Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Grigoris1

Eppner patriotyk?

Recommended Posts

Koledzy!

 

Jestem w trakcie "rewitalizacji" takiego oto zegarka Gebr. Eppner Berlin:

 

 

Sama manufaktura Eppner jest dość dobrze opisana i to w języku polskim - nie spotkałem jednak egzemplarza z takim mechanizmem - czy możecie pomóc w jego identyfikacji? To wysokiej klasy produkt - anker z piękną kotwicą.

 

9625f92d1d72d95bmed.jpg

 

Największą dla mnie niewiadomą jest jednak grawer na deklu - orzeł.

 

1d5c7c72cef60d8bmed.jpg

 

bb1161ecdcc72722med.jpg

 

Pierwsze moje skojarzenie poszło w kierunku symbolu Polski. Drugie - symbolu Wielkiego Księstwa Poznańskiego.

Zegarek w końcu wyprodukowany był na terenie Prus.

 

Trudno go też datować - na deklu jest data 1814 r. (pewnie to data pomysłu utworzenia WKP na kongresie wiedeńskim), ale ważniejszy jest numer na deklu zewnętrznym (obecny na deklach i mechanizmie) - 26138.

A może powstał na początku lat 60-tych XIX w. i orzeł to symbol Polski i zegarek był prezentem dla jakiegoś dowódcy powstania styczniowego lub innego polskiego patrioty?

 

68cd207fc6f627d3med.jpg

 

Kwestia trzecia to symbol/cecha srebra - EAH w owalu to symbol producenta kopert dla Eppnera - Ernsta Augusta Hosera. A symbol orzełka po lewej stronie numeru?

 

c9cce8d2f0cfb5f0med.jpg

 

Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

Edited by Grigoris1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda to na jakąś odmianę Lepine Kaliber V


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szukałem wszędzie, tylko nie najbliżej...

Czyli patriotyk, ale pruski...

 

Lepine IV i V są podobne d tego - tutaj jest jednak zupełnie inna kotwica.

 

Dzięki za te sugestie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szukałem wszędzie, tylko nie najbliżej...

Czyli patriotyk, ale pruski...

 

 


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ha! Nie myslalem ze moge na tym forum komukolwiek pomoc, a jednak! :)

Ten znaczek orła po lewo od numeru to moze byc punca (znak zlotnika, albo znak miasta), o ile zegarek jest zrobiony ze srebra.

Jesli jest ze srebra, proponuje udac sie tutaj:

http://www.antiques.szczecin.pl/smf/index.php/board,3.0.html?PHPSESSID=5lqroc5vimuja0p6p24pkhue95

Poza zegarkami tutaj identyfikowalem tez u nich rozne wyroby ze srebra, ktore znalazlem w domu wraz z zegarkami, to tacy sami profesjonalisci od srebra jak Wy od zegarkow :)

 

Jesli ten orzelek to rzeczywiscie punca, to bedziesz wiedzial z jakiego miasta pochodzi zegarek i mniej wiecej z jakiego roku.

 

EDIT: ale to chyba nie srebro :( tak czy inaczej o tego orzelka zapytac mozesz.

Edited by kubah

Share this post


Link to post
Share on other sites

Firmy braci Eppnerów w 2. połowie XIX w. były zlokalizowane w Berlinie, Wrocławiu i Srebrnej Górze (wcześniej Wleń). Z racji rodzinnych koneksji w zegarach sygnowanych Gebr. Eppner Berlin trafiały się mechanizmy produkowane w Srebrnej Górze (Silberberg). W przedmiotowym zegarku mechanizm zapewne pochodzi z Berlina lub od zewnętrznego producenta. Nie wiem gdzie Kolega zidentyfikował datę 1812, ale myślę ze to niemożliwe. Koperta natomiast to wyrób producenta, sygnowanego E.AH (Ernst August Hoser, szwagier jednego z braci, a więc członek rodziny). Górny numer to numer koperty, a orzeł wydaje się być cechą srebra.

 

Wiele informacji jest tutaj: http://hans-weil.faszination-uhrwerk.de/eppner-berlin.pdf

 

Mam dwa zegarki sygnowane A. Eppner & Co. ze Srebrnej Góry zawierające na kopercie podobne bicia. Są tutaj: numer koperty, numer mechanizmu, orzeł i inicjały E. AH. Obie koperty są srebrne, mimo że nie posiadają cech probierczych.

 

post-22303-0-34441900-1440340393_thumb.jpgpost-22303-0-44744800-1440340407_thumb.jpg


Wojtek + Certina Club 2000 od lat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za wpis :) - datę "1814r." (nie 1812) można zaobserwować na deklu wewnętrznym, poniżej orła, pod słowem "Berlin" .

Czy drugi z prezentowanych ma podobny mechanizm do mojego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje to są cylinderki, więc niepodobne. Ale w cytowanej publikacji jest werk o podobnym układzie mostków.

 

post-22303-0-02566600-1440359063_thumb.jpg

 

Co do numeru 1814R na deklu, to nie sadzę aby to była data. Litera R nie może być oznaczeniem roku w j. niemieckim. Prędzej jakiś numer inwentarzowy albo zegarek służbowy w ewidencji. W każdym razie nabity stemplem, podczas gdy napisy na deklu są ryte, nie mógł więc powstać w fabryce. Ewidentnie późniejsza ingerencja, moim zdaniem.

 

post-22303-0-36694300-1440361488.jpg


Wojtek + Certina Club 2000 od lat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sądzę,że mechanizm w moim egzemplarzu jest starszy i mostki zastąpiono płytą doskonaląc konstrukcję. Szukałem identycznego w kilku miejscach i natrafiam tylko na te z płytą lub prostsze cylinderki.

 

Co do numeru, to prawdopodobnie masz rację - może być to nr. porządkowy/służbowy. W końcu okaże się,że jest to autentyczny "wojak" z połowy XIX w. :)

 

@WueM - dzięki za ożywienie wątku i pomoc w ustaleniu nowych szczegółów!

Teraz powoli postaram się go doprowadzić do sprawności mechanicznej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Zegarki kieszonkowe Eppnera o numerach np 15636 ,15236,15247,15741,16133,16179,15548,15637,15551,15547,15553,13554,15839,15550,15638,15953,15555,15639,15940,15556,15954,oraz ze zlota kotwica i repetycja z numerem 73973 zostaly pokazane na wystawie w Londynie w 1862 roku i nagrodzono tam Eppnera wyroznieniem.To moze pomoc w datowaniu niektorych jego wyrobow.

post-27388-0-83210000-1488395780_thumb.jpg


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chętnie bym zobaczył dokładniej kotwicę .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostawiłem trochę ten czasomierz na później - dzięki Wam mam chęć do niego wrócić  :)

 

Nie wiem czy uda mi się zrobić dobre zdjęcie kotwicy - spróbuję.

 

Co do numerów, to fajnie komponuje się to z nr koperty - werk jednak zaczyna się na 26...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam artykul Hansa  Weill  ;)

 

 

http://hans-weil.faszination-uhrwerk.de/eppner-berlin.pdf

 

Jak  widać  na  rycinach pierwsze   kieszonki  byly  wzorowane  na francuskich  niestety-dwie  pierwsze  ryciny  eppnery,dwie  następne japy  kluczykowiec

post-27388-0-54818300-1501844721.png

post-27388-0-65384300-1501844734.png

post-27388-0-83300500-1501844765.png

post-27388-0-49654800-1501844803_thumb.jpg

Edited by janekp

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By janekp
      W  1855 roku  powstalo Stowarzyszenie  Wspierania  Śląskiego  przemyslu  zegarowego (Verein zur Hebung der Taschenuhrenfabrikation in Schlesien  )zalozone przez :
      Ludwig von Massow
      który  W latach 1856
      -1858
      był Ministrem  królewskiego rodu  w Prusach odpowiedzialny za administrowanie ziem koronnych i szanowanie  innych praw królewskich.
      Było to  przeznaczone  dla  patriotow z  ziemi  pruskiej którym na  sercu lezalo wspieranie  rodzimego przemyslu .
      Była  to  kwestia ratowania  przemyslu  włókienniczego,odzieżowego ,polepszenia warunków pracy i bytu  rodzin na slasku  oraz  postawienien na  nogi  fabryki zegarow  w  Wleniu.Przypominam  ze  Eppner otyrzymal raz  3000  Talarow  drugim  razem 7000 Talarow ( wg innego zrodla 3 razy  po  3 000 talarow i maszyny z a 7 000 talarow ora z comiesieczna  zapomoge  w  wysokości  1800  talarow) z kasy  królewskiej zapomogi  na rozwój  swojej  fabryki.Wszyscy zdawali sobie  dobrze  sprawę   z tego  ze  dotując  Eppnera  uruchomia spirale  przedsiebiorczosci  na slasku i zapewnia lepszy byt  w  okolicy.
       Statut  stowarzyszenia podpisany  29  Marca  1855  roku zawieral  nastepujace  ważne punkty.:
      Siedzibą  stowarzyszenia  jest  Berlin
      Czlonkiem zostaje  każdy  kto  wpłaci  na dzialalnosc statutową przynajmniej 100  talarow
      Czlonkostwo jest  zbywalne i  dziedziczne.Amortyzacja  po  6  latach
      Co dw   lata w  marcu  walne  zgromadzenie
      oprócz komitetu  wykonawczego   jest jeszcze  komisja rewizyjna
      i takie  tam ….
      Kamien węgielny  pod fundamenty stowarzyszenia polozyli  oprócz Herrn Von Massow:
        I. K. H. die Prinzessin Friedrich der Niederlande;
       Ihre Durchlaucht die Frau Herzogin von Sagan;
      Se. Durchlaucht der Herzog von Ratibor;
      der Graf Ballestrem auf Planchniowitz;
      der Graf von Schaffgotsch aus Warmbrunn;
      der Graf Burghaus auf Laasen;
       der Herr von Block-Bibrau auf Modlau;
       der Herr von Thile auf Michowitz;
      der Hofmarschall von Waldenburg in Berlin;
      der Commerzienrath Guradze auf Tost;
      der Baron von Eckardtstein auf Prötzel;
      der Rittmeister von Thielmann in Berlin;
      die Banquiers Brüstlein, von Magnus, Alex. Mendelssohn, Warschauer in Berlin;
       die Geh. Commerzienräthin Carl und von Endell in Berlin;
      der Hofjuwelier Spitta in Berlin;
       der Fabrikbescher Iatobs in Potsdam;
       der Banquier Friedländer in Breslau;
      der Baron v. Rothschild in Wien;
      der Banquier Heimann in Breslau;
      der Commerzienrath Diergort in Viersen;
      der Commerzienrath Treutler auf Leuthen.
      Jego Wysokosc  Krol i  jego minister  von Heydt wpłacili znaczne   kwoty  ale nie  zostają  członkami stowarzyszenia.
      Jak  widać smietanka  przemyslowa i  ludzie  wysoko postawieni zorganizowali się żeby  pomoc  Eppnerowi stanac  na nogi.Statut  przypomina  trochę  reguly lozy  masońskiej.
      o tym  stowarzyszeniu  wspominal  H H Schmid  na naszym spotkaniu (nie  znając  daty  powstania  anie zalozycieli ) ale  dokładne  dane  pochodzą  z  artykulu  Hansa  Weila . http://hans-weil.faszination-uhrwerk.de/eppner-berlin.pdf To  jest  najobszerniejsze  opracowanie  o  Braciach  Eppner.Nie  podał wszystkich swoich  źródeł  ale wspomniał  miedzy  innymi  o  zegarze  ratuszowym we  Wleniu który  naprawiał Johann Gotlieb Becker.Czyli  czytal nasze  forum. Warto  odnotować  ze  Gebruder  Eppner  w latach  od  1840  do 1850  w  Halle  produkowali również  zegary domowe ,później chronometry w  Berlinie  itp. Jak  ktoś  woli  w  oryginale  :
       
      *Das Statut des Vereins, welches am 29. März 1855 unterzeichnet wurde, enthält folgende hervorzuhebende Punkte: Der Sitz des Vereins ist Berlin. Mitglied wird Jeder, welcher mindestens 100 Thlr. für den Vereinszweck leihweise hergiebt. Die Antheilsrechte der Mitglieder sind übertragbar und vererbbar. Die Summe der Beiträge, welche den Beitragenden zwei Jahre nach der Einzahlung mit 4 pCt. verzinst werden, bildet den Betriebsfonds des Vereins. Aus diesem Fonds, der durch die unermüdliche Thätigkeit des Begründers schon eine recht erfreuliche Höhe erreicht hat, werden Personen, die für die Zwecke des Vereins als ganz besonders geeignet befunden worden sind, die nöthigen Betriebsmittel gewährt. Die Amortisation der eingezahlten Beiträge soll nach Ablauf von sechs Jahren ihren Anfang nehmen. Die aufgekommenen Zinsen von dem Bestande des Betriebs-Kapitals bilden einen Reservefonds zur Deckung etwaiger Ausfälle. Alle zwei Jahre findet im Monat Mär; eine General-Versammlung statt, zu der das Comite mindestens 14 Tage vorher einladet. Jeder Beitrag von 100 Thlrn. giebt eine Stimme. Das von der General-Versammlung alle zwei Jahre neu zu wählende Comite, das aus drei Personen besteht, verpflichtet den Verein rechtsverbindlich in allen Angelegenheiten, welche nicht der General-Versammlung vorbehalten sind, jedoch nur so weit, als die Fonds des Vereins ausreichen. Es vertritt namentlich den Verein nach Außen und ist insbesondere befugt, im Namen desselben Verträge und Vergleiche abzuschließen. Es überwacht ferner die Uhrenfabrikation, welche der Verein unterstützt, und sorgt für die mögliche Sicherheit der bewilligten Darlehne. Neben dem Comite besteht noch eine Rechuungs-Revisions-Commission aus zwei Personen, welche auch außerhalb des Vereins gewählt werden können. Sie hat die von dem Comite gelegte Rechnung zu prüfen und die Decharge-Ertheilung Seitens der General-Versammlung vorzubereiten. Wenn die von den Mitgliedern gewährten Beiträge vollständig amortisirt sind, erfolgt die Auflösung des Vereins. Sollten dann noch Bestände vorhanden sein, so können diese nur zu wohlthätigen Zwecken, nach Bestimmung der General -Versammlung verwendet werden, indem der Verein auf jeden Gewinn verzichtet.
      Den ersten Grundstein des Vereins haben gelegt außer dem Minister von Massow: I. K. H. die Prinzessin Friedrich der Niederlande; Ihre Durchlaucht die Frau Herzogin von Sagan; Se. Durchlaucht der Herzog von Ratibor; der Graf Ballestrem auf Planchniowitz; der Graf von Schaffgotsch aus Warmbrunn; der Graf Burghaus auf Laasen; der Herr von Block-Bibrau auf Modlau; der Herr von Thile auf Michowitz; der Hofmarschall von Waldenburg in Berlin; der Commerzienrath Guradze auf Tost; der Baron von Eckardtstein auf Prötzel; der Rittmeister von Thielmann in Berlin; die Banquiers Brüstlein, von Magnus, Alex. Mendelssohn, Warschauer in Berlin; die Geh. Commerzienräthin Carl und von Endell in Berlin; der Hofjuwelier Spitta in Berlin; der Fabrikbescher Iatobs in Potsdam; der Banquier Friedländer in Breslau; der Baron v. Rothschild in Wien; der Banquier Heimann in Breslau; der Commerzienrath Diergort in Viersen; der Commerzienrath Treutler auf Leuthen.
      Seine Majestät der König und der Minister von der Heydt haben für die Zwecke des Vereins namhafte Summen gezeichnet, ohne dadurch Mitglieder des Vereins zu werden.“
       
       
       
    • By krzysioz
      Witam ,
      Jako mieszkańcowi Dolnego Śląska od pewnego czasu marzył mi się Eppner. Co prawda chciałem mieć egzemplarz z Lanh ( Wleń) , którego nie znalazłem ( być może produkowano tam tylko mechanizmy wieżowe) ale udało mi się posiąść egzemplarz z Silberberg.
      Zegarek jest na chodzie . Jako ,że nie jestem znawcą tematu chciałbym zapytać jakie podjąć kroki ,żeby zegarkowi nie zaszkodzić , a wręcz pomóc . Czy wymaga on specjalnej konserwacji , czy też jakiejś renowacji ? Możę ktoś ze znawców tematu jest w stanie określić bliżej rok produkcji itp.
      Z góry dziękuję za pomoc.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.