Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Władek Meller

Błonie - Dywizjon 302

Rekomendowane odpowiedzi

Żadna :)

Tylko tych nieswiadomych konsumentow "oszukują" wycierając sobie twarz szwajcarską ( w pełni zasłużoną) jakością...

Przykre ze sami szwajcarzy przymykają na to oko....$$$$$$


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może Panowie z Błonia wypowiedzą się o mechanizmie :) Ja za 2 k bym go nie kupił ale na pewno znajdą się chętni.


Pozdrawiam 
Marcin/kornel91 
 

Adriatica, Ball, Casio, Certina, Christopher Ward, Citizen, Crafter Blue, Deep Blue, Glycine, Hamilton, Longines, Oris, Sinn, Zelos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żadna :)

Tylko tych nieswiadomych konsumentow "oszukują" wycierając sobie twarz szwajcarską ( w pełni zasłużoną) jakością...

Przykre ze sami szwajcarzy przymykają na to oko....$$$$$$

 

Nie ma co przesadzać z tą szwajcarską jakością. Claro 888, jak widać na zdjęciach z linku, który podesłałem, to dobry jakościowo mechanizm, na pewno nie gorszy od podstawowych mechanizmów szwajcarskich.

Warto też przypomnieć, że na szwajcarską jakość składa się także sporo bezkamieniowych koszmarków z kołkowym wychwytem i to wcale nie są takie znowu odległe czasy. Nie mówiąc juz o plastikowych, jednorazowych kwarcach...

Więc moim zdaniem czy jest to Claro 888, czy podstawowa 2824... bez różnicy. Claro może nawet sprawiac mniej problemów przy prawidłowej eksploatacji, bo ETA 2824 wcale taka super bezawaryjna nie jest.

A jak spojrzeć na 2804 w moim Atlanticu... cóż, niby ETA, a wykończenie delikatnie mówiąc nie powala.

Także mnie tak znowu to Claro (czy inne wersje ST-16) nie rusza. Byle tylko ktoś nie opowiadał, ze to wspaniały manufakturowy mechanizm, bo jest to troszkę śmieszne, troszkę straszne :)

 

EDIT:

 

żebyśmy się dobrze zrozumieli - nie neguję faktu, że od dawna większośc naprawdę genialnych jakościowo zegarków pochodzi ze Szwajcarii i to oczywiście jest niezaprzeczalne. Co nie znaczy, że każdy szwajcarski zegarek to "szwajcarska jakość" ;)

 

Może Panowie z Błonia wypowiedzą się o mechanizmie :) Ja za 2 k bym go nie kupił ale na pewno znajdą się chętni.

poczytaj parę postów wyżej. Wypowiedzieli się. I od tego właśnie momentu zrobił się jeszcze większy problem, bo brzmi to... niewiarygodnie ;)

Oni mówią, ze to mechanizm robiony na zamówienie przez szwajcarska manufakturę, której nazwy niestety nie mogą zdradzić (ale nie jest to Claro), a my... widzimy niewątpliwie azjatę, konkretnie Sea-Gull'a ST-16

 

A za 2K to można kupić choćby cos z Xicorr'a. Oficjalnie, bez ściemy na chińczyku, ale w porównaniu do Błonia moim zdaniem pomysł zdecydowanie ciekawszy. I chyba więcej włożonego w projekty "serca"...


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz rację Paweł.

Tylko dla laika ważniejszy jest napis 'swiss made" za który zaplacą więcej niż gdyby było 'china' choć jakość podobna....;)


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam alergię na German Design ;)

Swiss Made, Made in China... Made in Poland...

Xicorr są Made in Poland, to w zasadzie Adriatica na Claro moze być Swiss Made. Moze i racja, że trochę nieuczciwie udają, że Swiss Made coś jeszcze znaczy poza faktem, ze poskładali to w Szwajcarii do kupy.


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość xylog

Ponoć od nowego roku 80% ma być Swiss.

Ale jak to jest liczone...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pmwas wypowiedzieli się na Facebooku a nie na forum :)

 

 

Cook masz rację z tymi napisami. Jak się jest dłużej na forum to czlowiek dopiero się uczy :) A na wystawie w sklepie jak się nie znasz to patrzysz na swiss :)


Pozdrawiam 
Marcin/kornel91 
 

Adriatica, Ball, Casio, Certina, Christopher Ward, Citizen, Crafter Blue, Deep Blue, Glycine, Hamilton, Longines, Oris, Sinn, Zelos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponoć od nowego roku 80% ma być Swiss.

Ale jak to jest liczone...

I tak nie wierzę. Claro 888 na pewno nie jest robiony w Szwajcarii. Jaki sens? Robić w szwajcarii mechanizm Sea-Gulla, który potem przypadkiem nie różni się pod względem technologii wykonania części od Sea-Gull'i...

To jest tylko wykańczane w Szwajcarii. Nie wiem, jak obchodzą przepisy, ale jestem przekonany, ze Claro jest Swiss Made tylko na papierze. Jak 2.0 TDI jest (sorry... był ;) ) na papierze ekologiczny.

Byłoby 100% części szwajcarskich = Swiss Made - Claro niewątpliwie spełniłoby wymagania. Papier jest cierpliwy...


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Myślę, że grupa docelowa, pewnie jasno określona w projekcie marketingowym producenta, i tak nie czyta tego wątku. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ecg... takie tam dyskusje nad chińsko-szwajcarskim koszmarkiem ;) A starczyło tylko płyty poprawić i zamieszanie byłoby mniejsze. Mam nadzieję, że to, co producent piosze o lepszych materiałach czy włosie faktycznie jest prawdą. Niestety jakość "mostów" jest dyskusyjna, bo wygląd mają iście wymiotny :)

 

Warto jeszcze dodać, że jeśli płyty mechanizmu zastosowane w TYM st-16 mają być lepsze niż te z Claro, to faktycznie muaiałaby w Szwajcarii istnieć firma produkująca St-16 od A do Z.

Niestety, śmiem wątpić... Chyba, ze mowa tu np o kamyczku dołożonym w łożysku bębna ;)


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Strasznie dużo na tym wątku zegarmistrzów wypowiadających się na temat tego zegarka. A może mi się wydaje i to tylko teoretycy . Zamiast wspierać polskie firmy czepiacie się i to na dodatek bardzo możliwe, że bez żadnych podstaw. Wszak nikt z Was jeszcze nie widział tego zegarka a więc i mechanizmu a już zarzucacie kłamstwo producentowi.

Moim zdaniem wygląd tarczy - jeden z ciekawszych jakie widziałem w ostatnich latach nawiązujących do tematyki lotniczej z minionych lat. Przecież model Gerlacha 303 jest identyczny z chińskim  zaś RWD bodajże firmy EPOS nic ciekawego wzorniczo a cena ponad 2 razy większa. Odnośnie dywizjonu 302 Poznańskiego to słusznie wybrali i w ten sposób pokazać , że w Bitwie o Anglię był nie tylko 303 Warszawski.

Po przeglądzie wszelkich innych polskich producentów (czy jak wolicie zakładów montujących czy tylko wkładających do pudełek) to pierwszy projekt, który mnie zaciekawił.

Czy cena 2000 to dużo ? Też bym wolał by kosztował 500 może 1000 zł. Jak jednak widzę podstawowe zegarki Certiny, Tissota , Atlantika, Edoxa, Eposa, w cenach 2-4 kzł to wole wspierać polskiego producenta.

Żeby nie było - w Tissocie wypadło szkiełko, w Seiko odpadła wskazówka, w Eternie kółeczko od logo, Glicine chodzi jak chce ... Najmniej problemów to o zgrozo z automatem z Tchibo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idąć tokiem rozumowania kolegi, ja jestem zadowolony z "Cafe Creme" od Lavazza'y.

 

A poważnie popatrz tu - http://zegarkiclub.pl/forum/topic/112890-zapisy-na-zegarek-forumowy-vis-w-ho%C5%82dzie-dla-polskiego-pistoletu/

Tak powinien wyglądać zegarek w holdzie, bo jak już pisalem wczśniej Bloniowy to nawet ukłonem nie jest....


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie to Błonie kojarzy się z innym "polskim projektem". Pamiętacie Parniaka od Strojnego? Też był za 2 koła, a ile było kitu o misji, idei itp. bełkotu. A forum się grzało :) :) :) . Ech gdzie te czasy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Strasznie dużo na tym wątku zegarmistrzów wypowiadających się na temat tego zegarka. A może mi się wydaje i to tylko teoretycy .

Jeśli zegarek Ci się podoba, to OK. Niemniej, każdy "teoretyk" widząc dostępne w sieci zdjęcie mechanizmu, ma prawo pisać, że to ST-16, a nie manufakturowy szwajcar :)

Pokazywany mechanizm to produkt z Azji, moze w jakiś tam sposób zmodyfikowany przez Szwajcarów, a może i nie. Co nie kłóci się z faktem, że zegarek, jako całość, może się podobać.

I może nawet dobzre działać.

Więc proszę, nie podejmuj takich nieeleganckich ataków na Kolegów, którzy już chwilę na tym Forum są i pojęcie o zegarkach mają.

Takimi wpisami sobie tu przyjaciół nie zjednasz - jeśli uważasz, że to co ja, czy inni Koledzy napisali nie jest prawdą, podaj jakiś merytoryczny argument,

zdjęcie, cokolwiek. Bo że producent coś tam powiedział - wiemy, nie zgadzamy się i mamy argumenty na poparcie tej tezy. ty złośliwisz, a nie masz argumentów....

 

BTW - jeśli producent ma rację, i mechanizm jest w 100% wykonany w Szwajcarii - byłby to absolutny koniec świata (Szwajcarzy kopiujący Chińczyków, tego jeszcze nie grali ;) )

 

Acha - ja nie mówię, ze producent na pewno kłamie. Producent zożył zamówienie u kogoś tam, kto mu te mechanizmy spzredaje.

Może to właśnie ta "manufaktura" kłamie, że to ich, a tak naprawdę kupują w Chinach. Ktoś mija się z prawdą, ale kto? Nie wiem i nie podejmuje się oceniać.


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idąć tokiem rozumowania kolegi, ja jestem zadowolony z "Cafe Creme" od Lavazza'y.

 

A poważnie popatrz tu - http://zegarkiclub.pl/forum/topic/112890-zapisy-na-zegarek-forumowy-vis-w-hołdzie-dla-polskiego-pistoletu/

Tak powinien wyglądać zegarek w holdzie, bo jak już pisalem wczśniej Bloniowy to nawet ukłonem nie jest....

Całkowicie się nie zgadzam.

Mnie on się nie podoba

 

Nic nie zrozumiałeś - zostań przy Czibo

Myślę, że kolega nie zrozumiał

nie neguję ŻADNEJ marki

i pozostaje zarówno przy Tchibo jak i przy Eternie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że kolega nie zrozumiał

nie neguję ŻADNEJ marki

i pozostaje zarówno przy Tchibo jak i przy Eternie

Myślę, że Kolega dalej nie rozumie.

Ten post kol. Pawła był formą upomnienia, że atakujesz Kolegów z dużym doświadczeniem w sposób nieelegancki. Siłą rzeczy mogą czuc się urażeni.

Bardzo proszę o elegancką i merytoryczną dyskusję, bez atakowania innych użytkowników. Można dyskutować, ale radziłbym - na argumenty.

Nie negujesz żadnej marki, za to bezpodstawnie negujesz wiedzę i doświadczenie innych ludzi (którzy mają prawo wygłaszać sowją opinię, popartą

konkretnymi argumentami), nie mając żadnych podstaw do takiego postępowania. Takze nie nakręcaj się...


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli zegarek Ci się podoba, to OK. Niemniej, każdy "teoretyk" widząc dostępne w sieci zdjęcie mechanizmu, ma prawo pisać, że to ST-16, a nie manufakturowy szwajcar :)

Pokazywany mechanizm to produkt z Azji, moze w jakiś tam sposób zmodyfikowany przez Szwajcarów, a może i nie. Co nie kłóci się z faktem, że zegarek, jako całość, może się podobać.

I może nawet dobzre działać.

Więc proszę, nie podejmuj takich nieeleganckich ataków na Kolegów, którzy już chwilę na tym Forum są i pojęcie o zegarkach mają.

Takimi wpisami sobie tu przyjaciół nie zjednasz - jeśli uważasz, że to co ja, czy inni Koledzy napisali nie jest prawdą, podaj jakiś merytoryczny argument,

zdjęcie, cokolwiek. Bo że producent coś tam powiedział - wiemy, nie zgadzamy się i mamy argumenty na poparcie tej tezy. ty złośliwisz, a nie masz argumentów....

 

BTW - jeśli producent ma rację, i mechanizm jest w 100% wykonany w Szwajcarii - byłby to absolutny koniec świata (Szwajcarzy kopiujący Chińczyków, tego jeszcze nie grali ;) )

 

Acha - ja nie mówię, ze producent na pewno kłamie. Producent zożył zamówienie u kogoś tam, kto mu te mechanizmy spzredaje.

Może to właśnie ta "manufaktura" kłamie, że to ich, a tak naprawdę kupują w Chinach. Ktoś mija się z prawdą, ale kto? Nie wiem i nie podejmuje się oceniać.

 

Wiedziałem, że rozpęta się burza.

Nie podejmuje żadnych ataków na nikogo a próbuję wprowadzić trochę równowagi i może uświadomić jak dużo tu negatywów jest wypisywanych.

Jak na podstawie tak skromnych materiałów jest możliwe stwierdzenie co to za mechanizm w 100% ?

Może warto poczekać aż się zegarek pojawi i da się to stwierdzić jednoznacznie i dopiero potem zarzucać producentowi " bełkot marketingowy" czy nieprawdę.

Ja się "złośliwię" ? a jak nazwać "wymiotny wygląd mostów"

To ma być argument merytoryczny ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podoba się, czy nie to rzecz względna, kazdy ma prawo do swojej oceny i wyboru...tylko my tu piszemy o czymś zupelnie innym jak wspomniał już kolega @pmwas.


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"wymiotny wyglad mostów"... to znaczy że sa brzydkie. To taki humorystyczny sposób wyrażenia że są brzydkie, bo są. Brzydkie. Okropne. Jakość wykończenia - niska. Jasne :) ?

Pokazałem mechanizm ST-16 ładniej wykończony, w załączonym linku. To, ze mechanizm zegarka Błonie ma niską jakość wykończenia płyt - to widać. Więc tak, jest to argument merytoryczny. Jakość wykończenia płyt jest niska.


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a na koniec dzisiaj 

by Was rozgrzać

czy pobudzić do pisania :)

Kiedyś bardzo "napaliłem się" na zegarki Gerlacha. Polska marka itp. Do czasu jak nie zobaczyłem , że są prawie klonami chińskimi . Nie chodzi mi o mechanizm a projekt i wykonanie koperty, tarczy i całej reszty. To co w nich polskiego ?

A w przypadku tego modelu 302 przynajmniej na razie nie odkryłem, że to jakiś klon ze Wschodu. Oczywiście mam na myśli kopertę, tarczę itp. Więc może w nim jest więcej "polskiej myśli technicznej" niż w innych markach . To i cena wyższa ?

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Jak na podstawie tak skromnych materiałów jest możliwe stwierdzenie co to za mechanizm w 100% ?"

 

Bo jak coś wygląda jak koń, to z pewnoscią jest koniem.

Zegarek z prawdopodopodobienstwem graniczącym z pewnością posiada mechanizm produkcji Chinskiej , nie Szwajcarskiej , i zadne miejsca siedziby firmy czy rejestracja na prowadzenie dzialalnosci tego nie zmieni.

 

Edit :

Nikogo nie rozgrzewaj bo zar Cię moze jak Ikara spalić :)

Cena wyższa bo sentyment do nazwy wiekszy.

Tyle.


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"wymiotny wyglad mostów"... to znaczy że sa brzydkie. To taki humorystyczny sposób wyrażenia że są brzydkie, bo są. Brzydkie. Okropne. Jakość wykończenia - niska. Jasne :) ? Pokazałem mechanizm ST-16 ładniej wykończony, w załączonym linku. To, ze mechanizm zegarka Błonie ma niską jakość wykończenia płyt - to widać. Więc tak, jest to argument merytoryczny. Jakość wykończenia płyt jest niska.

Brzydkie to nie wymiotne. To nie moje poczucie humoru. Ale każdy może mieć swoje. Widać za stary na to jestem. Wiem, że o gustach się nie dyskutuje ale skoro zacząłeś - dla mnie nie są brzydkie ni okropne. Czy brzydki wygląd wpłynie na trwałość i dokładność ? Ze zdjęcia jesteś wstanie określić jakość ? To faktycznie mnie przekonałeś. Poważnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MacPaul... ja o zegarkach Gerlacha mam swoje zdanie, generalnie nie robią na mnie wrażenia, większośc to Parnis de luxe montowany w Polsce w całości z części sprowadzanych z Chin. Może ich krzywdzę, ale ja zachwycony nie jestem. Z polskich marek - zobacz markę Xicorr, moim zdaniem o wiele ciekawszy producent, otwarcie stosujący zresztą mechanizmy z Chin (i jakośc nikt się o to nie "ciepie"). W zegarku Błonie Dywizjon 302 znajduje się taki oto mechanizm, nawet w podobnej wersji wykończeniowej.

Zdjecie pożyczyłem od Kolegi mz WUS.

 

post-2232-0-97474300-1448748993_thumb.jpg

 

Jest to zasadniczo podstawowa wersja Sea-Gulla ST-16, wykończona "dla porządku" najprosztszą istniejącą metodą.

Mechanizm prosty, tani i przy tym wcale niezły.

Ale jest to tani, masowo produkowany Chińczyk, nie manufakturowy Szwajcar robiony na specjalne zamówienie polskiego producenta.

Raz jeszcze - nie wiem, czy Szwajcarzy coś tam zmienili, czy tylko "kitują". Ale ten mechanizm to mechanizm zaprojektowany i produkowany w Chinach, nie w Szwajcarii.

 

I jeszcze jedno - wykończenie powierzchni płyt nie ma wpływu na dokładność chodu i przeciez pisałem,z e mechanizm moze działać całkiem dobrze.

Ale pod szklanym deklem zegarka za 2000zł wypada umieścić ładnie wykończony mechanizm. Jeśli tego ne rozumiesz, to naprawdę dalsza dyskusja nie ma sensu.

Widziałeś Ty kiedys ŁADNIE wykończony, manufakturowy mechanizm?


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Jak na podstawie tak skromnych materiałów jest możliwe stwierdzenie co to za mechanizm w 100% ?"

 

Bo jak coś wygląda jak koń, to z pewnoscią jest koniem.

Zegarek z prawdopodopodobienstwem graniczącym z pewnością posiada mechanizm produkcji Chinskiej , nie Szwajcarskiej , i zadne miejsca siedziby firmy czy rejestracja na prowadzenie dzialalnosci tego nie zmieni.

 

Edit :

Nikogo nie rozgrzewaj bo zar Cię moze jak Ikara spalić :)

Cena wyższa bo sentyment do nazwy wiekszy.

Tyle.

A o jakim sentymencie piszesz ?

aż tak stary nie jestem by pamiętać tą markę

mój pierwszy zegarek to automat Poljota i kwarcowa Czajka.

i Certina ojca (i fakt do tej marki mam sentyment co nie znaczy , że zapłaciłbym za nią więcej niż jest warta)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.