbrunn; der Graf Burghaus auf Laasen; der Herr von Block-Bibrau auf Modlau; der Herr von Thile auf Michowitz; der Hofmarschall von Waldenburg in Berlin; der Commerzienrath Guradze auf Tost; der Baron von Eckardtstein auf Prötzel; der Rittmeister von Thielmann in Berlin; die Banquiers Brüstlein, von Magnus, Alex. Mendelssohn, Warschauer in Berlin; die Geh. Commerzienräthin Carl und von Endell in Berlin; der Hofjuwelier Spitta in Berlin; der Fabrikbescher Iatobs in Potsdam; der Banquier Friedländer in Breslau; der Baron v. Rothschild in Wien; der Banquier Heimann in Breslau; der Commerzienrath Diergort in Viersen; der Commerzienrath Treutler auf Leuthen.
      Seine Majestät der König und der Minister von der Heydt haben für die Zwecke des Vereins namhafte Summen gezeichnet, ohne dadurch Mitglieder des Vereins zu werden.“
       
       
       
    • By Grigoris1
      Koledzy!
       
      Jestem w trakcie "rewitalizacji" takiego oto zegarka Gebr. Eppner Berlin:
       
       
      Sama manufaktura Eppner jest dość dobrze opisana i to w języku polskim - nie spotkałem jednak egzemplarza z takim mechanizmem - czy możecie pomóc w jego identyfikacji? To wysokiej klasy produkt - anker z piękną kotwicą.
       

       
      Największą dla mnie niewiadomą jest jednak grawer na deklu - orzeł.
       

       

       
      Pierwsze moje skojarzenie poszło w kierunku symbolu Polski. Drugie - symbolu Wielkiego Księstwa Poznańskiego.
      Zegarek w końcu wyprodukowany był na terenie Prus.
       
      Trudno go też datować - na deklu jest data 1814 r. (pewnie to data pomysłu utworzenia WKP na kongresie wiedeńskim), ale ważniejszy jest numer na deklu zewnętrznym (obecny na deklach i mechanizmie) - 26138.
      A może powstał na początku lat 60-tych XIX w. i orzeł to symbol Polski i zegarek był prezentem dla jakiegoś dowódcy powstania styczniowego lub innego polskiego patrioty?
       

       
      Kwestia trzecia to symbol/cecha srebra - EAH w owalu to symbol producenta kopert dla Eppnera - Ernsta Augusta Hosera. A symbol orzełka po lewej stronie numeru?
       

       
      Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.