Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

herbee

Użytkownik
  • Content Count

    145
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

195 Entuzjasta zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa

Recent Profile Visitors

215 profile views
  1. Daj cynk, jak będziesz chciał pozbyć się tego Citka [emoji6]
  2. Niby nic, ale jakby troszkę 'busy dial' [emoji6]
  3. To nie było trudne. Nauczyłem się pięciu znaków kanji, a sobota i niedziela są wyróżnione kolorem [emoji12]
  4. Jasna sprawa, właściwie powinienem doprecyzować. Degustuję przeważnie bez dodatków, szczególnie przy nowej butelce, ale lubię eksperymenty przy kolejnych spotkaniach ze znanymi już whisky. Ser jako dodatek do mocnego alkoholu nie jest jakąś nową fanaberią, zetknąłem się już wcześniej z tym zagadnieniem przewalając Internet. Szczególnie twarde dojrzewające sery, w tym owcze, fajnie komponują się z dobrymi gatunkowo czystymi wódkami, jak i tymi leżakowanymi, np. takie zwykłe i polskie połączenie Starki 12 z Bursztynem potrafi zaskoczyć [emoji6]
  5. Doskonale to rozumiem, też tak miałem z audio, goniąc króliczka przez kilka lat, prawie zabiegałem się na śmierć [emoji6] Szczęśliwie, zatrzymałem się na odnalezieniu własnego 'sweet spot' w zestawie klocków z lat 70-tych, i konstatacji, że za równowartość takiego zestawu vintage, nie ma szans kupienia tak dobrze brzmiącego współczesnego audio. Piszę tu o skromnym przedziale 5-7 kzł za wzmacniacz, źródło i kolumny, a można jeszcze taniej i nadal będzie satysfakcjonująco. Tyle ode mnie w temacie audio, a co do "adremu", to uważam, że wszystko co jest związane ze zmysłami, pozostaje kwestią indywidualnego gustu, nie inaczej jest z rudą. Niedawno odkryłem coś, co lekko zryło mi beret i pozwoliło na nowo spojrzeć na degustację whisky, w tym także tych tańszych. Mianowicie chodzi o gorgonzolę, który to ser jest moim ulubionym i częstym towarzyszem do kieliszka wina, a niedawno zacząłem eksperymentować z łączeniem go z różnymi whisky. Wcześniej próbowałem twardych dojrzewających serów, i też wychodzi to ciekawie z whisky. Jednak gorgonzola to po prostu moje największe odkrycie, jej wpływ jest znacznie większy na kształtowanie smaku whisky, niż wszystko czego do tej pory próbowałem [emoji846] Kiedyś pisałem tu o związku jedzenia i whisky, warto eksperymentować, bo czekolada to już oklepany dodatek do dramika [emoji6] Naprawdę można na nowo odkryć znane już butelki, nawet wypijając tylko odrobinę dobrego rzemieślniczego piwa przed właściwą degustacją whisky. Też macie podobne doświadczenia? [emoji846]
  6. Też bym brał, piękna tarcza [emoji3]
  7. Wpadam w kompleksy jak oglądam tutaj niektóre z Waszych pięknie zachowanych egzemplarzy 😉 Na poprzednim zdjęciu może nie wygląda on najgorzej, ale są miejsca mocno nadgryzione zębem czasu. Cóż, gdyby to był Grand Seiko, pewnie poważnie bym myślał o renowacji 😉 Kiedyś tam, może zadbam chociaż o poprawienie szlifów i wyprowadzenie krawędzi tak, żeby koperta choć trochę przypominała stan Dugeny kolegi @najtrajder z postu #4809.
  8. Mój rówieśnik (tylko o miesiąc młodszy), bransa Maruman, także z epoki. Miał być styrany życiem, jak ja, ale coraz częściej zastanawiam się nad renowacją koperty. Co o tym myślicie?
  9. @teston, cieszę się, że skusiła Cię moja propozycja, i że przypadło Ci do gustu. Po przeczytaniu Inwazji, zacząłem zamieniać oszczędności na złoto, tak w razie "W" [emoji6]
  10. Czy dobrze kojarzę, że ten Scarabus bywa w Aldi? Niedawno otworzyli takowego niedaleko mnie, ale bez konkretnego celu nie chciało mi się tam zaglądać [emoji6]
  11. herbee

    Perfumy

    O, Ganymede [emoji846] Pamiętam jak zachwycił mnie ten zapach, dzięki próbce od Ciebie [emoji6]
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.