Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest JUSUP

Perfumy

Recommended Posts

 

Najmniej trwałe perfumy według marek to:

 

-Armani - większość

 

W sumie Code zaliczył bym do dość trwałych poza tym używam Armani Mania i to jeden z najbardziej trwałych zapachów jakie miałem.

 

 

Już znalazł swoje zapachy, a są to Bleu de Chanel,

 

Dostałem od żony na Święta i jestem bardzo zadowolony - elegancki bardzo trwały zapach. Zdecydowanie polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważam, że to bez sensu oczekiwać od wody, czy perfum, żeby długo pachniały. Perfumy/wodę używa się stosownie do okazji. Rano co innego, a wieczorem, jeśli gdzieś wychodzimy co innego. To jest dobre dla kogoś, kto używa tylko jednej wody.


 

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie Code zaliczył bym do dość trwałych poza tym używam Armani Mania i to jeden z najbardziej trwałych zapachów jakie miałem.

 

Używałem/używam Code jak i Code Sport, i również uważam, że są dość trwałe. Tak jak ktoś napisał - wszystko zależy od skóry, np. mam też CK Euphorie i te są jak najbardziej krótkotrwałe, podobnie mam z większością Hugo, co nie znaczy, że ich nie lubię.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To tak samo jak wody CK. Z opinii przeczytanych i zasłyszanych wnioskuję, że większość uważa je za słabe, krótkotrwałe. Na mojej skórze trzymają bardzo długo.


ORIS Divers 65 Movember Edition     ORIS Aquis Lake Baikal Limited Edition     DOXA Sub 300 Professional

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie nadal głownie Chanel Egoiste Platinium ;)

Świetne są, kiedyś miałem fioła na ich punkcie. Podobnie było z szarym Hugo i Acqua di Gio - były to moje ulubione perfumy. Pózniej mi się już przejadły, choć pewnie kiedyś znów do nich wrócę.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

panowie a ktos moze mi cos polecic trwałego o zapachu podobnym do givenchy play albo 1 milion (chodzi o sposób intensywnosci)? czyli taki delikatny owocowy, moze być z nutką mięty ale lekki zeby był.. (z bossa to mi tylko szary podchodzi, a cool water jest dla mnie zdecydowanie za mocny i mnie glowa boli od nigeo)? tak samo nie moge uzywac tych intensywnych typu armani - glowa mnie boli juz po kilku minutach od psiknięcia, pozatym dla mnie są duszące. jak nie znajde nic innego to pójde w 1 milion chyba, ale moze cos podobnego jest, a mniej "spotykanego na kims" ?

Jeśli dobrze Cię zrozumiałem, to w ciemno biorę klasyka Dune Diora ;)

 

 

Marcin


"Największą przyjemnością w posiadaniu psa jest to, że możesz się przed nim wygłupić, a on nie tylko, że się nie będzie śmiał, ale też zrobi z siebie głupka"

Samuel Butler

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli dobrze Cię zrozumiałem, to w ciemno biorę klasyka Dune Diora ;)

 

 

Marcin

 

Jakby co to mam Dune Diora z pół butli 100ml do odstąpienia. Znudził mi się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby co to mam Dune Diora z pół butli 100ml do odstąpienia. Znudził mi się.

Ja mam, choć używam głównie w lecie- koledze proponowałem ten zapach ;)

 

 

Marcin


"Największą przyjemnością w posiadaniu psa jest to, że możesz się przed nim wygłupić, a on nie tylko, że się nie będzie śmiał, ale też zrobi z siebie głupka"

Samuel Butler

Share this post


Link to post
Share on other sites

Śmiało mogę wszystkim poleć perfumy, których używam już od 10 lat, a są to Issey Miyake L Eau D Issey Pour Homme. W ciągu tego czasu niezliczę ile kobiet pytało mnie czym tak ładnie pachnę ;)


Strela Chronograph, Casio DW-5600E, Stowa Flieger LE, Atlantic Worldmaster, Schamburg Conceptum, Omega Seamaster

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tez sie w takim razie odezwe w lutym na poczatku ;) .

 

panowie a ktos moze mi cos polecic trwałego o zapachu podobnym do givenchy play albo 1 milion (chodzi o sposób intensywnosci)? czyli taki delikatny owocowy, moze być z nutką mięty ale lekki zeby był.. (z bossa to mi tylko szary podchodzi, a cool water jest dla mnie zdecydowanie za mocny i mnie glowa boli od nigeo)? tak samo nie moge uzywac tych intensywnych typu armani - glowa mnie boli juz po kilku minutach od psiknięcia, pozatym dla mnie są duszące. jak nie znajde nic innego to pójde w 1 milion chyba, ale moze cos podobnego jest, a mniej "spotykanego na kims" ?

 

strzele sobie

 

10432_1.jpg


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aktualnie używam:

 

Carolina Herrera - 212 MEN - bardzo trwały i ładny zapach, klasyka już w sumie, chyba każdy zna,

 

Chanel - Allure Homme Edition Blanche - typowy świeżak, za to fajnie rozwija się po czasie, trwałość - jak przystało na Chanel - super,

 

D&G - The One - niby fajne ale coś nie do końca ;)

 

Abercrombie and Fitch - Proof - super zapach! Przywiozła mi go siostra ok. 4 lata temu z USA. U nas też można czasami dostać (allegro lub sklepy internetowe, dość ciężko, ale da radę trafić) - polecam sprawdzić.

Edited by krs

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurde ze tez nie zagladnalem tutaj dzisiaj.. a bylem w douglasie dzis. Ale na szczescie zapomnialem rachunku za spodnie wiec jutro sie zjawie i powącham to co zaproponowaliscie :]

 

Niestety panie w douglasie zrobila wielkie oczy jak uslyszala givenchy summer .. i sprawdzila w komputerze - ta woda jest niedostepna na Polske teraz B) i lipa.. wiec jutro obwącham Diora i fcuka jesli będą..

 

 

 

 

Na ta chwile 1 milion bedize next ;)

Edited by Frytejro

  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurde ze tez nie zagladnalem tutaj dzisiaj.. a bylem w douglasie dzis. Ale na szczescie zapomnialem rachunku za spodnie wiec jutro sie zjawie i powącham to co zaproponowaliscie :]

 

Niestety panie w douglasie zrobila wielkie oczy jak uslyszala givenchy summer .. i sprawdzila w komputerze - ta woda jest niedostepna na Polske teraz :P i lipa.. wiec jutro obwącham Diora i fcuka jesli będą..

 

 

 

 

Na ta chwile 1 milion bedize next :)

 

 

To mnie teraz zadziwiles, a raczej ta pani z perfumerii. Jak robilem prezenty pod choine to widzialem na półce statkowego shopu, w domu w szulfadzie tez leży 100ml lekko nadużyte, niedawno kupione. Moze w Sephorze albo jakiejś lokalnej, niekomercyjnej perfumerii zapytaj ?

Edited by Kosma

Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, nawet jej zdjecie pokazywalem hehe a ona wyskoczyla z tekstem ze to moze perfum na inne kraje wypuszczany :P hehe , sprawdze w innych pefrumeriach spoko, nie pali sie bo mam co psikac poki co :)


  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcomartin, "Mistrzu Ceremonii", prośba o radę znalazłem takie cudo "Versace Man Eau Fraiche" jestem zachwycony i myślę o zakupie na sezon wiosna-lato, do tego wydaje mi się , że stosunek jakości do ceny jest tu rewelacyjny. Czy miałeś tą wodę? Jak z trwałością? ;)

Jestem trochę zmęczony tzw ciężarami tyui Amen, Dior Home czy Opium szukałem czegoś świeższego ale zarazem garniturowego. Wydaje mi się strzałem w dychę. Co o tym sądzisz?

Edited by onkyo05

Share this post


Link to post
Share on other sites

ww Versace bardzo ok jako tzw świeżak.U mnie trwałość taka sobie :mellow: Na lato polecam moje odkrycie Masaki Matsushima Aqua Mat.Bardzo orginalny,niesamowicie trwały zapach.Niedawno był we wszystkich sklepach w dobrej cenie a teraz jakoś go nie widzę.Może jeszcze Azzaro Chrome?Co prawda b popularny trochę syntetyczny ale naprawdę super trwały świeżak!Ja osobiście jako fan CK zima Obssesion lato Eternity od wielu lat z małymi wyjątkami ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcomartin, "Mistrzu Ceremonii", prośba o radę znalazłem takie cudo "Versace Man Eau Fraiche" jestem zachwycony i myślę o zakupie na sezon wiosna-lato, do tego wydaje mi się , że stosunek jakości do ceny jest tu rewelacyjny. Czy miałeś tą wodę? Jak z trwałością? :mellow:

Jestem trochę zmęczony tzw ciężarami tyui Amen, Dior Home czy Opium szukałem czegoś świeższego ale zarazem garniturowego. Wydaje mi się strzałem w dychę. Co o tym sądzisz?

 

Wąchałem...testowałem. Hmmm...zapach ma coś w sobie...ale trwały nie jest i potrafi szybko się znudzić ;) .

Z ciekawych nowości polecam:

 

Zippo

Loewe7

ZADIG & VOLTAIRE - Męski

GUESS - taka brązowa butelka

 

Są to zapachy pośrednie jak ja to nazywam czyli świeże ale o porządnej korzennej podstawie.

Edited by marcomartin

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zimę bardzo lubię Dior Homme (ten zwykły, żaden Sport czy Intense) mocny, męski, bardzo trwały zapach z końcową, słodką nutą- dla mnie obok Dune i Fahrenheita najlepszy zapach tej firmy. Aktualnie używam Channel Platinum Egoiste- to taki zapach trochę z innych czasów, ale z lekką nutą świeżości (dowolnie rozumianej). Myśląc o nim, mam na myśli zapach, który zawsze będzie na miejscu, nigdy nie będzie zbyt nachalny. Kiedyś z kolei, w zimniejsze dni, często sięgałem po Gaultiera Le Male- klasyka słodkich, waniliowych do bólu zapachów, ale zaskakująco dobrze komponujący się z większością używających go mężczyzn. Trochę oklepany, ale świetny. Ostatni ciężki, zimowy, to moje niespełnione marzenie- Givenchy Xeryus Rouge- fantastyczny, inny zapach, ze wszystkim co powinna zawierać genialna woda toaletowa, niestety uczulenie na niego spowodowało, że dużo więcej na jego temat nie mogę powiedzieć, oprócz tego, że był baardzo trwały.

 

 

Marcin

 

Givenchy Xeryus Rouge - bardzo fajny zapach - myślałem, że już zapomniany. Kiedyś go używałem i nie wykluczone, że do niego kiedyś wrócę. Chociaż wydaje mi się, że z niektórych zapachów się "wyrasta" tzn. z upływem czasu nasze oczekiwania i gusty lekko ewoluują. Być może jest to związane z poszukiwaniem czegoś nowego, oryginalnego. Z drugiej jednak strony chyba z wiekiem zmienia się nasz własny naturalny zapach skóry i niektóre zapachy przestają się z nim komponować... Ciekaw jestem czy ktoś z Was ma podobne przemyślenia na ten temat...

 

Polewoj

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ze swojej strony dodam jeszcze jeden zapach, choć moim zdaniem jest to zapach na lato: Clinique Happy for Men

Zapach świeży, lekki - robiący wrażenie na kobietach :mellow:

Jeden z tych zapachów do których mam ochotę powrócić.

 

polewoj

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ze swojej strony dodam jeszcze jeden zapach, choć moim zdaniem jest to zapach na lato: Clinique Happy for Men

Zapach świeży, lekki - robiący wrażenie na kobietach :rolleyes:

Jeden z tych zapachów do których mam ochotę powrócić.

 

polewoj

 

to byly moje pierwsze w zyciu swiadomie jupione perfumy i ogromny zawod :(

zapach przed zakupem wielokrotnie wachalem i testowalem... zawsze pachnial swiezo ultranowoczesnie itd.

gdy kupilem w douglasie sobie butle 100ml ogromnie sie rozczarowalem... zupelnie inny zapach! pachnial tanio liniowo intensywnie i co najwaZniejsze byl kwaśny!! jakby zkwasnial! czy to w ogole mozliwe?? strasznie meczace bylo jego uzywanie swidrowal nachalnie nozdrza... brak mu bylo tej slodyczy z testerow.

po tym zakupie przez jakis czas snulem nawet teorie ze co innego leją do testerow a co innego jest w pudelku hmmm

sprzedalem ostatecznie pol butli koledze....

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to ciekawe - bo miałem podobne wrażenie. Z tym,że w moim przypadku zauważyłem jakby zapach zmienił się w czasie używania, tak jakby się "zestarzał"?

Wyglądało to tak - jednego roku w maju kupiłem Clinique Happy for Men i używałem w letnich miesiącach, po czym wylądował na półce i czekał następnego sezonu.

W zimie królował Envy Gucci,i jak tylko zaczęło być znów ciepło wróciłem do Clinique i... pachniał inaczej. Miałem wrażenie, że coś się zmieniło ale wytłumaczyłem sobie

to tym, że zmieniłem używany dotychczas zapach i muszę się na nowo przyzwyczaić. Przez moment pojawiła się też myśl ,że może był źle przechowywany?

Może trzeba było go przechować przez zimę w lodówce ? Miałem właśnie wrażenia jakby stał się bardziej "kwaśny" - na pewno był inny niż w chwili zakupu.

Ponieważ nie zostało go dużo, szybko go zużyłem i może z tego powodu tej zmiany zapachu jeszcze do nie go nie wróciłem.

Do chwili przeczytania Twojego postu myślałem, że to ze mną jest coś nie tak i że po prostu - jak to mówi mój znajomy - "zdziwiam"...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.