Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest JUSUP

Perfumy

Recommended Posts

No wyskocze jako świerzak na parkiet i zapytam do czego nawiązujesz wklejając ten baniaczek? Nazwe jakiej wody ? Czy perfum bo nie wiem czego nie zrozumiales albo ja nie zrozumialem? O so chosi Panie?

 

Woda nazywa się szambo. :rolleyes:

Nie spotkałem wody/perfumu który by trzymał 2-3 dni.

Chyba, że psikasz na ciuchy a nie na siebie.


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Woda nazywa się szambo. :rolleyes:

Nie spotkałem wody/perfumu który by trzymał 2-3 dni.

Chyba, że psikasz na ciuchy a nie na siebie.

 

 

Na gołe ciało, na ciało koszule, silą rzeczy zapach przechodzi. Moge Ci zorganizowac jakis zapach od siebie z pracy jak chcesz, moze to poczujesz. Ze tego nie doswiadczyles to nie można chyba stwierdzic, ze taka mozliwosc nie istnieje :) No na ciele sie nie bedzie trzymal 2-3 dni, przeciez sie kazdy myje codziennie. Natomiast na tkaninie jak najbardziej i wystarczy psikniecie minimalme na kark :unsure:

Edited by Kosma

Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie spotkałem wody/perfumu który by trzymał 2-3 dni.

Chyba, że psikasz na ciuchy a nie na siebie.

 

dokładnie... kurtka, czy marynarka też pachną mi wodami jeszcze od sylwestra, co nie znaczy że zapach na skórze utrzymywał się cały tydzień (cały tydzień bez mycia :rolleyes:)

co do nieoryginalnych perfum, które używam, to może powinienem zaskarżyć douglasa albo rossmanna

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaro spróbuj 1 million, chyba najtrwalsze jakie w zyciu mialem. Druga strona medalu to fakt, ze kazdy ma inna skóre, na jednym sa trwalsze na innym mniej, i tak samo moga sie delikatnie różnic na innych osobach.


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

dokładnie... kurtka, czy marynarka też pachną mi wodami jeszcze od sylwestra, co nie znaczy że zapach na skórze utrzymywał się cały tydzień (cały tydzień bez mycia :rolleyes:)

co do nieoryginalnych perfum, które używam, to może powinienem zaskarżyć douglasa albo rossmanna

 

 

No widzisz i tu jest kwestia sporna. Żonka pracuje w przedszkolu, otoczna kobietami no i tam od słowa do słowa,ze ja pracuje na statku itd no i jest perfumeria i tak samo kupowaly w rossmanie, douglasie czy sephorze. Raz poprosiły, zeby im kupic i juz nie wrócily do tych sklepów. Ne potrafie Ci tego wytłumaczyc ani nie chce mówic, że w tych perfumeriach są gorsze. Przedstawiam tylko sytuacje jaką zaobserwowałem w ciagu paru lat pracy akurat na statku z perfumerią i o tym jak ludzie widzą różnice miedzy wydawaloby sie tymi samymi produktami, tylko tyle. Mi to akurat powiewa delikatnie ale kobiety widze jak sie cieszą i ekscytują, że fajnie bo lepsze, bo dłużej pachną.

Edited by Kosma

Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na gołe ciało, na ciało koszule, silą rzeczy zapach przechodzi. Moge Ci zorganizowac jakis zapach od siebie z pracy jak chcesz, moze to poczujesz. Ze tego nie doswiadczyles to nie można chyba stwierdzic, ze taka mozliwosc nie istnieje :P No na ciele sie nie bedzie trzymal 2-3 dni, przeciez sie kazdy myje codziennie. Natomiast na tkaninie jak najbardziej i wystarczy psikniecie minimalme na kark :unsure:

 

Bardzo chętnie skorzystam.

Te co miałem do tej pory trzymały max 10h.

Mówie o Farenhicie, Aqua di Gio, z YStL chyba Jeans [dawno]

 

podobno ty sam [w sensie jako użytkownik danego psikadła] nie jesteś w stanie wyczuć swoich perfum po kilku h.

Ja mam tak, że po 1-2 h nie czuję, a żona mówi, że zlałem sie od czubka głowy do butów. :) nawet po 8 h

To mnie denerwuje. :rolleyes:


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaro spróbuj 1 million, chyba najtrwalsze jakie w zyciu mialem. Druga strona medalu to fakt, ze kazdy ma inna skóre, na jednym sa trwalsze na innym mniej, i tak samo moga sie delikatnie różnic na innych osobach.

 

Podobno inaczej an wilgotnej skórze inaczej w zimie.

Sądzisz, że w sieciówkach mogę być podróbki?


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem, nie mam pojecia. Moim skromnym zdaniem nie są to te same produkty jakościowo. Ta subiektywna opinia powstała na skutek 7letniego obcowania z perfumami, które nabywam w pracy oraz udostępniania ich innym osobą, ktore sie nie wybieraja w podróz morską. Mam 25 lat, zaczalem prace na morzu majac 18 lat. Pare kobiet sie przewinelo, wszytkie mialy kolezanki, kolezanki kolezanek, i poprostu pisze tutaj co stwierdzilem przez te pare lat. Skoro kupowały w sklepach typu Douglas, Sephora Rossmann czy w sklepach internetowych i odrazu sie przerzucily na te statkowe po spróbowaniu to wnioskuje, ze chyba jednak poniekad sa lepsze no bo nie potrafie sobie tegio inaczej wyjasnic. Wola doplacic przykladowo 50pln, zebym im przywiozl niz kupic taniej na necie. O daglasach i seforach to nawet nie pisze bo tam maja ceny z kosmosu na niektore wody :rolleyes:


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie. Od dłuższego czasu używam wody Benetton Cold. Ma fajny zapach, długo się utrzymuje i cenę ma świetną.

Chciałem jednak coś zmienić na bardziej świeżego i po opisach w sklepie w którym kupuję wyszło, że Benetton Verde Man.

Zna ktoś z Was ten zapach?


ORIS Divers 65 Movember Edition     ORIS Aquis Lake Baikal Limited Edition     DOXA Sub 300 Professional

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kosma, kiedy masz nast. turę promową? Zapisałbym się na zakup.


Bez komercyjnych www :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz w lutym jakos na początku, z tym ze statek bedzie stal na stoczni w Gdyni i nie jestem pewien czy bedzie mozliwosc poczynienia jakis zakupów. Bylem 2x na stoczni i pod koniec nam otworzyli ale nie chce sie deklarowac na 100%. Napisz do mnie PW na początku lutego z zapachami jakie Cie interesują, przedewszystkim musze zobaczyć czy takowe są jak bedzie na burcie. Wszystko zalezy od celników, co prawda nie ma juz strefy wolnoclowej na promach w unii i w sklepach na wszystkim sa banderole ale dla zalogi sa papieroski bez akcyzy i może beda chcieli założyć plomby a wtedy kicha :rolleyes:

Edited by Kosma

Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tez sie w takim razie odezwe w lutym na poczatku :rolleyes: .

 

panowie a ktos moze mi cos polecic trwałego o zapachu podobnym do givenchy play albo 1 milion (chodzi o sposób intensywnosci)? czyli taki delikatny owocowy, moze być z nutką mięty ale lekki zeby był.. (z bossa to mi tylko szary podchodzi, a cool water jest dla mnie zdecydowanie za mocny i mnie glowa boli od nigeo)? tak samo nie moge uzywac tych intensywnych typu armani - glowa mnie boli juz po kilku minutach od psiknięcia, pozatym dla mnie są duszące. jak nie znajde nic innego to pójde w 1 milion chyba, ale moze cos podobnego jest, a mniej "spotykanego na kims" ?


  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tez sie w takim razie odezwe w lutym na poczatku :rolleyes: .

 

panowie a ktos moze mi cos polecic trwałego o zapachu podobnym do givenchy play albo 1 milion (chodzi o sposób intensywnosci)? czyli taki delikatny owocowy, moze być z nutką mięty ale lekki zeby był.. (z bossa to mi tylko szary podchodzi, a cool water jest dla mnie zdecydowanie za mocny i mnie glowa boli od nigeo)? tak samo nie moge uzywac tych intensywnych typu armani - glowa mnie boli juz po kilku minutach od psiknięcia, pozatym dla mnie są duszące. jak nie znajde nic innego to pójde w 1 milion chyba, ale moze cos podobnego jest, a mniej "spotykanego na kims" ?

 

 

Wydaje mi sie, ze Givenchy Summer Cocktail by Ci podszedl, lagodny zapach, swierzy i delikatnie owocowy. Na dlugo starcza, 2 psikniecia atomizera to max, w 100ml flakonach jest dostepny z tego co pamietam wiec troche posłuży.


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

To te po prawej naturalnie. Glowne nuty do grejpfrut i chlodna mieta przyprawione kardamonem i bazylią.

post-38299-0-19530700-1326457820_thumb.jpg


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

No grejpfruta jest sporo w play i jest super!.. ciekaw jestem tego. Zeby tylko reszty nie bylo za duzo to moze byc ok. A on wg Ciebie jest jak one milion czyli wieczorowy, czy moze byc 'dzienny" ? Bo 1milion wlasnie drugie 'ale" poza tym ze duzo osob uzywa ma taką ze to raczej wieczorowy zapach niz na codzien do pracy.. :rolleyes: Ostatnio siedzialem w douglasie godzine i za cholere nie moglem znalesc zapachu odpowiedniego ;/ to irytujace ze jest 50 zapachów a tylko 2 "wg pokazanych przeez sprzedawców" mi leży..

Edited by Frytejro

  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja uzywalem na codzien i polecam Tobie tak samo, smigam w nim zawsze wiosną i latem :rolleyes: Jedna flaszka starczy na pare takich sezonów :unsure:


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po przygodzie z Armanim wróciłem do Hugo, tym razem kupiłem sobie "selection" - zapach ładny, ale wyjątkowo krótkotrwały.

Edited by carlito1

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

poproszę o dokładną nazwę takowej, chętnie zakupię, serio

te z których korzystam bądź korzystałem, oryginalne, utrzymywały się na skórze od 2-3h (boss, mexx), poprzez takie pachnące do powiedzmy 5-6h (najwięcej takich - bulgari, armani, dior) i do góra całego roboczego dnia (chanel), ale o zapachu utrzymującym się kilka dni nie słyszałem

 

Chcesz zapachy killery ( trzymają kilka dni):

 

1. Joop! - Joop! ( taka wiśniowa woda w butelce) - killer

2. Dior - fahrenheit

3. JPG - Le Male ( Klasyczne nie żadne rozwodnione limited edition)

4. T. Mugler - A*men

 

z ostatnich nowości dobrze trzyma Loewe7

 

Najmniej trwałe perfumy według marek to:

 

-Bossy wszelakie

-Armani - większość

- LaCoste

....

 

jeszcze jedna istotna kwestia....drogie wody, dobrych marek często wytwrzane są ze składników naturalnych...a to powoduje że nasz nos po jakimś czasie przestaje je czuć. Nie czujemy ich na sobie mimo sporej aplikacji bo nos się do zapachu przyzwyczaił....ale otoczenie czuje jak najbardziej!!!

Perfumy syntetyczne ( adidasy itd) czujemy cały czas...bo są mniej przyswajalne dla naszego nosa. Ale ich trwałość jest żenująco słaba.

Edited by marcomartin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcin - bardzo długo używałem LaCoste w czerwonej butelce i trzymały cały dzień. Fakt, że zawsze kupowane w perfumerii w Paryżu :rolleyes:


ORIS Divers 65 Movember Edition     ORIS Aquis Lake Baikal Limited Edition     DOXA Sub 300 Professional

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcin - bardzo długo używałem LaCoste w czerwonej butelce i trzymały cały dzień. Fakt, że zawsze kupowane w perfumerii w Paryżu :rolleyes:

 

ja mu wypisałem perfumy które trzymają kilka dni!! a nawet po praniu!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mu wypisałem perfumy które trzymają kilka dni!! a nawet po praniu!!

 

Mu miał z wymienionych Diora Fahrenheit i faktycznie długo trzymał, ale też był do tego bardzo agresywny i mocny - jedynie na wieczór i w małych ilościach, ale bez przesady z tym trzymaniem kilka dni.

Mu miał także zielonego i nowego (just diferent) bossa i stwierdza, że są to wyjątkowo nietrwałe zapachy, a na pewno nie wystarczy jedno naciśnięcie atomizera.

 

Mu chciał także odciąć się od tego, że poszukuje perfumy (czy też raczej wody) pachnące kilka dni. Już znalazł swoje zapachy, a są to Bleu de Chanel, Chanel Allure Sport oraz wspomniany Fahrenheit, choć z przyczyn finansowych nie zawsze może się nimi oblewać, więc wybiera połowę tańsze, czego później żałuje (boss, mexx, bulgari...)

Edited by Jaro_swatcH

Share this post


Link to post
Share on other sites

Allure to moim zdaniem aż za bardzo pachnie. Lubię ten zapach, ale mi przeszkadzała jego intensywność.

Edyta:

Po co komu perfumy trzymające kilka dni? Jeśli pryskasz na ciało to i tak codziennie się myjesz. Jak na koszulę, to codziennie zmieniasz. Nie rozumiem? Chyba, że ktoś się nie myje i w jednej koszuli chodzi cały tydzień :rolleyes:

Edited by Jash

ORIS Divers 65 Movember Edition     ORIS Aquis Lake Baikal Limited Edition     DOXA Sub 300 Professional

Share this post


Link to post
Share on other sites

To moje numery 1 które polecam

 

Paco Rabanne XS

Bvlgari pour Homme

Ermenegildo Zegna Intenso

Carolina Herrera 212 Vip

 

i nieśmiertelny STR8 (zielony) :rolleyes:

 

Pozdrawiam ZAX

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chcesz zapachy killery ( trzymają kilka dni):

4. T. Mugler - A*men

 

Witam, niestety nie potwierdzam (kupione w drogerii w Londynie)

Dla mnie najtrwalszy zapach ma woda YSL - Kouros (biała butelka) > absolutny killer :rolleyes:

Pzdr.


 
 
 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.