Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

kogi

zegarek za około 500 zł

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Chciałbym zakupić zegarek do noszenia na co dzień. Najlepiej, żeby był on w stylu military, pilot lub diver - po prostu musi wpaść mi w oko. Mechanizm automatyczny. Dobrze również byłoby, żeby miał szafirowe szkło, ale w tym budżecie to raczej niemożliwe.  Nie chcę tylko, żeby był on duży i ciężki, bo mój nadgarstek ma 17 cm. Na chwilę obecną moje typy to: 

Seiko SNZH53/55
Seiko SNZF17
Orient mako - big mako podoba mi się bardziej, ale jest już za duży
 
Bardzo podobają mi się również piloty seiko  np. SNKH63, ale te odrzucam ze względu na wielkość
 
Zegarek który poszukuję powinien być w stylu Omegi Spectre, Longinesa Heritage Military lub takiego orisa http://outlet.zegarki.pl/produkty/12511/oris-73576604064ls.html
 
Przejrzałem już bardzo dużo modeli i przeczytałem wiele wątków na forum. Postanowiłem jednak założyć własny, żeby upewnić się, że niczego nie pominąłem.  
 
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślałeś o Amfibiach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Amfibie odpadają. W tym Oriencie kolor tarczy kompletnie mi nie podchodzi. Raczej chciałbym, żeby był czarny, albo ewentualnie granatowy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość paparazzo

Skoro pilot to może Seiko SNK809k2?

 

4069121104_72782bacfa.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakup na zagranicznych stronach oczywiście wchodzi w grę. Zwłaszcza, że nawet po doliczeniu cła i vatu wychodzi taniej niż w Polsce, a w wielu przypadkach udaje się ominąć tych opłat.
Tego Orienta oczywiście rozważę, ale czekam jeszcze na inne propozycje.

Co do pilotów seiko to widziałem je na żywo i one są po prostu za małe.

Co powiecie na temat Seiko SRP715? Nie znalazłem żadnej informacji tutaj na forum odnośnie tego modelu. Widziałem go dzisiaj na żywo w time trend za 1049 zł i muszę przyznać, że całkiem ładnie się prezentuje. Gdzie można byłoby zakupić go taniej? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak nie potrzebujesz WR200 to bierz SNZF17,optymalny rozmiar, będzie dobry jako codzienny zegarek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A standardowo -> skx007 lub Orient Ray był brany pod uwagę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście te modele brałem po uwagę, ale mi nie podchodzą. Do tej pory mocno rozważałem SNZF17, ale jak zobaczyłem SRP715 to wszystko się odmieniło i już nie wiem co wybrać. Ten zegarek pięknie się prezentuje na żywo. Nie potrzebuję WR200 

Seiko_SRP715K1Sa.1200.jpg

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie, świetnie wygląda. Ja bym wziął SRP715 na Twoim miejscu. Będzie to taki niesztampowy wybór :)


Czas ma sens tylko wtedy, kiedy robi się z nim coś sensownego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To może ja zamiast SRP715, którego zresztą niedawno mierzylem, polecę SNZG13k1 lub SNZG15k1 (różnią się wykończeniem koperty). Według mnie wypada lepiej od tego SRP, w którym bezel wygląda trochę kiczowato, jak chromowany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat te modele według mnie gorzej wyglądają niż srp715, a miałem okazje na żywo je porównać. Wczoraj mierzyłem jeszcze SRP553 i teraz juz kompletnie nie wiem co wybrać, bo ten model tez mi sie bardzo spodobał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i jest. Na początku przyszedł z porysowaną szybką, ale szybko został wymieniony

13bbb2130f6f85f3.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamawiałeś zza granicy i wymieniałeś czy tutaj w Polsce?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Polsce. Nie opłaciło mi się kupować za granicą, bo dostałem taką samą cenę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajny. Jaki to rozmiar? Wygląda na 44 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłeś blisko. Rozmiar 43  :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Funky_Koval
      Longines HydroConquest 39mm
       

       
      W 2007 roku Longines stworzył nową serię swoich zegarków sportowych pod nazwą Longines Sport Collection. To wtedy linią dedykowaną dla miłośników sportów wodnych stał się HydroConquest. W 2013 roku odświeżyli ją, wprowadzając tarczę z cyframi arabskimi na wszystkich godzinach (tzw. full numeral dial) oraz czerwone akcenty, ale klasyczny układ 12-6-9 i tak powrócił jako uwielbiany przez klientów standard. W tym okresie w ofercie firmy znajdowały się również chronografy. Kluczowy moment w historii modelu nastąpił w 2018 roku, kiedy zadebiutował HydroConquest Ceramic. Później, w 2023 roku Longines podjął decyzję o wyraźnej zmianie języka stylistycznego. Wtedy zaprezentowano model HydroConquest GMT. W 2026 roku dokonano liftingu całej kolekcji. Doświadczenia i estetyka z wariantu GMT zostały przeniesione do klasycznego divera 3-wskazówkowego. Ewolucja HydroConquesta to droga od surowego, wyrazistego tool watcha do desk divera klasy entry-luxury. W najnowszej odsłonie Longines porzucił charakterystyczne, wielkie cyfry 12-6-9 na rzecz eleganckich indeksów geometrycznych, a aluminiowy bezel zastąpił ceramiką. Smuklejsza koperta (11,7 mm) otrzymała sprawniejszy mechanizm z krzemowym włosem i 72-godzinną rezerwą chodu (wobec dawnych 38 h). Skok jakościowy  stanowi także rezygnacja z prostej, frezowanej klamry na rzecz nowej bransolety z wygodną, beznarzędziową mikroregulacją w zapięciu. No i tym sposobem dotarliśmy do referencji L3.779.4.70.6.
       

       
      Koperta
       
      Zegarek jest prawie w całości szczotkowany. Polerowane elementy są na tarczy, o czym będzie później. To, co nas interesuje, to jakość wykonania i od razu powiem, że jest dobrze. Szczotkowanie jest głębokie, widoczne, zegarek raczej się nie błyszczy, co było dla mnie zaskoczeniem. Nie wali po oczach,  daje raczej dość stonowany efekt. I dobrze, bałem się trochę, że razem z błyszczącym meshem może dojść do tzw. "efektu hindusa":
       

       
      Na uwagę zasługuje ładnie wykończona powierzchnia między uszami. To ważne, bo bransoleta jest na prostym endlinku.
      Koronka w tym modelu ma odpowiednią wielkość i jest sygnowana logo firmy. Chronią ją crown guards. Czyli jak na razie wszystko gites. Jest jednak przysłowiowa łyżka dziegciu w tej beczce miodu: dekiel. Tam grawer jak grawer  nie ma się czym ekscytować, natomiast jest on dość szorstki. To na minus. Mogli jednak łagodniej go wykończyć i dać jakiegoś nurka czy inną fajkę do nurkowania. A tak jest, jak jest. Zegarek ma klasę wodoszczelności 300 metrów. Sztuka dla sztuki, bo prędzej na takiej głębokości by mi łeb eksplodował niż zegarek, ale hej lepiej mieć niż nie mieć. Szary, ceramiczny bezel ma 120 klików i chodzi baaardzo przyjemnie. Jak kołowrotek w wędce. W moim egzemplarzu centruje ale trzeba pamiętać, że z tym może być różnie.  Raczej nie przekoszenie w stylu Seiko, ale o włos może nie trafiać. W sumie pierdoła, ale dla pasjonatów istotny detal. Na górze ma wypukłą kropkę z lumą. Cyfry są ładnie wygrawerowane w ceramicznej wkładce. Bezel ogólnie na plus.
       
      Garść pomiarów:
      Średnica koperty: 39,0 mm Lug-to-Lug: 48,1 mm Grubość: 11,7 mm (smuklej niż starsze generacje ~12,2 mm) Szerokość uszu (paska): 20,0 mm  
      Tarcza, luma
       
      Tu jest naprawdę dobrze! Tarcza jest lakierowana, piano black. Ma połysk, który pięknie gra z nakładanymi indeksami. Nakładane jest również logo skrzydlatej klepsydry. Błyszczące wskazówki są polerowane. W moim egzemplarzu zamocowane prosto, z czym firma miewa problemy. Zalumione jak na nurka przystało. Luma ma dwa kolory zielony na indeksach i godzinowej, na minutowej i kropce bezela niebieski. Na godzinie 3. jest obramowane okienko daty. Całość jest czytelna (podwójny AR robi robotę) i razem z szarym bezelem oraz szczotkowanym meshem tworzy przyjemną dla oka kompozycję. JEDNAK. Co palą projektanci w Szwajcarii to nie wiem, ale chyba bym nie chciał. Na Boga, wywalić datę i dać okrągły indeks na 3. albo zrobić wszystkie indeksy w jednym kształcie! Niby to DNA HydroConquesta bla bla bla, ale jak dla mnie stylistyczny zgrzyt. No cóż, Longines ostatnio nawypuszczał sporo referencji bez daty, może i tutaj się doczekamy.
       

       

       
      Don’t mesh with me! Czyli bransoleta
       
      Tutaj miałem największą wątpliwość przed kupnem. Ja wiem, że są zegarki za bańkę, ale 10k to i tak dużo dla przeciętnego chłopa. Bransolety i spasowanie to bolączka wielu firm. Miałem przez chwilę czarną wersję HydroConquesta i właśnie przez to ją oddałem. Endlink bransolety przylegał do koperty, ale po naprężeniu pojawiała się 0,5 mm szpara. Yikes. Wiem, że 99% ludzi to zleje, ale ja nie mogłem. Nienawidzę takich szpar i dla mnie to dealbreaker. Zatem zdecydowałem się na mesh i jakże przyjemnie się zaskoczyłem.
      Bransoleta jest szczotkowana z zewnątrz, ma wyciągane ogniwa do skracania. System to pin & collar, czyli sztyft i tuleja. Skraca się raczej bez problemu, a dzięki temu, że ogniwa są małe (mniejsze niż w wersji H-link), można złapać dobry fit. Zwęża się z 20 do 18 mm. Zapięcie daje możliwość regulacji on-the-fly, jakieś 0,7 cm, trzy pozycje. Bardzo dobrze spasowane i wykonane, a co najważniejsze: nie jest wielką bułą na nadgarstku ani nie ma wielkiej wysuwanej sztaby metalu (patrzę na ciebie, Sinn!). Estetyka, mimo wspomnianych obaw o efekt hindusa, jest jednak stonowana. No i wygoda noszenia na moim 16.5 cm nadgarstku to absolutny sztos. Podsumowując: jest dobrze. Czuć pieniądz, ale tylko trochę 
       

       

       

       

       
      Werk
       
      Calibre L888.5 to nazwa kodowa ETY: A31.L11. Ten sam werk napędza „zwykłego” Conquesta, HydroConquesta oraz Spirita. Jedyna różnica to certyfikacja COSC, której opisywany model nie ma. Ale i tak trzyma odchyłkę na poziomie kilku sekund na dobę. Osobiście nie lubię dopłacać za COSC bo  bardzo to pompuje cenę zegarka, a realnie korzyść jest znikoma. Co innego większa rezerwa chodu (72 h). Zegarek jest "weekendoodporny". Jak go zdejmiesz w piątek, to w poniedziałek będzie chodził dalej.  I to ma znaczenie dla zegarkowca, bo ja jestem z tych, co po domu noszą inne, do pracy inne, a w sobotę do dresu jeszcze inne. Tak, Panie Doktorze, rozmawiam z nimi. Nakręcam. Dotykam. Proszę mnie nie zapinać w pasy  😜Zastosowanie krzemowego włosa balansu (silicon hairspring) sprawia, że zegarek jest wyjątkowo odporny na pola magnetyczne, bardziej niż np. „zwykła” Sellita SW200. Można spokojnie na balety. Laski na Longinesa nie wyrwiesz ale przynajmniej się nie namagnesuje od głośników
       

       
      Podsumowanie
       
      Longines rozbił tym modelem bank. W takim sensie, że czekając na dostawę (3 miesiące), szukałem alternatyw i nie znalazłem. Nie ma innego zegarka od uznanej szwajcarskiej manufaktury w budżecie do 10k PLN, który by oferował tak wiele i był tak dobrze wykonany.
      Oni go rozsądnie wycenili, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Popyt przerósł podaż i dostanie nowego HydroConquesta w rozmiarze 39 mm jest na moment pisania tej recenzji problematyczne. Nieco krócej czeka się na wersje większe, ale i tak patrzycie na wiele tygodni, wręcz miesięcy czekania. Normalnie buying experience jak w Rolexie Nawet zapisy i listy kolejkowe są, serio. Ale warto, zdecydowanie. Mój powrót do obrotowych bezeli jest całkiem udany. Miłego dnia wszystkim! Nakładam HydroConquesta i pędzę nurkować. Miałem na koniec wkleić Henryka z materiałów promocyjnych Longinesa ale kij z nim. Liwia ładniejsza (źródło: https://www.instagram.com/miliholicy/?hl=pl) 
       

       

       
       
       
       
       
    • Przez Z_bych
      1. Męski zegarek Citizen Blue Angel AT 8020-54L eco-drive używany gwarancja
      Stan 8/10
      Cena 1250 zł + wysyłka
      Cóż tu pisać. Super zegarek To chyba jest najładniejsza i najbardziej praktyczna wersja Citizenów serii Blue Angel, smuklejsza, trochę delikatniejsza, bez dodatkowych wyświetlaczy cyfrowych utrudniających, moim zdaniem, odczyt, wypustek i innych dekoracji. Ta wersja jest bardziej spójna, tarcza bardziej harmonijna, bardziej czytelna.
      Specyfikacja:
      Marka: Citizen Mechanizm: solarny, Eco Drive Funkcje: datownik (dzień miesiąca i tygodnia), stoper, wieczny kalendarz, wewnętrzny, obrotowy bezel z przeliczeniami (dla pilotów), radio control Szerokość koperty: 43 mm Grubość koperty: 12,3-mm Materiał koperty: stal nierdzewna Maksymalny obwód (koperta + pasek): 210 mm Pasek/bransoleta: na bransolecie stalowej + nienoszony pasek Szerokość paska: 23 mm Kolor tarczy: niebieska, granatowa, błękitna Szkiełko: szafirowe z antyrefleksem Wodoszczelność: 20 ATM = 200 m (pełna wodoszczelność podczas pływania i nurkowania) Waga 180 g Rezerwa mocy: 180 dni Rodzaj mechanizmu: promaster H800-08M Stan: zegarek w idealnym stanie mechanicznym, wszystkie funkcje działają prawidłowo. Wizualnie zegarek nie ma śladów używania, jedynie jakieś minimalne ślady na bransolecie, widoczne na zdjęciach; pasek nie był używany. Gwarancja: 12 miesięcy.  
      2. Zegarek męski Parnis 6007 diver automatyczny nurkowy używany gwarancja
      Stan 8/10
      Cena 550 zł + koszt wysyłki
      Niedrogi, ale wyglądający jak milion dolarów, męski zegarek w stylu najlepszych zegarków nurkowych. Zegarek posiada wszystko, czego można oczekiwać od fajnego, codziennego zegarka na męskim nadgarstku - oryginalny design, koperta ze stali nierdzewnej, chirurgicznej, niealergizującej, odpowiednią wielkość 43 mm, szafirowe, odporne na zarysowania szkło, automatyczny mechanizm (nakręcanie przy noszeniu), czytelność odczytu w każdych warunkach. A na dodatek w komplecie solidna, stalowa bransoletka z mikroregulacją. Czego potrzeba więcej?
      Dlatego już tylko specyfikacja:
      Marka: Parnis Rozmiar: 43mm (bez koronki) Mechanizm: japoński 21- kamieniowy Miyota 8215 / Mingzhu 2813, mechanizm automatyczny Funkcje: godzina, minuty, sekundy, data Koperta: stal nierdzewna 316L Szkło: szafirowe Tarcza: czarna tarcza z cyframi pomarańczowymi/białymi Bezel (ramka): ceramiczny obrotowy, 120-klikowy Pasek: bransoletka ze stali nierdzewnej 316L i pasek z naturalnej, czarnej skóry Zapięcie: klamra motylkowa Odporność na wodę: 20 ATM Zestaw zawiera: zegarek na bransolecie, pasek z naturalnej skóry, pudełko, dokumenty Stan: zegarek jest używany z niewielkimi,m pytkimi ryskami (di spolerowania w kilka minut). Mechanicznie zegarek w stanie idealny, Gwarancja: 12 miesięcy  
       
























    • Przez Z_bych
      Zegarek męski Hamilton Khaki Aviation Pilot Pioneer Mechanical 43mm
      Cena 3300 zł + wysyłka
      Stan 9/10 tak bezpiecznie  
      👉⌚
      Hamilton Khaki Aviation to esencja profesjonalnego zegarmistrzostwa lotniczego, łącząca autentyczną historię wojskową z nowoczesną inżynierią. Kolekcja ta czerpie z doświadczeń marki jako oficjalnego dostawcy dla sił powietrznych, oferując instrumenty o bezkompromisowej czytelności i wytrzymałości. Od wiernych reedycji modeli vintage z manualnym naciągiem, po zaawansowane automatyczne chronografy używane przez elitarne górskie zespoły ratownicze, Khaki Aviation to wybór dla osób ceniących zegarki z prawdziwą misją. Wyposażone w szafirowe szkła i niezawodne szwajcarskie serca Swatch Group, modele te są gotowe na każde wyzwanie, zarówno w kokpicie samolotu, jak i w codziennym, miejskim użytkowaniu, niosąc ze sobą legendarną precyzję i styl „pionierów przestworzy”.
      👉⌚
      Specyfikacja:
      Marka: Hamilton Seria: Khaki Aviation Numer referencyjny: H76719530 Mechanizm: ręczny Kaliber: ETA 6498-1 Rezerwa chodu: 50 godzin Funkcje: godzina, minuta, mała sekunda Koperta: stal nierdzewna Średnica: 43 mm Wysokość: 13,5 mm Kolor tarczy: czarny Rodzaj paska: skórzany Kolor paska: brązowy Zapięcie: sprzączka Szkiełko: szafirowe, odporne na zarysowania Wkładka bezela: ceramiczna Wodoszczelność: 100 m Stan wizualny: zegarek używany, w stanie jak nowy Stan mechaniczny: idealny Komplet: fabryczny Gwarancja: 2 lata  
       












       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       

    • Przez Z_bych
      CHRISTOPHER WARD C8 PILOT limitacja do 200 szt. OKAZJA!
      2450 + wysyłka
      Stan 7/10
      Świetny wykonany (kto miał w ręku Warda, ten wie), niebanalny zegarek wyprodukowany jedynie w ilości 200 szt. przez Christophera Warda z Londynu. Dość duży, bo 44 mm pilot w wyjątkowych jak na tą stylistykę kolorach, z bardzo dobrą, długo świecącą lumą na indeksach i wskazówkach.
      Pozostałe 100 smaczków w gratisie 😉
      Mechanicznie zegarek w doskonałym stanie. Wizualnie na lunecie delikatne zadrapanie na godz. 10.30. Zegarek jest używany więc być może czujne oko coś jeszcze znajdzie, ale naprawdę nic poważnego...
      Zdjęcia są moje i przedstawiają sprzedawany zegarek. Nie były retuszowane.
      Specyfikacja:
      Mechanizm: automatyczny ETA 2824-2 (szwajcarska, 5 kamieni) Data: dzień miesiąca Szkło: szafirowe warstwą antyrefleksyjną Wodoodporności: 5 ATM Podwyższona ochrona antymagnetyczna. Średnica: 44 mm Wysokość: 9,7 mm Pasek 22 mm Waga 140 g. 😍💥👉⌚✈️
       


       









       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.