Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

herbee

Użytkownik
  • Content Count

    126
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

46 Początkujący

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa

Recent Profile Visitors

130 profile views
  1. loco, dla gości pomyślałem o Finlagganie Original [emoji6] Glen Elgin 12 to ciekawa propozycja, tym bardziej, że nie próbowałem. Jakiś bourbon też mnie kusi... No nic, jest jeszcze trochę czasu, coś na pewno wybiore, dzięki [emoji846]
  2. Finlaggana znam, ale dzięki za przypomnienie, to będzie dobra łycha dla gości [emoji846] Zatem zostają już tylko dwa przyjemniaczki, na które chciałbym wydać nie więcej niż 300 zł. Chodzi mi po głowie Old Pulteney 12 i Glenkinchie 12, ale może podrzucicie coś, czego jeszcze nie próbowałem?
  3. Witajcie moja brać 'łyskowa' po dłuższej tutaj nieobecności, tęskniłem za Wami [emoji6][mention=84906]loco50[/mention], z Twojego zestawu najbardziej jestem ciekawy co powiesz o Loch Lomond, bo od pewnego czasu jest to marka, którą bardzo sobie cenię. Już ich podstawowy singielek NAS zdobył me serce i żołądek, i w mej opini wycina w pień wszystko do 120 zł. Jako, że nieubłaganie zbliżają się moje jubileuszowe, okrągłe urodziny, postanowiłem na tę okazję i skromną imprezę, kupić 10 butelek rudej. Brakuje mi jeszcze czterech butelek, ale napewno kupię Lagę 16 i jeszcze coś z Islay, dwie pozostałe mają być typowymi 'spejsajderami', tak aby była jakaś równowaga i zaspokojone gusta wszystkich gości. Co zatem proponujecie? Łatwo nie będzie, bo sporo już piłem, a chciałbym spróbować czegoś nowego, natomiast priorytetem są goście, napewno raczej średnio wyrobieni, więc musi pojawić się jakiś Jasio Wędrowniczek, i będzie to Green Label. Zatem zostają trzy brakujące butelki, coś pijalnego, łatwego, z Islay, i dwa Speyside'y. Poniżej przedstawiam aktualny zestaw:
  4. Pozazdrościł [emoji6]
  5. Jako desk pilot chyba daje radę? [emoji6]
  6. Dzięki za kolejne propozycje, też lubię testować moje audio [emoji846]
  7. Wciąga! Prawdę pisząc, podobają mi się w zasadzie wszystkie Twoje muzyczne wybory. Rzadko coś tu wrzucam, bo głównie słucham nudnego [emoji6] jazzu, ale w poszukiwaniu nowych inspiracji, lubię popatrzeć czego słuchacie. Wczoraj przyszły kolejne winyle, a wśród nich dwie płyty Pata Metheny: 'Bright Size Life' i 'Letter From Home', będą słuchane jeszcze dziś, po umyciu [emoji846]
  8. Wyrwałem ten album całkiem niedawno na aukcji. Świetny stan, czysty odsłuch i ta muzyka... Od tego samego gościa wylicytowałem jeszcze długo poszukiwaną płytę, Laboratorium "Quasimodo", polska szkoła fusion i new jazzu w najlepszym wydaniu, np. to:
  9. Ten Scorpène bezpośrednio nawiązuje do Sinn 857, gdyby tylko był trochę tańszy..
  10. Planuję zakup kolejnego zegarka, a że preferuję marki mikro brand'owe, lubię i kupuję nurki, tool watch'e, tym razem chciałbym coś bardziej "lotnikowego", no i wybór padł na NTH Scorpène. Co myślicie o tym wyborze?
  11. Deszczowo, więc dzisiaj z 'flajersem' na grzbiecie, no i pasi
  12. Może nie do końca prawilny, ale lubimy się
  13. A może jakiś micro brand, np. Zelos, NTH, Halios? Też kiedyś zapragnąłem nuraska, ale chciałem coś mniej "mainstreamowego". Nie sądziłem, że zainteresuję się właśnie micro brandami, a wybór padł na nurka Hexa Osprey i ani trochę nie żałuję - świetna jakość, wygląd i fajna Miyota 9015 na pokładzie.
  14. Widać, że odpowiednio i dobrze schłodzona Na zdrowie i miłego świętowania, Łukaszu!
  15. W biedrze nie było Laphroaiga, napisalem dla porównania, że mógłbym go mieć za cenę zielonego Jaśka w biedrze. Gdyby na jednej półce stał Jasio i L., mój wybór byłby oczywisty
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.