Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Qba.

Hi-Fi stereo

Rekomendowane odpowiedzi

Biorę pod uwagę różne intencje sprzedających.  Zdecydują moje uszy. Podstawowe wyrobienie mam I postaram się nie dać złapać na efekciarstwo.

24 minuty temu, McIntosh napisał(-a):


W sensie barwy, cech, akcentów. Można wybrać coś fajnego w cenie, o której wspomniałeś, ale warto byłoby wiedzieć czego oczekujesz. Zespoły głośnikowe trzeba będzie dopasować do wielkości pomieszczenie w jakim będą grać. Muzyka, z tego co zauważyłem po Twoich postach, to klasyka i jazz? Warto pomyśleć. W sklepie zaoferują Ci to, co sprzedają i prawdopodobnie najchętniej pozbędą się sprzętu na którym mają największą marżę.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, McIntosh napisał(-a):


To z Wiednia?

Tak :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.06.2026 o 20:48, GostRado napisał(-a):

Screenshot_20260608_204208_Instagram.jpg


Nie ma to jak winyl i stara, dobra płytka CD aczkolwiek od tych płyt analogowych to już człowiek pierdolca dostaje. Ostatni mój zakup to first press debiutu Lady Pank - tysiak poszedł w świat, ale sprzedawca twierdzi, że płyta nigdy nie była grana. Zobaczymy. :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tylko CD, CD nierówne ... wydania japońskie są inne, moim zdaniem lepsze. Stare CD z obróbką AAD lub ADD brzmią pełniej, ciekawiej. Te nagrane i wydane po 2000 to już totalne dno i metr mułu. Pokłosie tzw: loudness war

Edytowane przez KWF

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pany używa ktoś decka, coś do polecania bo chcę zmienić mojego Technics RS-B555, zaczyna coś niedomagać elektronika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, satanic napisał(-a):

Pany używa ktoś decka, coś do polecania bo chcę zmienić mojego Technics RS-B555, zaczyna coś niedomagać elektronika.

Obecnie to można za 200zł. kupić używkę z wysokiej półki.  Oczywiście od osoby, która dbała o sprzęt. 


=> Joie de Vivre <=

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, GostRado napisał(-a):

Obecnie to można za 200zł. kupić używkę z wysokiej półki.  Oczywiście od osoby, która dbała o sprzęt. 

Chyba trochę więcej z tego co patrzę na olx, dobre firmy w cenie dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, McIntosh napisał(-a):


Nie ma to jak winyl i stara, dobra płytka CD aczkolwiek od tych płyt analogowych to już człowiek pierdolca dostaje. Ostatni mój zakup to first press debiutu Lady Pank - tysiak poszedł w świat, ale sprzedawca twierdzi, że płyta nigdy nie była grana. Zobaczymy. :) 

Kupiłeś winyl Lady Punk z jakiegoś PRL-owskiego wydania czy to jakieś nowe? Mój były szwagier pracował w największej w Polsce wytwórni winyli i twierdził, że te nowe jakość mają dobrą, ale te PRL-owskie wydania to była marna jakość. Z tym że nowe winyle to jest nagrywanie ze źródła cyfrowego, nie analogowego. Ja zbieram stare japońskie wydania winyli głównie z lat 70 i 80-tych - znalazłem u siebie mały sklepik gdzie facet sprowadze je z Japonii i są jak nowe. Jakość świetna, rewelacyjne wydania i fajna rzecz do kolekcjonowania. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma to jak winyl i stara, dobra płytka CD aczkolwiek od tych płyt analogowych to już człowiek pierdolca dostaje. Ostatni mój zakup to first press debiutu Lady Pank - tysiak poszedł w świat, ale sprzedawca twierdzi, że płyta nigdy nie była grana. Zobaczymy.  

Jakiś czas temu zastanawiałem się czy zapłacić ponad tysiąc za Lolę Namysłowskiego, ale na szczęście wyszła reedycja i to całkiem udana, za Lady Pank tyle bym nie dał Mam tę ich płytę, czy 1st press to nie wiem, ale z autografami , tada !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, KWF napisał(-a):

Tylko CD, CD nierówne ... wydania japońskie są inne, moim zdaniem lepsze. Stare CD z obróbką AAD lub ADD brzmią pełniej, ciekawiej. Te nagrane i wydane po 2000 to już totalne dno i metr mułu. Pokłosie tzw: loudness war


No tak, kompresja dynamiki wyrządziła dużo zła płycie CD. Co z tego, że zakres dynamiki wynosi około 96 dB skoro wiele wydawnictw realnie wykorzystuje z tego 1/3. A właściwie wykorzystywała, bo streaming oraz świadomość problemu trochę zastopowały złe praktyki.  Natomiast czy tylko CD? Dobrze zestrojony tor analogowy potrafi zrobić różnicę. Zyskuje na tym selektywność, separacja, nasycenie dźwięku. Wady to oczywiście duża podatność płyty analogowej na uszkodzenia. Trzeba ten nośnik traktować delikatnie i z uwagą. To trochę jak jazda motocyklem - koncentrujesz się bardziej w porównaniu do jazdy samochodem. 
 

2 godziny temu, beniowski napisał(-a):

Kupiłeś winyl Lady Punk z jakiegoś PRL-owskiego wydania czy to jakieś nowe? Mój były szwagier pracował w największej w Polsce wytwórni winyli i twierdził, że te nowe jakość mają dobrą, ale te PRL-owskie wydania to była marna jakość. Z tym że nowe winyle to jest nagrywanie ze źródła cyfrowego, nie analogowego. Ja zbieram stare japońskie wydania winyli głównie z lat 70 i 80-tych - znalazłem u siebie mały sklepik gdzie facet sprowadze je z Japonii i są jak nowe. Jakość świetna, rewelacyjne wydania i fajna rzecz do kolekcjonowania. 


To pierwsze wydanie z Tonpressu. Czas pokaże, jak to wyjdzie z jakością brzmienia aczkolwiek nie żałuję zakupu, bo mam na płyty spojrzenie kolekcjonerskie. Dlatego preferuję pierwsze wydania od reedycji, choć to kosztowna zabawa. Debiut Wilków w super stanie to już wydatek około 2,5 tys. zł, a "Legendę" Armii z Wifonu w stanie NM  w ogóle ciężko znaleźć niezależnie od ceny. Wielokrotnie przekonałem się, że stare wydania brzmią lepiej od nowych aczkolwiek w przypadku płyt audiofilskich (na przykład z Analogue Productions) sytuacja jest już zupełnie inna i one często gonią do pudełka first pressy. Japońskie płyty analogowe to jeszcze inny świat, bo Japończycy kombinują z granulatem, więc ich płyty mają mniej szumów i mniej trzeszczą w porównaniu do wydań konkurencyjnych. Mam trochę analogowych płyt japońskich, ale przeważnie nagranych współcześnie. Te z epoki mają swój klimat i urok, więc gratuluję kolekcji. 🙂
 

35 minut temu, herbee napisał(-a):

Jakiś czas temu zastanawiałem się czy zapłacić ponad tysiąc za Lolę Namysłowskiego, ale na szczęście wyszła reedycja i to całkiem udana, za Lady Pank tyle bym nie dał emoji6.png Mam tę ich płytę, czy 1st press to nie wiem, ale z autografami , tada ! emoji16.png


U mnie siła sentymentu wygrała, a poza tym to świetna płyta napakowana hitami. Co kawałek, to petarda. Fajnie jest mieć polski The Police z pierwszym wydaniu. 👍 Ja też mam debiut LP z autografami, ale na płycie CD i jest to współczesne wydanie. Też fajnie. 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 godzin temu, satanic napisał(-a):

Chyba trochę więcej z tego co patrzę na olx, dobre firmy w cenie dalej.

Kupiłem z olxa za 200zł (obudowa nieidealna), ale pojechałem do gościa, który słucha tylko kaset, a miał decków jeszcze 6. Zapytałem po co mu tyle? Każdy inaczej gra tę samą taśmę, odpowiedział 👌👍

20260612_150656.jpg

Edytowane przez GostRado

=> Joie de Vivre <=

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, GostRado napisał(-a):

60 lat B&W

 

Screenshot_20260613_131214_Instagram.jpg


Skoro o zespołach głośnikowych, to poniżej moja ulubiona firma i jednocześnie obiekt moich audiofilskich marzeń...

spacer.png

czyli Wilson Audio Alexx V. Co do WA - ponad 50 lat na rynku, a dźwięk niezmiennie wspaniały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda jak piec do C.O.😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, McIntosh napisał(-a):


Skoro o zespołach głośnikowych, to poniżej moja ulubiona firma i jednocześnie obiekt moich audiofilskich marzeń...

spacer.png

czyli Wilson Audio Alexx V. Co do WA - ponad 50 lat na rynku, a dźwięk niezmiennie wspaniały.

Myślałem że to dystrybutor na stacji benzynowej - wybacz, nie mogłem się powstrzymać🤣.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, satanic napisał(-a):

Wygląda jak piec do C.O.😉

 

11 minut temu, beniowski napisał(-a):

Myślałem że to dystrybutor na stacji benzynowej - wybacz, nie mogłem się powstrzymać🤣.


No tak, Wilson Audio to dość charakterystyczne zespoły głośnikowe o fenomenalnych walorach dźwiękowych. Ja miałem inne skojarzenia, bo ich kolor przypomniał mi Lambo Aventador.

spacer.png

Niestety ich zakup mi raczej nie grozi. Cena z metki  za parę to około 800 tys. zł. Na razie Audio Physic Tempo muszą mi wystarczyć. 

spacer.png

Też spoko. 👍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, McIntosh napisał(-a):

 


No tak, Wilson Audio to dość charakterystyczne zespoły głośnikowe o fenomenalnych walorach dźwiękowych. Ja miałem inne skojarzenia, bo ich kolor przypomniał mi Lambo Aventador.

spacer.png

Niestety ich zakup mi raczej nie grozi. Cena z metki  za parę to około 800 tys. zł. Na razie Audio Physic Tempo muszą mi wystarczyć. 

spacer.png

Też spoko. 👍

Te przynajmniej ładnie wyglądają. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, beniowski napisał(-a):

Te przynajmniej ładnie wyglądają. 


I bardzo ładnie grają. Dobrze współpracują z Pass Labsem, a poza tym z tego co się przekonałem to Tempo tworzą miłą dla ucha synergię ze wzmacniaczami lampowymi. No ale Wilson Audio to jest jeszcze inny świat doznań dźwiękowych. Genialna firma, a w zestawieniu z Boulderem czy Dan D'Agostino wymiata po całości. To jest dopiero rasowy, prawdziwy hi-end. No ale niestety jak policzyłem to taka przyjemność to wydatek około miliona zł za zestaw w najbardziej minimalnej postaci czyli DAC + wzmacniacz zintegrowany Boludera, WA Alexx V i do tego kable. W przypadku dorzucenia adekwatnego dźwiękowo odtwarzacza CD, gramofonu, przedwzmacniacza gramofonowego, hi-endowej wkładki i przy rozdzieleniu sekcji wzmocnienia na preamp oraz stereofoniczną końcówkę mocy lub dwa monobloki, to już w ogóle szkoda gadać. To już jest zabawa dla garstki bardzo zamożnych audiofilów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, McIntosh napisał(-a):


Skoro o zespołach głośnikowych, to poniżej moja ulubiona firma i jednocześnie obiekt moich audiofilskich marzeń...

spacer.png

czyli Wilson Audio Alexx V. Co do WA - ponad 50 lat na rynku, a dźwięk niezmiennie wspaniały.

Ażurowe Wilsony jeszcze bardziej odlotowo się prezentują:

 

Screenshot_20260613_191122_Instagram.jpg

Edytowane przez GostRado

=> Joie de Vivre <=

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, GostRado napisał(-a):

Ażurowe Wilsony jeszcze bardziej odlotową się prezentują:

 

Screenshot_20260613_191122_Instagram.jpg


Prezentowali w Wiedniu. To Autobiography czyli szczyt cennika Wilson Audio. Ten model został wykonany, żeby uświetnić 50 lat istnienia firmy aczkolwiek pojawił się z kilkuletnim poślizgiem. Ich cena to około 3 mln zł za parę. Niestety nie miałem jeszcze okazji posłuchać, ale przypuszczam, że to może być dźwięk ostateczny, że tak to określę. WA gniotów nie wypuszcza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.