Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość TigerBear

Wartość MV na pewno przez to nie wzrośnie... Pegasus Prometeo ma identyczną kopertę, tarczę i wskazówki jak Redentore. Co więcej, kickstarter informuje, że Project launched: December 19, 2016 - wcześniej niż MV

Czyli koperta nie jest własnym projektem firmy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli koperta nie jest własnym projektem firmy ?

 

Wydaje mi się, że koperta jest jak najbardziej własnym projektem firmy, jedynie dzieli się ona częściami z firmą-córką: Pegasusem (albo matką, jako że była pierwsza). Niemniej jednak nie wygląda to dobrze, gdy na rynku są identyczne zegarki z różnym logiem...


Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość TigerBear

Dzięki.

 

Niektórzy nie zwracają na to uwagi.

Dla mnie to ogromny minus.

Choć, jeśli jest jak piszesz, to w przypadku MV nie jest tak duży.

Firmy są jednak związane ze sobą.

 

Nie ma nic gorszego jak zegarek na bazie koperty, która jest ogólnie dostępna, w chińskim garażu, a kilka firm tłucze na niej swoje zegarki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pegasus był pierwszym projektem braci Morelli. Na początku, planowali kontynuację w formie (jak widać nawet po cytowanej wyżej wymianie) dwóch linii - tańszej - właśnie Pegasus - i takiej trochę bardziej premium, pod nazwą MV.

 

Potem zarzucili projekt Pegasus całkowicie - zmienili po prostu plany działalności i pomysł na rozwój swojej firmy. Pewna liczba zegarków pod nazwą Pegasus pewnie krąży po rynku wtórnym, ale marka jest zamknięta na cztery spusty i nie będzie kontynuowana. Jeden model pod nazwą Pegasus był, oczywiście, wizualnie, niemal identyczny z poprzednią wersją Redentore - ale to nie jest taki sam zegarek. To chyba tyle na ten temat.


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Pamiętam, że ta kwestia Pegasus/MV była już wcześniej wyjaśniana, przy okazji innego podobnego "odkrycia"...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Dodałbym jeszce moich ulubieńców z Crips :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potem zarzucili projekt Pegasus całkowicie - zmienili po prostu plany działalności i pomysł na rozwój swojej firmy.

 

Dobra decyzja, logo Pegasusa nie było mocno atrakcyjne :D Patrząc teraz na model Mercuriuo, chętnie zobaczyłbym Nereide z białą tarczą i "vintage" lumą.

 

@Lincoln, orientujesz się może jaki L2L ma Arsenale? Wydaje się dosyć spory... Będą dwie wersje jeśli chodzi o mechanizm?


Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29214151_10156293063927052_4748110912940

29196891_10156293063917052_1904246988463

29216340_10156293064247052_3262924459073


Dobra decyzja, logo Pegasusa nie było mocno atrakcyjne :D Patrząc teraz na model Mercuriuo, chętnie zobaczyłbym Nereide z białą tarczą i "vintage" lumą.

 

@Lincoln, orientujesz się może jaki L2L ma Arsenale? Wydaje się dosyć spory... Będą dwie wersje jeśli chodzi o mechanizm?

Gdzieś powinienem mieć zapisane wszystkie wymiary - jak znajdę, podam. :) Dwie wersje mechanizmu były już ostatni raz na Kickstarterze. Od teraz wyłącznie wariant "Swiss made". 


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, niestety poza średnicą 45mm nie podają innych wymiarów ani na ich stronie, ani na kickstarterze. Czyli mechanizm MV285 będzie bazował na 2824?


Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość TigerBear

Pegasus był pierwszym projektem braci Morelli. Na początku, planowali kontynuację w formie (jak widać nawet po cytowanej wyżej wymianie) dwóch linii - tańszej - właśnie Pegasus - i takiej trochę bardziej premium, pod nazwą MV.

 

Potem zarzucili projekt Pegasus całkowicie - zmienili po prostu plany działalności i pomysł na rozwój swojej firmy. Pewna liczba zegarków pod nazwą Pegasus pewnie krąży po rynku wtórnym, ale marka jest zamknięta na cztery spusty i nie będzie kontynuowana. Jeden model pod nazwą Pegasus był, oczywiście, wizualnie, niemal identyczny z poprzednią wersją Redentore - ale to nie jest taki sam zegarek. To chyba tyle na ten temat.

No i wszystko jasne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, niestety poza średnicą 45mm nie podają innych wymiarów ani na ich stronie, ani na kickstarterze. Czyli mechanizm MV285 będzie bazował na 2824?

 

Odpowiedź z pierwszej ręki: ;)

 

Alberto: Yes, based on ETA 2824 top grade


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super, jeśli jeszcze L2L okaże się mniejszy niż 50mm to będę chętny. Uszy wyglądają na krótkie :D

 

Mam nadzieję, że będzie to 2824, choć Miyota 9015 byłaby tańszym, a wcale nie gorszym rozwiązaniem. W Nereide również miała być ETA/Sellita, a koniec końców wyszło nieco... no inaczej ;) 


Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu się już nic nie zmieni. :)

 

A w ogóle to wiesz, że tylko do 21 marca oferuję 20% rabatu na Arsenale? ;)

Edytowane przez Lincoln Six Echo

WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

:-)

post-34987-0-66426200-1521220827_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super, jeśli jeszcze L2L okaże się mniejszy niż 50mm to będę chętny. Uszy wyglądają na krótkie :D

 

Mam nadzieję, że będzie to 2824, choć Miyota 9015 byłaby tańszym, a wcale nie gorszym rozwiązaniem. W Nereide również miała być ETA/Sellita, a koniec końców wyszło nieco... no inaczej ;)

 

L2L dla Arsenale = 53mm

 

29249111_10156297241577052_1137965457819


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Jest może jakiś pomysł na to, żeby Arsenale zrobić nieco mniejsze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A w ogóle to wiesz, że tylko do 21 marca oferuję 20% rabatu na Arsenale? ;)

L2L dla Arsenale = 53mm

 

Rabat zawsze mile widziany, ale 53mm to dla mnie za dużo, będę musiał go obejrzeć i przymierzyć, gdy w końcu się pojawi :unsure:

 

 

 

Na tym zdjęciu kolor wkładki bezela faktycznie mocno odbiega od koloru tarczy, wydaje się ona jakby fioletowa.

 

Jest może jakiś pomysł na to, żeby Arsenale zrobić nieco mniejsze?

 

To byłby bardzo dobry pomysł :D

Edytowane przez dodge66

Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość TigerBear

  

To byłby bardzo dobry pomysł :D

E tam. 45mm, bardzo dobry rozmiar :)

Tym bardziej, że luneta jest dość szeroka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Tarcza w moim Neride na pewno jest niebieska :-) To światło tak zagrało ibstąd faktycznie może się wydawać, że jest fioletowa ;-)

E tam. 45mm, bardzo dobry rozmiar :)

Tym bardziej, że luneta jest dość szeroka.

Bardzo dobry rozmiar, fakt :-) Dla drwala może :-) Jakby L2L był mniejszy, to może. A tak, powzdycham sobie. No chyba że zrobią Arselane "mini", dla tych z mniejszymi nadgarstkami ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

No widać tą wielkość Arsenale na tym nadgarstku :-)

Faktem jest, że spora luneta robi robotę i zegarek optycznie nie wygląda na taki duży, na jaki wskazują suche liczby :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość TigerBear

Widać, że nie jest to kruszyna, ale na 17cm źle nie wygląda.

Tego typu zegarki nie mogą być małe.

Z założenia muszą być widoczne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Nie przesadzajmy z tą "wielkością". ;) W końcu to nie garniturowiec. :)

Nie przesadzajmy z tą "wielkością". ;) W końcu to nie garniturowiec. :)

Ja tam podjąłbym próbę założenia go do garnituru. Gdyby był ciut mniejszy... Takie niertodoksyjne podejście. Ale ja chyba kryzys wieku średniego właśnie przedhodzę :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Frozenn
      Witam. Zegarek w świetnym stanie, pełen zestaw sklepowy. Żadnych śladów użytkowania, poza naturalnie występującą patyną. Ode mnie forumowe 8,5-9/10. Zegarek świeżej produkcji i zakupu: 02/2025. Noszony na zmianę z innymi, uszanowany i użytkowany zgodnie ze sztuką. Marki Venezianico raczej przedstawiać nie trzeba. Świetny design, materiały, trwałość i sprawdzone mechanizmy. Ten tutaj, to akurat nie lada gratka dla fanów patyny i szwajcarskich automatów :))
       
      Trochę specyfikacji:
      - 42mm średnicy bez korony
      - 49mm L2L
      - około 13mm grubości
      - koperta, bezel, wkładka, korona z brązu 
      - szkło szafirowe, płaskie 
      - uszczelnienie 30 atmosfer
      - zakręcana, sygnowana korona
      - mechanizm Sellita SW200-1, automat
      - pięknie szlifowane, nakładane indeksy
      - szlifowany, zdobiony dekiel
      - gumowy, bardzo wygodny pasek
       
      Krótko o mechanizmie: znana i trwała konstrukcja Sellity, napędza większość zegarków w przedziale cenowym 2,5-9k zł, 26 kamieni, 4 cykle na sekundę czyli 28800 bph, wskazówka płynie miło dla oka. Mechanizm ma świetne osiągi, noszony na codzień spieszy się +1 sekundę na dobę, czasem +2, a czasem pójdzie równo bez odchyłki, uśredniając, robi +1. Świetny rezultat, bez mała jak chronometr Nie noszony, odpoczywa w rotomacie, mechanizm nie ma zastojów.
       
      W zestawie znajduje się wszystko to, co otrzymujemy w salonie przy zakupie nowego. Począwszy od pudełek, przez komplet dokumentów: karta cyfrowej instrukcji, dowód zakupu, certyfikat, mapa Wenecji, sklepowa zawieszka, wszystko ująłem na zdjęciach. Dodatkowo dorzucam dokupiony, brązowy pasek skórzany, nigdy nie używany. Fabryczna guma jest świetna!
       
      Obecnie cena nowego w tej konfiguracji waha się w granicach 4800 - 5200 złotych, w zależności od sprzedawcy i jego marży. Kwota jaka mnie interesuje to 3200 3100 2999 2600 złotych, do niewielkiej negocjacji. Stanowi to około 55% ceny nowego. Koszt paczkomatu po mojej stronie, odbiór własny oczywiście również jest możliwy. Ewentualnie zaproponuj inny sposób dostawy - dogadamy się. 
       
      Zapraszam do galerii poniżej oraz do rozmów.
      Pozdrawiam gorąco,
      Maciej.
       
      PS. Zdjęcia autentyczne, bez fotoszopowania i innych bajerów.






















    • Przez Perpetuum Mobile
      Na sprzedaż trafia Meccaniche Veneziane Redentore. Rozmiar unisex 36 mm. Zegarek kupiony na forumowym Bazarku kilka lat temu dla żony. Żona troszkę w nim pochodziła ale ostatecznie przesiadła się na kwarce Longinesa i zegarek od dłuższego czasu leży nieużywany. Ja nosiłem go potem przez jeden dzień i na męskim nadgarstku też się sprawdził. Zresztą kupiłem go od mężczyzny. To wersja jeszcze pod marką Meccaniche Veneziane (dzisiejsze Venezianico) z datownikiem, przeszklonym deklem i co najważniejsze ze szwajcarskim, ładnie zdobionym mechanizmem hi-beat STP 1-11 (klon ETA 2824). Wahnik z tego co mi wiadomo jest pozłacany. Szkiełko jest szafirowe. Pełen komplet z pudełkiem i z wszelkimi papierami. W komplecie oryginalna bransoleta mesh, oryginalny pasek skórzany (znoszony) oraz nowy pasek skórzany – chiński - dobrej jakości i z teleskopami quick-release.
      Zegarek jest po pełnym serwisie (dwa miesiące temu) w krakowskiej Kwestii Czasu, więc nie wymaga przez najbliższe lata żadnego wkładu finansowego. Według forumowej skali muszę dać 7 bo zegarek był otwierany i serwisowany. Tym niemniej jest w doskonałym stanie wizualnym i technicznym i w praktyce zasługuje na wyższą notę (8-9).
      Cena to 1500 1300 zł z kosztem wysyłki (kurier/paczkomat w kraju) po mojej stronie. Niżej już nie będzie. Niech się już lepiej kręci w rotomacie 😉.
      Zdjęcia z zeszłego roku, ale zegarek wygląda dokładnie tak samo, bo praktycznie nie był noszony. Załączam też kilka zdjęć z ostatniego serwisu.
       


       
       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.