Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Vintage_Watches_Collector

Przedsprzedaż książki "Czas na głębokości - historia i rozwój zegarków do nurkowania"

Recommended Posts

Szanowni Państwo

 

Dziś oficjalnie rusza przedsprzedaż książki „Czas na głębokości – historia i rozwój zegarków do nurkowania”. Będzie ona trwała do końca października 2018 (w razie potrzeby zostanie przedłużona o 1-2 tygodnie).

 

Gotowe książki będą wysyłane do Państwa w  2 połowie listopada 2018 roku.

 

Cena 1 egzemplarza w przedsprzedaży wynosi 79 zł (cena regularna będzie wynosiła 89zł), a koszt wysyłki 11 zł.               

Uwaga. Przy zamówieniu 2 egzemplarzy cena wynosi 149 złotych (koszt wysyłki bez zmian).

 

W tej cenie otrzymają Państwo ok. 200 stronicową publikację, wydaną w twardej oprawie na wysokiej jakości papierze kredowym, wydrukowaną w kolorze. Więcej informacji o samej publikacji znajdą Państwo na stronie:

https://zegarkidonurkowania.pl/galeria/

 

W celu złożenia zamówienia proszę o wysłanie wiadomości na adres:

 

czasnaglebokosci@wp.pl

 

W treści należy podać adres wysyłki lub preferowany sposób odbioru książki (wyłącznie na potrzeby realizacji wysyłki). Zwrotnym mailem otrzymają Państwo wszystkie dane potrzebne do dokończenia zakupu. Zamówienie można również złożyć poprzez wiadomość prywatną na forum KMZiZ.

 

Poniżej kilka moich "próbek literackich":

 

Aquastar Geneve  - https://zegarkidonurkowania.pl/aquastar-geneve-sa-narodziny-legendy/

 

Ervin Piquerez/Epsa - https://zegarkidonurkowania.pl/ervin-piquerez-s-a-epsa-tworca-niezwyklych-diverow/

 

Omega Marine 1932 - https://zegarkidonurkowania.pl/omega-marine-z-1932-roku-pierwszy-praktyczny-diver/

 

I inne. Moje artykuły ukazały się również w 3 kolejnych numerach klubowego pisma "Zegarki Club".                                                                                                 

Zapraszam

Mateusz Piechnik

post-103382-0-41486600-1537076651_thumb.jpg

Edited by Vintage_Watches_Collector

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chętnie wejdę w posiadanie jednej ale zdecydowanie wolę choć przewertować pobieżnie kilka stron czy jest tam to co mnie interesuje, jakie są zdjęcia ile ich jest jak są opisane zegarki itd...

Teraz to tak trochę kot w worku albo się spodoba i będę zachwycony zakupem, albo nie, choć obstawiam to pierwsze to wolę jednak przewertować kilka kartek  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może faktycznie dałoby radę wstawić tutaj coś co moglibyśmy nazwać jakimś "samplem", żeby faktycznie zorientować się, jaka jest merytoryczna zawartość tej pozycji?


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na forum jest ok 10 artykułów które dodawałem, a które stanowią fragmenty mojej publikacji m.in.:

 

- wątek o Omedze Marine,

- marce Aquastar,

- Squale,

- o zegarkach nurkowych produkcji francuskiej

- zegarkach EPSA

- technologi Sinny Hydro

- sposobach ochrony koronki w diverach

- produkcji w ZSRR

 

i kilka innych.

 

Koledzy wystarczy przeszukać forum pod kątem moich publikacji. Nie da to wielkiego rozeznania o wyglądzie zewnętrznym książki (egzemplarz próbny będzie gotowy na początku października i wtedy mogę dodać zdjęcia).

Da to natomiast rozeznanie o zawartości merytorycznej pracy.

 

Były też warsztaty które prowadziłem i dokładnie omawiałem zawartość publikacji. Niestety frekwencja była "wakacyjna".

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za wyjaśnienia, ja mam już jasność :-)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście powyższe wpisy są w wersji surowej/roboczej przed redakcja, korektą i "wygładzeniem" stylistycznym. Wersja do druku będzie sie nieco różnic (pozytywnie). Koledzy z forum pomogli również wyłapać pewne nieścisłości i niedomówienia w treści. Właściwie od początku czerwca książka była "projektem otwartym" i uważnie słuchałem głosów jakie płynęły od środowiska i uwzględniałem je w pracy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja tam biore w ciemno, to i tak wyjątkowe że podjąłeś się takiego przedsięwzięcia, gratulacje Mateusz :)

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na forum jest ok 10 artykułów które dodawałem, a które stanowią fragmenty mojej publikacji m.in.:

 

- wątek o Omedze Marine,

- marce Aquastar,

- Squale,

- o zegarkach nurkowych produkcji francuskiej

- zegarkach EPSA

- technologi Sinny Hydro

- sposobach ochrony koronki w diverach

- produkcji w ZSRR

 

i kilka innych.

 

Koledzy wystarczy przeszukać forum pod kątem moich publikacji. Nie da to wielkiego rozeznania o wyglądzie zewnętrznym książki (egzemplarz próbny będzie gotowy na początku października i wtedy mogę dodać zdjęcia).

Da to natomiast rozeznanie o zawartości merytorycznej pracy.

 

Były też warsztaty które prowadziłem i dokładnie omawiałem zawartość publikacji. Niestety frekwencja była "wakacyjna".

 

Pozdrawiam

Frekwencja wakacyjna , gdyż jak mnie pamięć nie myli to warsztaty odbywały się właśnie w wakacje;):)

 

Książką oczywiście jestem też zainteresowany, też jednak chciałbym ją wpierw zobaczyć. Będzie możliwy jej późniejszy zatem zakup ?

 

Powodzenia na ostatniej prostej:)


Czas zmienia perspektywę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pewno będzie możliwy, bo będę drukował więcej niż wyniknie z przedsprzedaży. Musi być rezerwa na późniejszą sprzedaż, wieczory autorskie itp. Natomiast gwarancji dostępności w tym wypadku już nie ma. Na dobrą sprawę to jedyna publikacja zegarkowa w języku polskim w tym roku. Konsekwentnie nad nią pracuje i dość konsekwentnie promuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biorę, nie ma się co długo zastanawiać.


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponuję byś wrzucił w pierwszym poście linki do tych publikacji na forum.

Może kolegom to ułatwi podjęcie decyzji, jak zobaczą jak piszesz :)


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo pozytywna wiadomość :)


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgodnie z sugestią kolegów będę zamieszczał fragmenty pracy, aby dać innym możliwość zapoznania się z tym co oferuje książka.

 

Jesteśmy w latach 60. Świat oszalał na punkcie nurkowania, a setki producentów zegarków chce ugrać coś dla siebie z tego atrakcyjnego rynku.

 

2. Nowe rozwiązania, konstrukcje i patenty.

 

Lata 60. były okresem, kiedy dziesiątki firm próbowało zaistnieć na nowym rynku zegarków nurkowych. Dzięki inwencji i pomysłowości konstruktorów powstało wiele, często bardzo udanych rozwiązań. Tworzone były również projekty dość kuriozalne, które zostały szybko zweryfikowane w realnych warunkach, a obecnie stanowią głównie świadectwo „poszukiwań” tamtej epoki. 

 

Edox Delfin i HUDRO-SUB

 

Jedną z firm, która zainwestowała w rozwój zegarków klasy diver był szwajcarski Edox. Producent już w 1961 roku wprowadziła bardzo ciekawy system uszczelniania koperty. W modelu Delfin zastosowano m.in. podwójny dekiel oraz podwójną uszczelkę typu o-ring umieszczoną w koronce. To rozwiązanie jeszcze w tym samym roku zostało objęte ochroną patentową. Mimo że sam zegarek nie posiadał wszystkich cech divera (brak m.in. obrotowego pierścienia), to jego uszczelnienie było skuteczne aż do głębokości 200 metrów. Na bazie tego projektu w 1965 roku Edox opracował model Hydro-Sub[1]. Był to profesjonalny zegarek nurkowy z deklarowaną szczelnością na poziomie 500 metrów.                                                                                                                 W 2015 roku z okazji 50–lecia modelu, Edox powrócił z reedycją modelu Hydro-Sub 500. Producent zaoferował bardzo odważny projekt dość swobodnie nawiązujący do pierwowzoru. Ciekawym rozwiązaniem jest tu mechanizm zabezpieczający koronkę oferowany pod nazwą MasterLock.

 

 

Nivada Depthomatic i Aquadive Time-Depth Model „50” – zegarki  z głębokościomierzem

 

Unikalną linię diverów zaoferowała w tym czasie również marka Croton/Nivada[2]. Ten niezależny producent już w latach 50. oferował wysokiej klasy zegarki wodoodporne (modele Reglavit i Antarctic). Na bazie tych doświadczeń w 1961 roku powstał model Depthomatic, który jako jeden z pierwszych seryjnie produkowanych zegarków posiadał funkcje głębokościomierza[ii]. Patent polegał na wykorzystaniu rurki Bourdona, umieszczonej pod szkłem[3]. Rurka miała kontakt z otaczającą wodą dzięki zastosowaniu niewielkiego otworu w szkle. W ten sposób rejestrowała ona ciśnienie otoczenia i przelicza je na głębokość (w wypadku tego modelu wyrażoną w stopach) odczytywaną ze skali umieszczonej na tarczy zegarka. Rozwiązanie to zastosowała w swoich zegarkach również LeJour, związany z Nivadą kontraktem, Helvetia oraz kilku innych producentów[iii].   

W 1965 lub 1967 roku firma wprowadziła na rynek zegarek Depthmaster 1000 nr ref. 650, który był jednym z pierwszych dostępnych diverów o poziomie szczelności 100 ATM[1]. W ten sposób Nivada dołączyła do wąskiego grona marek oferujących zegarki tej klasy. Późniejszą linią Nivady dedykowaną dla zegarków nurkowych była Travana

 

Innym producentem zegarków do nurkowania z głębokościomierzem był Aquadive z  modelem Time-Depth 50. Był to elektromechaniczny diver pracujący na mechanizmie ETA-ESA 1954 Dynatron. W zegarku wykorzystano amerykański patent No.337 78 60 z 1968 roku. Opierał się on również na zastosowaniu rurki Bourdona wypełnionej płynem hydraulicznym, jednak w wypadku Aquadiva była ona umieszczona wewnątrz koperty. Pomiędzy uszami koperty na wysokości godziny 12 umieszczony był otwór z membraną. Przekazywała ona siłę nacisku wynikającą z ciśnienia wody na umieszczony w rurce olej o nazwie "Fryquel". Dźwignia zębata połączona z rurką małym haczykiem przenosiła energię, której wartość odczytywana była za pomocą dodatkowej wskazówki na skali naniesionej na tarczy zegarka. Głębokość mierzona była w stopach (w zakresie 0-200), a w przypadku modeli przeznaczonego na rynek europejski, np. przez markę Rotary, w metrach w zakresie od 0 do 60[iv]. Tego typu rozwiązanie oferowała również marka Favre-Leuba w modelu Bathy.

 

Mimo pozornej wygody, divery wyposażone w głębokościomierz nie przyjęły się zbyt powszechnie w tamtym czasie. Rozwiązania te nie były na tyle dokładne i czytelne, aby mogły wyprzeć tradycyjne naręczne głębokościomierze stosowane przez ówczesnych nurków. Dopiero opracowanie elektronicznych komputerów nurkowych pod koniec lat 80. radykalnie zmieniło sytuację.     

               

Jeszcze bardziej kontrowersyjnym i niepraktycznym urządzeniem był zintegrowany z zegarkiem termometr. Zazwyczaj był on umieszczony na szkle zegarka, a rozwiązanie to wprowadziło co najmniej kilku producentów w latach 60 i 70.

 

Universal Polerouter Sub – Rotor planetarny pod wodą.


 

..................................


[1] Informacja z oficjalnej strony producenta. Inną podawaną datą wprowadzenia tego modelu jest rok 1963.


[2] Nivada prowadziła spór sądowy z firma Movado, która oskarżała ich o stosowanie podobnej fonetycznie nazwy. W związku z tym w Stanach Zjednoczonych Nivada była oferowana pod nazwą Croton.


[3] Nazwa pochodzi od nazwiska francuskiego inżyniera Eugèna Bourdona, który opatentował wskaźnik w formie rurki ciśnieniowej we Francji w 1849 roku.


[4] Istniejące źródła nie pozwalają jednoznacznie przypisać dokładnej daty wprowadzenia tego modelu.

Edited by Vintage_Watches_Collector

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli poruszasz temat takich marek jak Nivada, to widzę, że zapowiada się ciekawiej niż sądziłem :)


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

cat.came.back dla każdego chętnego tak. Bez pytanie nie będę komuś po książce bazgrał ;)

Jeżeli poruszasz temat takich marek jak Nivada, to widzę, że zapowiada się ciekawiej niż sądziłem :)

 

Sol wyciągnąłem z "szafy" kilka marek jeszcze bardziej zapomnianych niż Nivada. Nie pisałem tej książki aby tylko powtarzać utarte i znane fakty. Myślę, że jest i wartość dodana i spory wkład autorski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Vintage_Watches_Collector
      Historia jednego zdjęcia, ale jakiego
       
      Fotografia została wykonana w rok 1974 i przedstawia Edwarda Nierzwickiego, Andrzeja Saburę, Wojciecha Pstrokońskiego i Jerzego Macke.
      Te nazwiska, poza wąska grupa pasjonatów polskiej wojskowości, są zapewne zupełnie nieznane, ale istotne jest to, że wszyscy czterej Panowie byli nurkami Marynarki Wojennej i służyli w Gdyni.
      Jeśli dobrze się przyjrzeć, to na zdjęciu widać również 3 zegarki .....
       
      Dwa z nich dość szybko dają się zidentyfikować jako popularny Enicar Sherpa Super Dive w kopercie typu Super Compressor. Nie jest to trudne z uwagi na charakterystyczne 2 koronki i wewnętrzny obrotowy pierścień nurkowania (notabene zegarek Wojciecha Pstrokońskiego ma nietypowy biały pierścień - o ile zdjęcie nie przekłamuje - w tym modelu były one szare. Taki sam pierścień ma mój prywatny zegarek (zdj.4), który o ile relacja poprzedniego właściciela nie kłamią, również mógł wyjść z magazynów marynarki Wojennej. O ile pierścień w moim zegarku mógł wyblaknąć z czasem na skutek działania promieni słonecznych, to ten ze zdjęcia był nowy. W 1974 r. nie miał więcej niż 8 lat. Czy to możliwe, że mam w domu zegarek Pana Wojciecha?! ………… ale to zupełnie inna historia).
       
      Obecność tych zegarków u nurków z MW nie jest dużym zaskoczeniem. To, że były one (nieoficjalnie) na stanie jednostek WP, głównie w bazie Ośrodka Szkolenia Nurków i Płetwonurków WP (OSNiPWP) na Oksywiu, od ok. 1966 r. - podobnie jak Blancpain Fifty Fathoms - wiadomo już od dawna. Dzięki dociekliwości takich Kolegów jak Arkadiusz Pawełek, Bartosz Kłapot i wielu relacjom ich byłych wojskowych użytkowników ..... i mojemu skromnemu udziałowi mało kto już w to wątpi.
       
      Rzecz w tym, że na fotografii jest jeszcze trzeci zegarek. Chodzi o zegarek na nadgarstku Jerzego Macke, pierwszego od prawej. Zegarek nie przypomina żadnego z znanych modeli stosowanych w MW. Na to zdjęcie (i kilka innych fotografii nurków wojskowych z Gdyni) trafiłem na początku br. i od tego czasu mnie on męczył. Zdjęcie jest średniej jakości, ale nie ma obecnie szans na inne. Próbowałem je retuszować, powiększać i oczywiście pokazałem wielu kolekcjonerom starych diverów. Pomysłów co to za zegarek było kilka:
       
      1. Omega Seamaster 300 - któryś modeli z lat 60. w kopercie produkcji Huguenin Frères & Cie - mój pierwszy strzał. Teraz wiem, że błędny.
      2. Sicura diver ..... ktoś z grupy Zegarki do nurkowania. Również nie
      3. Squale Master. Kolega z zagranicznej grupy Vintage Diver and Military Watches – również pudło.
      4. Blancpain FF Baraccuda, Aquastar, Universal Geneve Poleuroter Sub i kilka innych propozycji od kolegów z różnych stron i portali. Wszystkie nieprawidłowe.
      Podchodziłem do zdjęcia kilka razy. Porównywałem z tym, co wiem, co mam na dysku i oczywiście masa grafik w Google. I nic ............... aż do wczorajszego ranka
       
      Zrobiłem sobie kawę, usiadłem do komputera i pomyślałem, a co tam, jeszcze raz pogapię się na "moje zdjęcie". Gapie się, gapie i widzę coś, czego wcześniej nie zauważyłem .... i .... za moment prawdopodobnie już wiem jaki zegarek miał w 1974 r. na nadgarstku Pan Jerzy Macke
      To nic, że zajęło mi to kilka miesięcy. Ideałem byłoby jeszcze ustalić, czy był to zegarek przydziałowy, czy prywatny zakup. Kto to wie, może kiedyś uda się i to
      Obecnie mój znajomy spróbuje poddać zdjęcie bardziej zaawansowanej obróbce cyfrowej. Mam nadzieję, że pozwoli ona potwierdzić moja tezę.
       
      A Wy? Czy domyślacie się co to za zegarek i model? Zdj. nr 3 to największe możliwe zbliżenie, jakie uzyskałem.
       
      To zdjęcie dzięki uprzejmości Stowarzyszenia Byłych Nurków i Ratowników Marynarki Wojennej, Pana Andrzeja Andrzejewskiego i córki widocznego na zdjęciu Edwarda Nierzwickiego trafi do książki „Czas na głębokości - historia zegarków do nurkowania”, która za ok. 12 dni pojawi się na rynku.
       
      Pozdrawiam Mateusz





    • By Vintage_Watches_Collector
      Są zegarki mało znane, są takie, które zna większość z nas oraz modele absolutnie kultowe. Do takich na pewno zalicza się Doxa SUB 300, która jest jednym z najlepiej rozpoznawalnych diverów w historii. Ale czy to jedyny warty uwagi "nurek" z Neuchatel? Niekoniecznie. Zapraszam do lektury.  https://zegarkidonurkowania.pl/kultowe-divery-z-neuchatel-doxa-shark-hunter-i-sub-300/ 

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.