Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Trivor

Warto zakupić replikę?

Rekomendowane odpowiedzi

Podsumuję: "Wolę ch..em mieszać ciasto niż z podróbą wyjść na miasto"!


rXQHFG4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dosadnie, ale prawdziwie :)

 

Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fe, noszenie podróbek obciachem jest strasznym i choć nieraz stałem przyklejony do szyby wystawowej w takiej Turcji dla przykładu, to za każdym razem dochodziłem do wniosku że sam bym źle się czuł ze świadomością że mam na ręku podróbę. Do tego trzeba by mieć chociaż jeszcze buty z podrabianej krokodylej skóry i Fiata Uno stylizowanego na Astona Martina....nieeee....


życie jest za krótkie żyby mieć tylko jeden zegarek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasem warto, żeby poczuć w niespodziewanej sytuacji wstyd. ;)

 

Zastanawiam się jaki wstyd można poczuć ? Jeżeli właściciel wie że to replika to jaki wstyd.

 

Kupno repliki to chyba sprawa osobista. Zobaczcie na kobiety które noszą repliki markowych torebek. Wiele kobiet je ma i nosi, nikt ich nie krytykuje że wstyd.

Okazuje się nawet że część replik jest tak zrobiona że ciężko odróżnić oryginał od repliki. Rożnica jest w szczegółach.

 

Pewnie podobnie jest z zegarkami. Są tańsze i droższe repliki. Pewnie te droższe są lepiej wykonane i każdy kto je kupuje liczy się z tym że może być poproszony o pokazanie zegarka lub zegarek może przestać chodzić po jakimś czasie.

 

Chyba nikomu nie warto zabraniać kupowania repliki. Jedynym przypadkiem jest chyba kupno taniej repliki których na rynku pełno. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość bart8

Zastanawiam się jaki wstyd można poczuć ? Jeżeli właściciel wie że to replika to jaki wstyd.

 

Kupno repliki to chyba sprawa osobista. Zobaczcie na kobiety które noszą repliki markowych torebek. Wiele kobiet je ma i nosi, nikt ich nie krytykuje że wstyd.

Okazuje się nawet że część replik jest tak zrobiona że ciężko odróżnić oryginał od repliki. Rożnica jest w szczegółach.

 

Pewnie podobnie jest z zegarkami. Są tańsze i droższe repliki. Pewnie te droższe są lepiej wykonane i każdy kto je kupuje liczy się z tym że może być poproszony o pokazanie zegarka lub zegarek może przestać chodzić po jakimś czasie.

 

Chyba nikomu nie warto zabraniać kupowania repliki. Jedynym przypadkiem jest chyba kupno taniej repliki których na rynku pełno. 

 

Twoje zdrowie!

 

aWOePB4_700b.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twoje zdrowie!

 

 

Nie pisze o kiczu.

 

Dobre repliki potrafią kosztować w okolicach tysiąca dolarów.

 

To co zamieściłeś to tania replika której jestem przeciwny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie repliki!

To są podróbki.

Sprawdź sobie co znaczy replika.

Na tym forum znajdziesz. W dziale forum główne

Co z tego, że drogie? Podróbka to podróbka. Każda nadaję się pod młotek i kamień.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiam się jaki wstyd można poczuć ? Jeżeli właściciel wie że to replika to jaki wstyd.

 

Kupno repliki to chyba sprawa osobista. Zobaczcie na kobiety które noszą repliki markowych torebek. Wiele kobiet je ma i nosi, nikt ich nie krytykuje że wstyd.

Okazuje się nawet że część replik jest tak zrobiona że ciężko odróżnić oryginał od repliki. Rożnica jest w szczegółach.

 

Pewnie podobnie jest z zegarkami. Są tańsze i droższe repliki. Pewnie te droższe są lepiej wykonane i każdy kto je kupuje liczy się z tym że może być poproszony o pokazanie zegarka lub zegarek może przestać chodzić po jakimś czasie.

 

Chyba nikomu nie warto zabraniać kupowania repliki. Jedynym przypadkiem jest chyba kupno taniej repliki których na rynku pełno.

 

Nigdy nie lubilem facetow noszących podrabiane torebki :)

 

Zaznaczam ze trafileś na forum pasjonatów-tych co to się znają, i Twoje nauki rodem 'z mchu i paproci" wzbudzą tylko smiech i zażenowanie.

Zakończ temat, tak szybko jak zacząłeś.

Pozdrawiam.


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość GCE

Dobre pytanie. Warto zakupić replikę? Warto odbyć stosunek z "kobietą", która posiada wentyl? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chodzi tu o tanią kobietę z wentylem, z którego uchodzi powietrze tylko o taką za 1000 dolców co to ją ciężko od oryginału odróżnić ;)


rXQHFG4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Zastanawiam się jaki wstyd można poczuć ? Jeżeli właściciel wie że to replika to jaki wstyd.

 

Kupno repliki to chyba sprawa osobista.

To nie jest replika tylko podróba jak już słusznie koledzy zauważyli. Skoro uważasz, że zakup podróby to osobista sprawa i chcesz nabyć podróbę, to nie pytaj nas o zdanie i nie oczekuj od nas zrozumienia. I na wszelki wypadek, nie paraduj ze swoim zakupem po Francji, bo może Cię spotkać nieprzyjemna niespodzianka.

 

Chyba nikomu nie warto zabraniać kupowania repliki. Jedynym przypadkiem jest chyba kupno taniej repliki których na rynku pełno.

Nie widzę żadnej różnicy. Podróba to podróba, niezależnie od ceny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie lubilem facetow noszących podrabiane torebki :)

 

Zaznaczam ze trafileś na forum pasjonatów-tych co to się znają, i Twoje nauki rodem 'z mchu i paproci" wzbudzą tylko smiech i zażenowanie.

Zakończ temat, tak szybko jak zacząłeś.

Pozdrawiam.

Wiem gdzie trafiłem.

 

Nie ja jednak zadałem pytanie. Tak wiec twoja odpowiedz jest chyba nie do mnie.

 

Po prostu uważam ze temat replik / podróbek w świecie zegarków jest taki sam jak z każdym innym produktem.

 

Oczywiście można to potępiać z czym się zgodzę ale takich osób które kupują owe produkty jest dość sporo.

 

Ja tylko wyraziłem swoją opinie i chciałem poznać opinie innych. Jeżeli naruszyłem regulamin forum to można mnie przecież za moje słowa ukarać jak na każdym innym forum.

 

Czytając wypowiedzi nawet w tym wątku możesz przeczytać ze osoby które mają markowe zegarki rozważały by zakup repliki.

 

Nie każdego wszak stać na zakup zegarka za 500tys EUR.

 

Co do torebek w świecie kobiet to warto porozmawiać z płcią piękną i zobaczyć jak to kobiety podchodzą do tematu replik.

Ja byłem zdziwiony i przecierałem oczy ze zdziwienia.

 

Pewnie że nie warto ciągnąć tego tematu na forum. Jest coś takiego jak zamknij wątek. Sugeruje aby go użyć a nie będzie więcej komentarzy w tym wątku.

To nie jest replika tylko podróba jak już słusznie koledzy zauważyli. Skoro uważasz, że zakup podróby to osobista sprawa i chcesz nabyć podróbę, to nie pytaj nas o zdanie i nie oczekuj od nas zrozumienia. I na wszelki wypadek, nie paraduj ze swoim zakupem po Francji, bo może Cię spotkać nieprzyjemna niespodzianka.

 

 

Nie widzę żadnej różnicy. Podróba to podróba, niezależnie od ceny.

Ktoś chyba nie widzi kto był autorem wątku :) nie Ja.

 

Proszę nie wkładać w moje usta pytań których nie zadałem.

 

Ja się tylko chciałem dowiedzieć co to za wstyd ? Wg mnie osoba która zrobi taki zakup liczy się z konsekwencjami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wstyd bo obnosisz sie z czymś, co udaje, to, czym nie jest.

Oszukujesz, lub próbujesz oszukiwać, siebie lub innych z róznych pobudek-snobizm, chęć zaimponowania otoczeniu, głupota...itd.


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem po co piszesz w tym wątku o kobietach noszących podróbki torebek, to taki sam obciach jak zegarki.. a to że jest grupa kobiet która to nosi to normalne. Tak samo jak to że są kobiety które uważają noszenie podrabianych torebek za wiochę. Ogolnie kiepska prowokacja, ale wątek pożyje, a troll będzie nakarmiony.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@MasterYoda Dokladnie to samo mysle. Tylko, ze mysle tak tez o sztucznych cyckach a tu juz opiniabinnych jest podzielona :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ROLMEGA

Jest tylko jedno imo usprawiedliwienie dla kupienia podróbki, osoba kupująca nie ma pojęcia co kupiła.

W zakręcony świecie zegarków pełnym firm nie istniejących w świadomości zwykłego człowieka o to nie trudno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja tak z innej bajki - ale również nieco o zbliżonej tematyce:
 


NIGDY , ale to przenigdy nie nosimy podróbek ! [...]

Używa się tak górnolotnych słów jak „replika”, które mają wywołać poczucie bezpieczeństwa – przecież nie robię nic złego, kupuję tylko replikę. To tak jakbym kupował reprodukcję obrazu znanego malarza.

 

Czy aby nie zasadne byłoby "wklejenie" linka do oryginału wypowiedzi??  http://kmziz.pl/warto-wiedziec/zegarkowe-savoir-vivre

 

Co prawda tekst "Zegarkowe SAVOIR - VIVRE" nie jest podpisany i nie wiadomo kto jest jego autorem, ale bez linka do "oryginału" wygląda to jak "replika" oryginalnej wypowiedzi :D :D

 

A tak poważnie to jeśli już ktoś koniecznie chce mieć podobny zegarek do tego za kilkadziesiąt tysięcy, to może lepiej iść w stronę homage niż podróbek...


:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat sam w sobie dość ciekawy, ja np uważam ze część producentów podrabia samych siebie....a tak.:)

 

Kupujemy w sklepie szwajcarski zegarek, przekonani co do jego jakosci-marka, producent, legenda nam to gwarantuje.

A producent ( podobnie jak i ten wytwarzający falsyfikaty ) kierujac się checią szybkiego zysku zleca cześć prac np Azjatom....by obnizyć koszty, a czesto i jakość.

 

Pozniej my przekonani do niezawodnosci szwajcarskiej co gwarantuje nam napis 'swiss made" kupujemy rzeczony egzemplarz, a tu klops, 50% 'zdjelano w Kitaju".

 

Zegarka nie kupimy taniej, nie, nie, nie....

Kupimy go jeszcze drożej ;)

 

I reasumujac jestesmy posiadaczami podrabianego zegarka ( dostajemy nie to za co zapłacilismy) wykonanego na zlecenie producenta oryginalu ;)

Taki paradoks.

:)


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem po co piszesz w tym wątku o kobietach noszących podróbki torebek, to taki sam obciach jak zegarki.. a to że jest grupa kobiet która to nosi to normalne. Tak samo jak to że są kobiety które uważają noszenie podrabianych torebek za wiochę. Ogolnie kiepska prowokacja, ale wątek pożyje, a troll będzie nakarmiony.

Napisałem o kobietach bo okazuje się że rynek replik torebek jest tak duży że aż oczy przecierałem.

Wg mnie to samo tyczy się zegarków i innych dóbr materialnych ale się o tym głośno nie mówi.

Temat sam w sobie dość ciekawy, ja np uważam ze część producentów podrabia samych siebie....a tak.:)

 

Kupujemy w sklepie szwajcarski zegarek, przekonani co do jego jakosci-marka, producent, legenda nam to gwarantuje.

A producent ( podobnie jak i ten wytwarzający falsyfikaty ) kierujac się checią szybkiego zysku zleca cześć prac np Azjatom....by obnizyć koszty, a czesto i jakość.

 

Pozniej my przekonani do niezawodnosci szwajcarskiej co gwarantuje nam napis 'swiss made" kupujemy rzeczony egzemplarz, a tu klops, 50% 'zdjelano w Kitaju".

 

Zegarka nie kupimy taniej, nie, nie, nie....

Kupimy go jeszcze drożej ;)

 

I reasumujac jestesmy posiadaczami podrabianego zegarka ( dostajemy nie to za co zapłacilismy) wykonanego na zlecenie producenta oryginalu ;)

Taki paradoks.

:)

Dokładnie o takich replikach pisze.

Często są to bardzo drogie zegarki lub ich kopie robione w Chinach na których ciche przyzwolenie daje sam producent.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzi mi o trochę co innego...;)

Przeczytaj raz jeszcze...


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat sam w sobie dość ciekawy, ja np uważam ze część producentów podrabia samych siebie....a tak. :)

 

Ludzie podrabiają samych siebie - kupujemy marki promowane przez celebrytów - nie dlatego że są świetnie wykonane i z dobrych materiałów, ale dlatego że są modne i drogie i możemy się poczuć "jak Brad Pitt czy Chuck Norris"  :D  - przy okazji nabijamy kieszenie jakimś cwaniakom którzy "produkują" te cuda rękami indyjskich czy tunezyjskich szwaczek opłacanych 0,3$/h. Tworzymy "kliki" tak samo "fajnych" jak my homo, zamykając dostęp do "kliki" uznanym przez nas za "mniej fajnym"... To temat rzeka... 

 

Moim skromnym zdaniem każdy produkt ma jakaś granicę jakości, po osiągnięciu której nie ma bata żeby zrobić go lepiej - sztuka polega na tym aby poznać tą granicę, właściwie wycenić i nie przepłacać - wtedy znikną tzw "towary luksusowe" a wraz z nimi podróbki... taki ze mnie idealista - a cooo  :D


:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Nie ja jednak zadałem pytanie. Tak wiec twoja odpowiedz jest chyba nie do mnie.

W części dotyczącej "taniej repliki" odpowiedź jest adresowana do Ciebie. Pozostała część mojego posta faktycznie bardziej była adresowana do autora tematu. A że temat nie jest wart większego zainteresowania, to nawet nie zwróciłem uwagi kto ten wątek założył. Zresztą to nie ma znaczenia, bo podrób obronić się nie da. Wart Pac pałaca, a pałac Paca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.