PatLove 248 #1 Napisano 14 Kwietnia 2017 Panowie chodzi mi po głowie budżetowy diver z myślą o wakacyjnych wyjazdach, jako zastępstwo/zamiennik dla G-9300-1ER i jestem ciekawy waszych opinii: Steinhart Ocean 1 vs Seiko SRP777K1. Co byście wybrali i dlaczego? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #2 Napisano 14 Kwietnia 2017 Wybieram Seiko jako wspaniałą markę, japońskiego Roleksa i Żółwia jako model ciekawy, dobry a jednocześnie autorski i niczego nie udający, czego o drugiej z propozycji powiedzieć się nie da. 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Jash #3 Napisano 15 Kwietnia 2017 Wybieram Seiko jako wspaniałą markę, japońskiego Roleksa i Żółwia jako model ciekawy, dobry a jednocześnie autorski i niczego nie udający, czego o drugiej z propozycji powiedzieć się nie da.Podpisuję się pod tym. Wysłane z mojego HTC 10 przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ricardo216 104 #4 Napisano 15 Kwietnia 2017 Trzeci głos na Seiko Kultowy, własny model uznanej marki kontra kolejna kopia Suba w wydaniu młodej firmy niby niemieckiej, a jednak niby szwajcarskiej...- co tu porównywać 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PatLove 248 #5 Napisano 15 Kwietnia 2017 0:3 a wiec na razie zdecydowanie Seiko, a czy ktoś widział te zegarki na żywo-jak z jakością wykonania? Tarcza, detale? Jak ma się mechanizm Seiko do ETY siedzącej u Steinharta 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
sanik 89410 #6 Napisano 15 Kwietnia 2017 0:4 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość ROLMEGA #7 Napisano 15 Kwietnia 2017 Bądź autentyczny. Nie kupuj...... Głos na Seiko. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Daito 6143 #8 Napisano 15 Kwietnia 2017 Ale tutaj nie ma w ogóle o czym dyskutować - bierz Seiko 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paweł Bury. 5786 #9 Napisano 15 Kwietnia 2017 Tera jaSeiko fajne, zegarki dobrej jakości i w dobrej cenie miałem kilka może kilkanaście modeli niestety te zegarki nie rzucają się w oczy to po prostu Seiko jakich miliardy na całym świecie - wiele modeli posiada bransolety i zapięcia tak zrobione (zaoblone) że wyglądają jak by już kilka razy były polerowane - zaraz pewnie posypia się ataki że przecież zegarek kupujemy dla siebie i to nam jedynie powinien się podobać.... Gówno prawda i wszyscy o tym wiedzą i działają tak samo - kupując zegarek jakikolwiek musi nam się podobać ale od razu zastanawiamy się czy będzie rozpoznawalny czy spodoba się innym, jak zaprezentuje się na łapie - jak ktoś mówi inaczej to zwyczajnie oszukuje sam siebie - podobnie kobieta robi sobie fryzurę i się maluje jak wychodzi z domu czyli lubi czuć się ładna ale robi to dla innych (chce się podobać) tak samo jest z męską biżuterią czyli zegarkiemJa wybieram Stenka i to zdecydowanie - zegarek świetnie wykonany, mój robi kilkanaście sekund na miesiąc (około 30- 40 sek spieszy) bardzo wydajny automat wystarczy 3-4 godziny wieczorne głównie przy kompie, kolacja i wyjście z psem aby nakręcił sie do następnego dnia do 18-19 żaden Seiko mi tak nie nakręcał nigdy nie dotrwał po 4 godzinach noszenia do 18tej dnia następnego.Poza tym bardzo fajnie wygląda, rzuca się w oczy, szafir z lupką, ceramiczny bezel (w moim) fajnie wykończony mechanizm nie jak niepolerowana blacha z konserwy itd......Zegarków podobnych do Rolexa jest cała masa a jakoś nikt im nie zarzuca kopiowania Polecam Ci Steinharta tylko z nim jest jeden problem jak ktoś cię zapyta jaką oliwą był smarowany mechanizm to niestety powiesz że nieoryginalną bo Seiko ma swoją oliwę Seikową 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paweł Bury. 5786 #10 Napisano 15 Kwietnia 2017 Trzeci głos na Seiko Kultowy, własny model uznanej marki kontra kolejna kopia Suba w wydaniu młodej firmy niby niemieckiej, a jednak niby szwajcarskiej...- co tu porównywać Niemcy jak wiadomo słyną z jakości i precyzji wykonania - mechanizmy ETA jak wiadomo sprawdziły się przez dziesiątki lat - wiele zegarków z tymi mechanizmami chodzi po 30-40 i więcej latach często bez serwisu - mechanizm spotykany chyba we wszystkich markach zegarków nawet tych najwyższej klasy więc coś jest raczej na rzeczy 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PatLove 248 #11 Napisano 15 Kwietnia 2017 No i zaczyna się robić ciekawie...Akurat to, ze Steinhart jest homage, żeby nie napisać kopia Submarinera mi nie przeszkadza i jestem tego w pełni świadomy oczywiście to akceptując. Gdyby było inaczej nawet bym go nie rozważał 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość ROLMEGA #12 Napisano 15 Kwietnia 2017 Seiko to inhouse. Stenek to składak jakich wiele IMO nie wiele różni się od forumowca, zresztą warto poczytać na forum i w necie wątki o zegarkach forumowych. można po takiej lekturze dojść do refleksji, że każdy może sobie kupić dobry werk dorobić do niego obudowę I mieć zegarek, nie musi przy tym wcale być zegarek gorszy niż taki z niby magicznym napisem “swiss made”. IMO napis “swiss made w przypadku składaków (składak - zegarek z ETA czy innym sprawdzonym, bardzo dobrym itp, ale nie inhousem w środku) to tylko taki sobie element ozdobny na tarczy. Jeśli fan zegarków chce obcować z produktem autentycznym powinien wybierać inhousa, w przypadku zegarków japońskich jest to bardziej dostępne cenowo niż w przypadku szwajcarów, prawdziwych szwajcarów nie składaków. Dla mnie zegarki swiss made z ETA itp w środku to takie al’a “forumowce”, w których tez można mieć szafira, lupki itp. Jakość wykonania koperty czy bransy? Seiko nie jest obrabiane tępym pilnikiem gdzieś w szopie. Zawsze wydawało mi się, że japończycy słyną z precyzji i jakości. Seiko wygląda jak seiko, nie jak rolex. Powyższe to tylko moja opinia, nie oczekuję, że ktokolwiek się z nią zgodzi, już w pierwszym poście na forum pisałem, że lubię zegarki japońskie i że nie mam sentymentu do "swiss made". 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ricardo216 104 #13 Napisano 15 Kwietnia 2017 Niemcy jak wiadomo słyną z jakości i precyzji wykonania - mechanizmy ETA jak wiadomo sprawdziły się przez dziesiątki lat - wiele zegarków z tymi mechanizmami chodzi po 30-40 i więcej latach często bez serwisu - mechanizm spotykany chyba we wszystkich markach zegarków nawet tych najwyższej klasy więc coś jest raczej na rzeczy Pytanie ile z tych Niemiec jest w tych zegarkach? Obstawiam, że bardzo, bardzo niewiele W Seiko jest podobnie- wiele, a w przypadku Seiko 5 obstawiam, że większość zegarków też chodzi po kilkadziesiąt lat bez serwisu tylko nie wiem czego to ma dowodzić? Że dobry koń i po błocie pojedzie? Co do ostatniej kwestii mocno mnie zaciekawiłeś- napiszesz w jakich zegarkach najwyższej klasy siedzi Eta? A już szczególnie 2824 w najtańszej specyfikacji tak jak w tym Stenku? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Daito 6143 #14 Napisano 15 Kwietnia 2017 Poniekąd Paweł wyłuskał wszelkie zalety Steinhart'a - ALE miałem trzy zegarki tej marki, pilota 44mm, O1 vintage i O1 GMT z ceramicznym bezelem który zastąpił wersję "pepsi" i wszystkie trzy te zegarki w ramach gwarancji odwiedzały Łukasza, dwa ze względu na problemy mechanizmu jeden ze względu na jakieś paprochy pod szkłem i "zacięty na amen" bezel - Seiko miałem kilkanaście, jednego "tłucze" moja szanowna użytkując go w taki sposób że nieraz "mam ciary na plecach" - nigdy żaden Seiko nie miał problemów... a pływałem z nimi, nurkowałem, łaziłem po chaszczach itd...W świetle powyższego śmiem twierdzić że "niemiecka jakość i precyzja" skończyła się na poziomie ME-109 i Panzerkampfwagen VI Tiger Edit: Jeśłi kupującemu zegarek chodzi o jego podobieństwo do Rolex'a to polecam Marc&Sons MSD-044-B moim zdaniem jakość zdecydowanie lepsza a w środku Miota 9015 również szeroko stosowany mechanizm - jeśli chodzi o ETA i jego zastosowanie przez "prestiżowe marki" - to stosują go bo nie mają innej możliwości, jest to jeden z najtańszych "szwajcarskich" mechanizmów - więc jeśli ktoś chce po taniości swiss made na tarczy umieścić i kasować za to "piniądz" to w zasadzie nie ma wyjścia, poza tym ETA - a ETA to różnica spora (standard - top na ten przykład) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
msokol19 133 #15 Napisano 15 Kwietnia 2017 Seiko to inhouse. Stenek to składak jakich wiele IMO nie wiele różni się od forumowca, zresztą warto poczytać na forum i w necie wątki o zegarkach forumowych. można po takiej lekturze dojść do refleksji, że każdy może sobie kupić dobry werk dorobić do niego obudowę I mieć zegarek, nie musi przy tym wcale być zegarek gorszy niż taki z niby magicznym napisem “swiss made”. IMO napis “swiss made w przypadku składaków (składak - zegarek z ETA czy innym sprawdzonym, bardzo dobrym itp, ale nie inhousem w środku) to tylko taki sobie element ozdobny na tarczy. Jeśli fan zegarków chce obcować z produktem autentycznym powinien wybierać inhousa, w przypadku zegarków japońskich jest to bardziej dostępne cenowo niż w przypadku szwajcarów, prawdziwych szwajcarów nie składaków. Dla mnie zegarki swiss made z ETA itp w środku to takie al’a “forumowce”, w których tez można mieć szafira, lupki itp. Jakość wykonania koperty czy bransy? Seiko nie jest obrabiane tępym pilnikiem gdzieś w szopie. Zawsze wydawało mi się, że japończycy słyną z precyzji i jakości. Seiko wygląda jak seiko, nie jak rolex. Powyższe to tylko moja opinia, nie oczekuję, że ktokolwiek się z nią zgodzi, już w pierwszym poście na forum pisałem, że lubię zegarki japońskie i że nie mam sentymentu do "swiss made".A ja się z Tobą zgadzam. Z tych dwóch zdecydowanie Seiko.Moje postanowienie noworoczne - od tej pory tylko zegarki które można naprawdę nazwać manufakturowymi, na in-house, niespotykane, oryginalne, takie które rzadko widuje się na nadgarstkach. Takie założenia w odbudowywaniu kolekcji. Zszedłem w poprzednim roku do 4 z 30 sztuk Oczywiście mam wśród tych które zostały zegarki, które nie spełniają wymagań, ale zostają przez sentyment. Wśród nich Eterna KonTiki FH, na werku ETA, ale to właściwie w przypadku tej marki akurat in-house patrząc historycznie Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PatLove 248 #16 Napisano 15 Kwietnia 2017 2824 w najtańszej specyfikacji to chyba raczej nie ale te w wyższej specyfikacji i po jakichś dodatkowych modach danej firmy są przecież powszechne w zegarkach za 10-15k pln, czy nawet droższych... Z reszta poczekajmy na odpowiedz Pawła. Celowo w pierwszym poście nie poruszałem kwestii ETA vs in-house, czekałem aż ten argument sam się pojawi bo jakby nie było in-house(tym bardziej w takich pieniądzach) przemawia oczywiście tylko i wyłącznie na korzyść Seiko bo in-house swiss made to już zupełnie inne pieniądze... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paweł Bury. 5786 #17 Napisano 15 Kwietnia 2017 Stenek to składak jakich wiele IMO nie wiele różni się od forumowca, zresztą warto poczytać na forum i w necie wątki o zegarkach forumowych. można po takiej lekturze dojść do refleksji, że każdy może sobie kupić dobry werk dorobić do niego obudowę I mieć zegarek, nie musi przy tym wcale być zegarek gorszy niż taki z niby magicznym napisem “swiss made”.No składak ... wszystkie zegarki musiały zostać złożone Sam napisałeś - dobry werk, dobra koperta ja dodam jeszcze dobre szkło, dobrze ten mechanizm wyregulowany i dobrze to wszystko złożone - i co nam do daje w kupie skoro wszystko jest dobre ? Jeśli fan zegarków chce obcować z produktem autentycznym powinien wybierać inhousa, w przypadku zegarków japońskich jest to bardziej dostępne cenowo niż w przypadku szwajcarów, prawdziwych szwajcarów nie składaków.Zdecydowanie zmieni się wtedy jego odbiór zegarka a reszcie zaświecą się oczy z zazdrości Ważne aby kupować zegarki z dobrymi mechanizmami, sprawdzone a chyba nic tak nie świadczy o jakości jak testy użytkowników przez powiedzmy 30-40 lat To tylko moje przemyślenia, nie naciskam na zakup tego czy tego kolega sam sobie wybierze i niech to będzie upatrzone przez niego Seiko nie ma problemu będzie miał poklask na forum i lajki.Seiko będzie bardzo dobrym wyborem bo nic do Seiko nie mam po prostu do mnie nie trafiają a przerobiłem tego sporo więc opinie sobie wyrobiłem - DOBRE zegarki ale nie dla mnie Bawcie się chłopy - mi ostatnio poziom testosteronu spadł i ciężko mnie w dysputę wciągnąć 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ricardo216 104 #18 Napisano 15 Kwietnia 2017 Wiadomo, że każdy wybiera sam- w końcu wszyscy(chyba) jesteśmy dorośli i sami odpowiadamy za swoje czyny. A Kolega czego by nie wybrał, najważniejsze aby był zadowolony Mnie też ciężko teraz w dyskusje wciągnąć, bo przez święta będę miał dostęp do neta tylko z telefonu, więc nie chce mi się rozpisywać. Aczkolwiek mocno zaciekawiła mnie Twoja teza z najwyższą klasą zegarków, ale po ostatnim zdaniu domyślam się, że nic więcej się nie dowiemy na ten temat? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 586 #19 Napisano 15 Kwietnia 2017 Głos na Stenka Ocean 1 ponieważ go używam i jestem z niego zadowolony . 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PatLove 248 #20 Napisano 15 Kwietnia 2017 Panowie jeszcze jedna kwestia-ETA w wersji standard, a top to z tego, co wyczytałem na forum dwie zupełnie różne bajki, a ponadto poszczególne firmy dodatkowo modyfikują te mechanizmy po swojemu.Poza tym nie demonizujcie tak wkładania mechanizmów ETA bo o ile dobrze wiem jeszcze nie tak dawno Omega tez stosowała ETY, co prawda nie wiem czy akurat ten model ale stosowała... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Daito 6143 #21 Napisano 15 Kwietnia 2017 Poza tym nie demonizujcie tak wkładania mechanizmów ETA bo o ile dobrze wiem jeszcze nie tak dawno Omega tez stosowała ETY, co prawda nie wiem czy akurat ten model ale stosowała... Tak - wersję chronometer Tudor zresztą stosuje ten mechanizm z powodzeniem Tyle tylko że... co z tego niby ma wynikać w kontekście ze Steinhartem? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PatLove 248 #22 Napisano 15 Kwietnia 2017 Rozumiem, ze piszesz o teraźniejszości? A czy przypadkiem jeszcze kilka lat temu np w Seamasterze 300M nie siedziała ETA?W kontekście ze Steinhartem nie wynika z tego nic, chciałem tylko podać przykład zastosowania ETY w dużo droższej Omedze, gdzie nikt obecności takiej ETY nie odbiera negatywnie, jak w przypadku Steinharta... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
sanik 89410 #23 Napisano 15 Kwietnia 2017 Rozumiem, ze piszesz o teraźniejszości? A czy przypadkiem jeszcze kilka lat temu np w Seamasterze 300M nie siedziała ETASiedziała, 2892 jako cal. 1120. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #24 Napisano 15 Kwietnia 2017 Z ważnymi modyfikacjami, np. bardziej skutecznym naciągiem. 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PatLove 248 #25 Napisano 15 Kwietnia 2017 W modyfikacje nie wnikam, bardziej chodzilo mi o fakt iż np do takiej Omegi wkładali ETE i nikt nic nie mówił, a jeżeli chodzi o Steinharta za 1700pln argument takiej ETY został podany jako jego minus...To trochę tak, jak Porsche w dieslu, czyli de facto silnik Audi w obudowie Porsche(chodzi mi o poprzedniego diesla, nie tego V8 już prod Porsche) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach