Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Vintage_Watches_Collector

Przedsprzedaż książki "Czas na głębokości - historia i rozwój zegarków do nurkowania"

Recommended Posts

Coraz bardziej nie mogę się tej książki doczekać :)

Daleko jeszcze? ;)


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poszło PW  :)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze kilka skanów z roz. II.

 

Jak na razie Koledzy z forum wystawili mi (a może sobie?) czerwoną kartkę. Na 65tyś. zarejestrowanych członków są 22 zamówienia ......... to jakaś 1/3 promila :/ To świadczy albo o bardzo słabej kondycji forum (największa aktywność jest w tematach w stylu: Co dziś na łapce), albo ogólnie o marnym poziomie czytelnictwa i pauperyzacji intelektualnej w kraju.

 

Dostanie mi się za tę opinię, ale trudno. Po największym krajowym forum branżowym spodziewałem się więcej.

 

Pozdrawiam Mateusz

post-103382-0-65903400-1539766796_thumb.jpg

post-103382-0-83379600-1539766801_thumb.jpg

post-103382-0-65122400-1539766807_thumb.jpg

post-103382-0-07983700-1539766813_thumb.jpg

post-103382-0-42729400-1539766817_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Się dopisuję i czekam na info na PW  :) Z przyjemnością przeczytam  ;)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na maila też poszło  :)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak na razie Koledzy z forum wystawili mi (a może sobie?) czerwoną kartkę. Na 65tyś. zarejestrowanych członków są 22 zamówienia ......... to jakaś 1/3 promila :/ To świadczy albo o bardzo słabej kondycji forum (największa aktywność jest w tematach w stylu: Co dziś na łapce), albo ogólnie o marnym poziomie czytelnictwa i pauperyzacji intelektualnej w kraju.

 

Dostanie mi się za tę opinię, ale trudno. Po największym krajowym forum branżowym spodziewałem się więcej.

 

Pozdrawiam Mateusz

 

Według mnie problemem jest przepływ informacji.

Taka inicjatywa powinna być na forum nagłośniona. Domyślam się, że spora część użytkowników forum o tym nie wie, bo nie trafiła na ten wątek.

Wierzę w to, że jest nas więcej


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Według mnie problemem jest przepływ informacji.

Taka inicjatywa powinna być na forum nagłośniona. Domyślam się, że spora część użytkowników forum o tym nie wie, bo nie trafiła na ten wątek.

Wierzę w to, że jest nas więcej

Informacji o książce jest pełno, w różnych wątkach forum, na grupach FB, było w Łodzi. Z mojego punktu widzenia ciężko nie trafić na info.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Informacji o książce jest pełno, w różnych wątkach forum, na grupach FB, było w Łodzi. Z mojego punktu widzenia ciężko nie trafić na info.

+1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oprócz tego wątku, tylko w jednym innym znalazłem wpis Mateusza.

Na FB i w Łodzi mnie nie ma. Widocznie nie czytam wszystkich potencjalnych wątków i jestem niedzisiejszy, ale może macie rację :)

Tak, czy inaczej uważam, że partner medialny, czyli Dyrektor Tego Forum powinien to bardziej nagłośnić.


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepływ informacji może być problemem. Rozpuszczam wici bardzo aktywnie, ale przy takiej ilości wątków i tak giną w gąszczu.

 

Na Fb nie ma info?? Jedynie na Czasoholikach, którzy cytuję "Nie wspierają takich komercyjnych projektów" ;) nie ma info. Na innych grupach tak naspamowałem, że aż mi Zuckenberg (czy jak mu tam) konto na tydzień zawiesił :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem, że na Św. Mikołaja to już na pewno ;-)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj na Św. Marcina raczej nie ........ na wysyłkę przed 18.11 nie można liczyć, takie mamy terminy.

Poczekam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Według mnie problemem jest przepływ informacji.

Taka inicjatywa powinna być na forum nagłośniona. Domyślam się, że spora część użytkowników forum o tym nie wie, bo nie trafiła na ten wątek.

Wierzę w to, że jest nas więcej

 

 

Po prostu założenie, że spory procent użytkowników forum kupi książkę jest złe. Większość wpada do działu "Jaki zegarek" albo czy oryginał i więcej się nie pojawia. I tu już stracił się ogrom ludu.

 

Oprócz tego są osoby, które:

- nie interesują się historią zegarków

- nie interesują się nurkami

- nie interesują ich mechanizmy

- nie lubią automatów

- nie kupują w preorderach (bo wcześniej się przejechali)

- nie czytają

- nie zbierają książek

- nie lubią papierowych i wolą ebooki

- cena jest dla nich za wysoka

 

Trochę empatii. Ilu z nas kupiłoby książkę dotyczącą historii piekarników elektrycznych, paneli podłogowych, noży kuchennych czy butów trekingowych? Te tematy są popularniejsze niż zegarki nurkowe, bo jeden z tych przedmiotów jest chyba w każdym polskim domu :) Nie ma co od razu obrażać się i doszukiwać pauperyzacji intelektualnej społeczeństwa.

 

Taki urok niszowych publikacji, ciężko je sprzedać chociażby nie wiadomo jak dobre były. Żeby nie było - nie hejtuję. Skany książki wyglądają świetnie. Autorowi zdrowo zazdroszczę wiedzy, zaangażowania w projekt i profesjonalnego podejścia do tematu. I życzę dobrym, rodzimym publikacjom jak najlepiej :)

Edited by btard

Share this post


Link to post
Share on other sites
btard

W dużym stopniu masz rację, bo książka, nawet mniej tematyczna od mojej, nie będzie dla większości społeczeństwa przedmiotem pierwszej potrzeby, chociaż ja bez książki od czasów podstawówki nie wyobrażam sobie domu, po prostu trochę musi ich być ..... :) 

 

Z drugiej strony jesteśmy jednak na forum zegarkowym, a nie na Onecie, więc nawet po odjęciu tych wszystkich, którzy z pewnych względów książki nie kupią, procent (promil) jest niski. Divery są jednak popularne, co wyraźnie widać w innych tematach, gdzie ludzie chwalą się nabytkami itp.

Gdybym był miłośnikiem noży kuchennych, to pewnie kupił bym książkę historyczna na ten temat, jeśli jakiś szaleniec by ja napisał ;)

 

Ogólnie moje marudzenie się przydało, bo po nim pojawiło się sporo nowych zamówień ;)

A co najważniejsze książka sprzedaje się dobrze, chociaż w innym medium.

 

Ps. Wcale nie wyczuwam hejtu w Twojej wypowiedzi i dziękuję za dobre słowo.

 

Pozdrawiam Mateusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Vintage_Watches_Collector
      Historia jednego zdjęcia, ale jakiego
       
      Fotografia została wykonana w rok 1974 i przedstawia Edwarda Nierzwickiego, Andrzeja Saburę, Wojciecha Pstrokońskiego i Jerzego Macke.
      Te nazwiska, poza wąska grupa pasjonatów polskiej wojskowości, są zapewne zupełnie nieznane, ale istotne jest to, że wszyscy czterej Panowie byli nurkami Marynarki Wojennej i służyli w Gdyni.
      Jeśli dobrze się przyjrzeć, to na zdjęciu widać również 3 zegarki .....
       
      Dwa z nich dość szybko dają się zidentyfikować jako popularny Enicar Sherpa Super Dive w kopercie typu Super Compressor. Nie jest to trudne z uwagi na charakterystyczne 2 koronki i wewnętrzny obrotowy pierścień nurkowania (notabene zegarek Wojciecha Pstrokońskiego ma nietypowy biały pierścień - o ile zdjęcie nie przekłamuje - w tym modelu były one szare. Taki sam pierścień ma mój prywatny zegarek (zdj.4), który o ile relacja poprzedniego właściciela nie kłamią, również mógł wyjść z magazynów marynarki Wojennej. O ile pierścień w moim zegarku mógł wyblaknąć z czasem na skutek działania promieni słonecznych, to ten ze zdjęcia był nowy. W 1974 r. nie miał więcej niż 8 lat. Czy to możliwe, że mam w domu zegarek Pana Wojciecha?! ………… ale to zupełnie inna historia).
       
      Obecność tych zegarków u nurków z MW nie jest dużym zaskoczeniem. To, że były one (nieoficjalnie) na stanie jednostek WP, głównie w bazie Ośrodka Szkolenia Nurków i Płetwonurków WP (OSNiPWP) na Oksywiu, od ok. 1966 r. - podobnie jak Blancpain Fifty Fathoms - wiadomo już od dawna. Dzięki dociekliwości takich Kolegów jak Arkadiusz Pawełek, Bartosz Kłapot i wielu relacjom ich byłych wojskowych użytkowników ..... i mojemu skromnemu udziałowi mało kto już w to wątpi.
       
      Rzecz w tym, że na fotografii jest jeszcze trzeci zegarek. Chodzi o zegarek na nadgarstku Jerzego Macke, pierwszego od prawej. Zegarek nie przypomina żadnego z znanych modeli stosowanych w MW. Na to zdjęcie (i kilka innych fotografii nurków wojskowych z Gdyni) trafiłem na początku br. i od tego czasu mnie on męczył. Zdjęcie jest średniej jakości, ale nie ma obecnie szans na inne. Próbowałem je retuszować, powiększać i oczywiście pokazałem wielu kolekcjonerom starych diverów. Pomysłów co to za zegarek było kilka:
       
      1. Omega Seamaster 300 - któryś modeli z lat 60. w kopercie produkcji Huguenin Frères & Cie - mój pierwszy strzał. Teraz wiem, że błędny.
      2. Sicura diver ..... ktoś z grupy Zegarki do nurkowania. Również nie
      3. Squale Master. Kolega z zagranicznej grupy Vintage Diver and Military Watches – również pudło.
      4. Blancpain FF Baraccuda, Aquastar, Universal Geneve Poleuroter Sub i kilka innych propozycji od kolegów z różnych stron i portali. Wszystkie nieprawidłowe.
      Podchodziłem do zdjęcia kilka razy. Porównywałem z tym, co wiem, co mam na dysku i oczywiście masa grafik w Google. I nic ............... aż do wczorajszego ranka
       
      Zrobiłem sobie kawę, usiadłem do komputera i pomyślałem, a co tam, jeszcze raz pogapię się na "moje zdjęcie". Gapie się, gapie i widzę coś, czego wcześniej nie zauważyłem .... i .... za moment prawdopodobnie już wiem jaki zegarek miał w 1974 r. na nadgarstku Pan Jerzy Macke
      To nic, że zajęło mi to kilka miesięcy. Ideałem byłoby jeszcze ustalić, czy był to zegarek przydziałowy, czy prywatny zakup. Kto to wie, może kiedyś uda się i to
      Obecnie mój znajomy spróbuje poddać zdjęcie bardziej zaawansowanej obróbce cyfrowej. Mam nadzieję, że pozwoli ona potwierdzić moja tezę.
       
      A Wy? Czy domyślacie się co to za zegarek i model? Zdj. nr 3 to największe możliwe zbliżenie, jakie uzyskałem.
       
      To zdjęcie dzięki uprzejmości Stowarzyszenia Byłych Nurków i Ratowników Marynarki Wojennej, Pana Andrzeja Andrzejewskiego i córki widocznego na zdjęciu Edwarda Nierzwickiego trafi do książki „Czas na głębokości - historia zegarków do nurkowania”, która za ok. 12 dni pojawi się na rynku.
       
      Pozdrawiam Mateusz





    • By Vintage_Watches_Collector
      Są zegarki mało znane, są takie, które zna większość z nas oraz modele absolutnie kultowe. Do takich na pewno zalicza się Doxa SUB 300, która jest jednym z najlepiej rozpoznawalnych diverów w historii. Ale czy to jedyny warty uwagi "nurek" z Neuchatel? Niekoniecznie. Zapraszam do lektury.  https://zegarkidonurkowania.pl/kultowe-divery-z-neuchatel-doxa-shark-hunter-i-sub-300/ 

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.