Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

LukasS

Tissot v Atlantic v Roamer

Rekomendowane odpowiedzi

Co nie zmienia faktu, ze Casio Timex i Swatch wyszły w tej wypowiedzi na badziew

Casio - badziew! Halo, czy jest tu (dawny) GORKI 8 ? :roll: :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Co nie zmienia faktu, ze Casio Timex i Swatch wyszły w tej wypowiedzi na badziew"

- zgadza się, tak miało to brzmieć. To moja subiektywna opinia.

 

Ale wróćmy do tematu: co byście wybrali?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Tissot; 2. Roamer; 3. Atlantic - moja kolejność uczuć :-) Nb. Roamer ma kształt koperty nieco zbliżony do PP "Calatrava" (ref. 5107P)...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... a poza tym sam mam kieszonkowego Tissota (nowy, kupiony kilka lat temu za nieco ponad 1000zł) z werkiem ETA 6497, białą tarczą w stalowej kopercie, sekundnikiem na godz. 6, rzymskimi cyframi z małymi czerwonymi arabskimi (godz. 13-24) nad nimi i wskazówkami w stylu Ludwika XV - finezja (te wskazówki)...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem nie powinniśmy traktować tanich zegarków jak badziewiia. To po prostu produkty warte swej ceny, przeznaczone dla ludzi którzy chcą wiedzieć która godzina.

Tissot to marka znana, ma produkty plasowane w wyższych segmentach rynku i nie widzę jej w jednym worku z Casio.

Stare logo Tissota mogłoby wrócić. W Tissotach odchodzą chyba od literki T "przymocowanej do wskazówki i chwała za to Najwyższemu. Kiedyś przez tą literką nie kupiłem ich kwarca.Zegarek mi się podobał i gdyby nie gwarancja to chciałem go kupić i zmienić od razu wskazówki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale Wam się spodobał uboczny wątek o "badziewiu".

 

Strach cokolwiek powiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1) Tissot- marka najbardziej prestiżowa ze wszystkich wymienionych przez Ciebie, najlepsze, bez wątpienia wykonanie, tradycja gwarantująca kawałek porządnego "produktu"

2) Roamer- wciąż szwajcar, ale (moim zdaniem) gorzej wykonany od Tissota- nie tylko ten model

3) Atlantic- niektórzy bardzo szanują Atlantica za różne sprawy, niestety ja do nich nie należę i nie zamierzam za to przepraszać :wink: Pomijając ten fakt, jak dla mnie zegarki nie posiadające niczego za co można je polubić- powtarzam to tylko moje zdanie :wink:

 

Pozdrawiam

Marcin


"Największą przyjemnością w posiadaniu psa jest to, że możesz się przed nim wygłupić, a on nie tylko, że się nie będzie śmiał, ale też zrobi z siebie głupka"

Samuel Butler

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za kolejną cenną opinię.

Czekam na następne.

 

...widzicie, moje "skojarzenia" zaczynają już pryskać, w zasadzie to już prysnęły:)

 

ech...a miałem nadzieję, że usłyszę, że Atlantic is the best (wtedy wydałbym mniej pieniędzy), a teraz muszę się zrujnować i zbierać na Tissota:)

 

...ale kiedyś (za 100 lat) i tak kupię sobię tego FC.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tissot to marka najpopularniejsza - stąd pewnie te (pryskające :) ) skojarzenia. Dla jednych popularny oznaczac będzie "oklepany" dla innych "rozpoznawalny" - zależy od podejścia.

 

Ja tam bym nie miał problemu z wyborem, ale w sumie obiektywny nie jestem. Tissota miałem, oddałem i mieć nie chcę. A Atlanticów nie oddam i będę używał :twisted: .

 

I jeszcze tylko coś o Tissotach :twisted:

 

http://www.zegarkiclub.pl/forum/viewtopic.php?t=1292

http://www.zegarkiclub.pl/forum/viewtopic.php?t=726


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość maximm

Nikt nie twierdzi, ze zakup zegarka to taka prosta sprawa. Myślę, że kupując zegarki w tym przedziale cenowym muszę zgodzić sie z Włodkiem. Stawiaj na parametry. Nawet jeśli nie planujesz szalonych wypraw pływackich, to pamiętaj, że WR 30 to najniższa klasa i tan na[prawdę to nie masz żadnej pewności, że zegarek nie zaparuje podczas deszczu lub też mycia rąk. Nie jestem specjalnym zwolennikiem marki Roamera ale Tissot.... Proszę Cię... Dobry marketing i reklama to nie wszystko.... Ja bym kupił Roamera. O Atlanticu się nie wypowiadam, bo nie wypada...:)))

Pozdrawiam: Max

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ech... będę myślał jeszcze z pół roku.

 

A może polecicie coś całkiem innego?

 

A może jednak bransoleta a nie pasek?

 

najlepiej sobie kupię QQ w kiosku ruchu:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

coś zupełnie innego:

 

www.poljot.com.pl

 

żeby dostać cennik należy napisać maila ...

 

:D


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiem, dzęki, mam to.

 

ale jednak nie, to musi być jednak coś szwajcarskiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tissot mimo, że popularny, to na mnie sprawia wrazenia najlepsze, potem Roamer, potem Atlantic, głównie dlatego, że u mojego zegarmistrza w kolejce do naprawy leży kilka Atlantików (mechanicznych za ok. 1000 PLN).

 

Z kolei według tegoż zegarmistrza Tissoty rzedko tam witają.

 

Od 1998 roku mam kwarcowego Tissota i nigdy mnie nie zawiódł. jest wodoszczelny "do 30m" (czyli odporny na deszcz :D , ale pływełem w nim (przy tej okazji skórzany pasek poszedł się terefere) i nic mu nie było :D

 

Czy sprawdziłeś takie dane jak rodzaj szkła lub wodoszczelność?

 

Marcin

 

ja mam Atlantica mechanicznego Worldmastera od 5 lat i chodzi bardzo dobrze , jest bardzo gustowny, mój kolega ma Atlantica w wieku ok 30 lat albo więcej i tez jest ok, uważam więc że to nie gorsze zegarki od innych, natomiast istotne jest faktycznie czy zegarek ma szkło szafirowe czy nie (u mnie w Atlanticu np własnie jest hezalitowe i po 5 latach jest dośc mocno porysowane) także uważam że na szkło nalezy zwracac baczną uwagę (o czym kiedys nie wiedziałem :oops: ) a jeśli juz z tych przedstawionych to najbardziej podoba mi "wzrokowo" FC a Atlantic jest na drugim miejscu, co do tego że niektórzy tu nie lubia Atlanticów to pamietam że uzasadnienie które tu padało było dośc kuriozalne - " bo w PRL nosił je każdy szpaner" :D czy cos w tym stylu :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aha dopiero zobaczyłem prezentowane tu Tissoty :oops: oczywiście tez piekne :D no będziesz miał problem z wyborem :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
najbardziej podoba mi "wzrokowo" FC

 

ale on niestety nie bierze udziału w moim konkursie :D (cena)

 

no będziesz miał problem z wyborem

 

wiem :D

 

Codzień zmieniam zdanie. Teraz najbardziej mi się podoba ten Tissot na bransolecie.

A na początku myślałem maksmalnie o kwocie 400zł, juz dochodze do 700zł. :D

Jeszcze troche i FC będzie mój. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeszcze troche i FC będzie mój. :D

To może poczekać? Nawet dłuższy czas "obyć się smakiem" ale za to za jakiś czas mieć faworyta na ręce :?: FC ma swój styl - wysmakowany, troszkę w typie Bregueta i Chronoswissa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze troche i FC będzie mój. :D

To może poczekać? Nawet dłuższy czas "obyć się smakiem" ale za to za jakiś czas mieć faworyta na ręce :?:

 

Niestety boję się, że ten "dłuższy czas" byłby zbyt długi.

Poza tym nawet gdybym miał, to chyba żal by mi było zapłacić ok. 1500zł za zegarek. Ja prosty chłopak jestem :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nie musi być nowy, to takiego FC można kupić na eBayu (broń Boże polskim!!!) sporo taniej, niż 1.500zł...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musi być nowy, alę dzięki za informację. (i tak już tam sprawdzałem)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdaje się, że Lukas przechodzi typową drogę: od aktualnych możliwości, do możliwości przyszłych :D Powodzenia.

 

@artisan: abstrahując od jakości - dla mnie Worldmastery wzornictwem wygrywają z Tissotem (w tej grupie cenowej). Ale sobie to bym raczej Tissota kupił :evil:

 

Marcin


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość G-MAN

CASIO badzi.... - co za banaluki!!! :twisted: :twisted: :twisted:

Kolego LukaS zastanów się co ty wygadujesz! :twisted:

Bo na pewno grzechem jest gadanie tych bzdur! :twisted:

Wyroby CASIO moą bez problemu kankurować z tymi wymienionymi przez ciebie szwajcarami! z resztą nie tylko tymi!

pod względem porównania jakości i ceny zegarki CASIO nie mają sobie równych! mówisz ze zegarki CASIO kojarząci się z prezentem dla dziecka... no i dobrze ze dzieci juz od pierwzsej komuni wiedzą co się powinno nośić! :P a niektóre produkty CASIO należą do najlepszych na świecie! :):) Wy forumowi koledzy już wiecie o kim zaraz napisze! :):D:D:D:D:D:D:D:):D:):D:D:D:D:D:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:

tak tak o G-SHOCK'U! :wink:

Kolego LukaS czy słyszałeś już to słowo! napewno tak! bo kto by o nim nie słyszał! :lol: o zegarku który nie ma sobie równych! nawet i w szwajcari! :lol:

powiem ci ze kupując zegarek do 1000 zł powinneś najpierw dokładnie obejrzeć oferte CASIO!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego G-MAN:

1) czy masz mniej niż 15 lat?

2) czy nosisz spodnie z krokiem w kolanach?

 

Jeżeli na co najmniej jedno z powyższych pytań odpowiedziałeś "tak", to rozumiem Twoje rady.

 

A tak poważnie to:

pod względem porównania jakości i ceny zegarki CASIO nie mają sobie równych

 

Być może jest to prawda. Każdy zegarek jeżeli pokazuje prawidłowo czas, nie psuje się i podoba się właścicielowi to jest "dobry". Ale chodzi jeszcze o markę.

 

dobrze ze dzieci juz od pierwzsej komuni wiedzą co się powinno nośić!

:D

 

tak tak o G-SHOCK'U!

 

Po co mi zegarek, którym można grać w hokeja? To, że potrafi on upiec pizzę nie ma dla mnie znaczenia.

 

powiem ci ze kupując zegarek do 1000 zł powinneś najpierw dokładnie obejrzeć oferte CASIO

 

Tak. G-SHOCKA założę do garnituru, do tego dokupię sportowe buty, najlepiej z jakimiś odblaskami.

 

sory, ale po Twoich ironicznych tekścikach nie starałem się być miły. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LukasS,

G-MAN nie był ironiczny, On tak naprawdę myśli i ma do tego prawo. Jest wielkim miłośnikiem marki Casio i jej modelu G-Shocka, prosiłeś o opinie i On ją wyraził, także bez nerwów :D

A tak poza tym G-MAN wprowadza nam tu szeroko pojęty looooz i za to wielkie dzięki :D

 

Pozdrawiam

Marcin


"Największą przyjemnością w posiadaniu psa jest to, że możesz się przed nim wygłupić, a on nie tylko, że się nie będzie śmiał, ale też zrobi z siebie głupka"

Samuel Butler

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.