Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

dsz

Najlepszy automat do 500$

Rekomendowane odpowiedzi

Czy coś zmieniło się na rynku ?

Czy wciąż króluje rodzina SARBów Seiko do 500 dolarów.

Proszę o propozycję i dyskusję..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sarby może już być ciężko dostać w tej cenie. Warto zwrócić uwagę na OS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Też poważnie zastanawiałbym się nad OSami. Do tego Tissot (Le Locle, Visodate), Hamilton z linią Khaki czy Certina z liną Ds1. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie pytanie brzmiało inaczej.. Czy król segmentu został pobity ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Niektórzy twierdzą, że tak. Dla przykładu: Orient Star RE-AU0004B00B. 

 

 

post-34987-0-69778800-1556621896.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fidelio dzięki :)

Śliczny jest ten Orient Star !

Ma tylko trzy małe minusy które moim zdaniem przeważają na korzyść SARB033/35:

- rzymskie cyfry

- szerokość koperty 40 ;)

- wskaźnik rezerwy chodu 

 

chociaż wady które wymieniłem sprawiają że nie jest tak nudny jak SARB :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie pytanie brzmiało inaczej.. Czy król segmentu został pobity ;)

 

O którego króla segmentu chodzi?

O Certinę DS?

O Glycine Moonphase?

O Tissot Visodate?

Każdy ma coś, czego nie ma inny.


Ale Tudora to Ty szanuj!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Generalnie, to król podobno jest tylko jeden ;-) Tylko budżet jakby nie ten :-) Ale masz rację, w tym budżecie jest kilka zegarków, które aspirują do miana bycia tym naj...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie jak wyżej, określenie królem jednego zegarka w danym segmencie cenowym jest totalnie bez sensu. SARB to oczywiście fajny zegar, ale bardzo by było nudno gdybyśmy wszyscy nosili/lubili ten sam zegarek. Każdy z nas ma inne wymagania, poczucie estetyki itd...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

To fakt. Przy aktualnych cenach ma już dość mocną konkurencję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robert masz racje.. Fidelio dokładnie podkreślił aspekt cenowy..

Co z tego że podoba mi się Glycine Combat 6 Classic 36 jak ja SARBa033 ogarnąłem za 1500zł, czyli połowa tego co Glycine.

Glycine może jakościowo lepszy od Seiko ale koperta bardziej podoba mi się w SARBie.

To bardzo uniwersalny zegarek, niby klasyka a ma lumę i taki bardzo codzienny wygląd ;)

Nie wiem czy za 1500 znajdzie się coś lepszego ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

1500 za nowego Sarba? Gdzie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1500 za nowego Sarba? Gdzie?

 

kupowałem niecałe dwa lata temu za 350$ w Japonii 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

kupowałem niecałe dwa lata temu za 350$ w Japonii

 

Ok, to wszystko jasne ;-) Aktualnie to taka cena (za nowego) chyba już nie wchodzi w grę :-)

Z ciekawości sprawdziłem na chrono24, nowe wyraźnie ponad 2000 PLN...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miło wiedzieć że zegarek nabiera wartości a mam na prawdę igłę ale i tak nie sprzedaję :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

normalnie lepsza inwestycja niż w złoto :D

 

 

w tym przypadku tak :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robert masz racje.. Fidelio dokładnie podkreślił aspekt cenowy..

Co z tego że podoba mi się Glycine Combat 6 Classic 36 jak ja SARBa033 ogarnąłem za 1500zł, czyli połowa tego co Glycine.

Glycine może jakościowo lepszy od Seiko ale koperta bardziej podoba mi się w SARBie.

To bardzo uniwersalny zegarek, niby klasyka a ma lumę i taki bardzo codzienny wygląd ;)

Nie wiem czy za 1500 znajdzie się coś lepszego ???

Teraz jest na odwrót nowy Combat 6 kupisz za 1400zl czyli połowa ceny sarba.

 

Widzę że dawno nie sprawdzałeś cen ;)


2gwatchblog.com         facebook: 2gwatchblog.com             instagram: 2gwatchblog

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz jest na odwrót nowy Combat 6 kupisz za 1400zl czyli połowa ceny sarba.

 

Widzę że dawno nie sprawdzałeś cen ;)

 

jednak wolę SARB033 ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Frozenn
      Witam. Zegarek w świetnym stanie, pierwszy zakup - 11/05/2026, bez mała jak nowy, jedyne ślady użytkowania widać na skórzanym pasku. Jest to norma w tego typu paskach, a same ślady są znikome dzięki zastosowaniu zapięcia motylkowego. Reszta zegarka w stanie fabrycznym. Żadnych śladów na szkle, kopercie, deklu, uszach czy bezelu. Nic a nic. Stan wg skali forumowej to takie 9/10. Wszystko to umieściłem na zdjęciach poniżej. Przyznaję - amatorskich, telefonowych, za to bez retuszu i picowania 😉.
       
      Garść specyfikacji:
      - koperta 42 mm, czarny mat
      - grubość niecałe 11 mm
      - między uszami 22 mm
      - lug to lug 52 mm, świetnie się układa 
      - bezel obrotowy, gładko pracuje 
      - uszczelnienie 10 atmosfer
      - szkło szafirowe, płaskie 
      - dekiel przeszklony, również szafir 
      - teleskopy szybkiego montażu 
      - korona push - pull, sygnowana 
      - masa ok. 90 gramów.
       
      W środku Sellita SW 200, standard grade, na dobrym chodzie. Po wyjęciu z pudła robi takie plus 8 sekund na dobę, odkładany koroną w dół. Gdy jest nienoszony dłużej, odpoczywa w rotomacie, gdzie nieco przyspiesza - do plus 12 sekund na dobę. Potencjał do regulacji jest niemały 😉 Miałem swojego czasu Venezianico Nereide z tym werkiem, po regulacji - chronometr! 
       
      Zestaw zawiera wszystko to co daje producent przy zakupie nowego, począwszy od kartonowej obwoluty, dalej przez pudła, papierologię, zawieszkę i folię ze szkiełka. Karta gwarancyjna w zestawie - ważna do 11/05/2031.
       
      Cena. Otóż producent na oficjalnej stronie życzy sobie 4200 zł. Na stronach autoryzowanych sprzedawców model pojawia się w przedziale cenowym od 3600 do 3800 zł. Na promkach można go ustrzelić za nieco poniżej 3ch tysięcy złotych. 
       
      Natomiast u mnie jest on do wzięcia za 1990  1790 zł. Koszt wysyłki po mojej stronie, preferuję InPost. Cena do symbolicznej negocjacji, jak to w tego typu sprzedaży bywa. 
       
      Podsumowując, zegarek jak nowy, znikome ślady użycia na pasku, pełen zestaw jak prosto ze sklepu i to za bez mała pół ceny. Świetne edc bez zbędnego blingu, pasuje do wszystkiego i świetnie leży, jednak u mnie w serduszku nurasy i nurkopochodne na pierwszym miejscu Dlatego zdecydowałem, że ląduje na bazarku. Zapraszam do rozmów.
       
      Pozdrawiam, 
      Maciej/Frozenn.
       
       
       




















    • Przez Klincz
      Pojawił się na OLX w idealnym stanie i w dobrej cenie, którą prawdopodobnie można jeszcze zbić o te 15-20 zł.

      https://www.olx.pl/d/oferta/zegarek-meski-timex-navi-xl-automatic-CID87-ID1bpfAw.html

      Ja już go mam od grubych kilku miesięcy. Jest świetny. W środku automatyczny werk Miyoty. 
      Jest rzadki. A dlaczego, nie napiszę publicznie, żeby sprzedawcy nie mieli argumentu do podniesienia ceny - kto ciekawy, proszę zapytać na priv.
      Dodam też, że jeśli ktoś z Kolegów go kupi, to powinien w ogóle go nie nosić go na oryginalnym pasku, ponieważ te od Timexa są piękne, ale wykonane są z guano skóry, i już po kilku godzinach od noszenia skóra w miejscu zapięcia sprzączki załamie się i będzie to nie dość że widoczne, ale też w miarę noszenia będzie się w tym miejscu degradować. Ja swojemu kupiłem tłuściocha z prawdziwej skóry, który chyba nawet lepiej wygląda niż timexowski pasek, a oryginalny zapakowany próżniowo leży w szkatułce.

      Mój egzemplarz:
       

    • Gość
      Przez Gość
    • Przez Frozenn
      Witam. Zegarek w świetnym stanie, pełen zestaw sklepowy. Żadnych śladów użytkowania, poza naturalnie występującą patyną. Ode mnie forumowe 8,5-9/10. Zegarek świeżej produkcji i zakupu: 02/2025. Noszony na zmianę z innymi, uszanowany i użytkowany zgodnie ze sztuką. Marki Venezianico raczej przedstawiać nie trzeba. Świetny design, materiały, trwałość i sprawdzone mechanizmy. Ten tutaj, to akurat nie lada gratka dla fanów patyny i szwajcarskich automatów :))
       
      Trochę specyfikacji:
      - 42mm średnicy bez korony
      - 49mm L2L
      - około 13mm grubości
      - koperta, bezel, wkładka, korona z brązu 
      - szkło szafirowe, płaskie 
      - uszczelnienie 30 atmosfer
      - zakręcana, sygnowana korona
      - mechanizm Sellita SW200-1, automat
      - pięknie szlifowane, nakładane indeksy
      - szlifowany, zdobiony dekiel
      - gumowy, bardzo wygodny pasek
       
      Krótko o mechanizmie: znana i trwała konstrukcja Sellity, napędza większość zegarków w przedziale cenowym 2,5-9k zł, 26 kamieni, 4 cykle na sekundę czyli 28800 bph, wskazówka płynie miło dla oka. Mechanizm ma świetne osiągi, noszony na codzień spieszy się +1 sekundę na dobę, czasem +2, a czasem pójdzie równo bez odchyłki, uśredniając, robi +1. Świetny rezultat, bez mała jak chronometr Nie noszony, odpoczywa w rotomacie, mechanizm nie ma zastojów.
       
      W zestawie znajduje się wszystko to, co otrzymujemy w salonie przy zakupie nowego. Począwszy od pudełek, przez komplet dokumentów: karta cyfrowej instrukcji, dowód zakupu, certyfikat, mapa Wenecji, sklepowa zawieszka, wszystko ująłem na zdjęciach. Dodatkowo dorzucam dokupiony, brązowy pasek skórzany, nigdy nie używany. Fabryczna guma jest świetna!
       
      Obecnie cena nowego w tej konfiguracji waha się w granicach 4800 - 5200 złotych, w zależności od sprzedawcy i jego marży. Kwota jaka mnie interesuje to 3200 3100 2999  REALIZACJA Do niewielkiej negocjacji. Stanowi to około 55% ceny nowego. Koszt paczkomatu po mojej stronie, odbiór własny oczywiście również jest możliwy. Ewentualnie zaproponuj inny sposób dostawy - dogadamy się. 
       
      Zapraszam do galerii poniżej oraz do rozmów.
      Pozdrawiam gorąco,
      Maciej.
       
      PS. Zdjęcia autentyczne, bez fotoszopowania i innych bajerów.






















    • Przez Frozenn
      Witam. Zegarek w świetnym stanie, noszony na zmianę z innym. Świetnie spisuje się w koło chałupy, na ryby, do lasu, zrobił kilkanaście tysięcy km na ciągniku siodłowym, towarzyszył na załadunkach i rozładunkach, słowem - nie boi się wyzwań, do tego był zakupiony i bardzo dobrze spełnia swoje zadanie. Pancerny nie jest, aczkolwiek jak na tę kilka przygód które przeżył, wygląda doskonale. Jedna ryska znajduje się na bezelu (nieobrotowym) na godzinie kwadrans po siódmej i jest widoczna pod pewnym kątem, starałem się ująć ową skazę na fotce, rysa znajduje się na prawo od czerwonej kreski. Na szkiełku dwie drobne ryski, na godzinie 11 oraz wpół do 12, nie ma jak ich ująć aparatem, są bardzo znikome i widoczne pod mocne światło z lampki, koperta również w dobrym stanie, polerowana, bez zadrapań i rys. Dekiel bez skaz. Wygodny gumowy pasek, przyjemnie pachnący, kiedyś oberwał psiknięciem perfum i od tamtej pory, nieprzerwanie, delikatnie nimi pachnie. W skali forumowej, dla bezpieczeństwa dam 7/10.
       
      Lorus zakupiony 04.08.2023 przez pierwszego właściciela, następnie przeze mnie tutaj na bazarku około roku temu. W zestawie wszystko to co daje producent. Trochę specyfikacji:
      szkło mineralne, uszczelnienie na 10 atmosfer, korona typu push. Mechanizm y676c, nic innego jak przebrandowany seikowski 7s26 - ok 40h rezerwy chodu, brak stop sekundy i dokręcania z korony, za to dość popularny, prosty i punktualny. Noszony na codzień spieszy się takie 5 do 8 sekund, zależy w jakiej pozycji odkładamy go na noc. Nienoszony odpoczywa w rotomacie - werk nie ma zastojów. Będąc w rotomacie nieco przyspiesza - do 10-12 sekund na dobę. Wymiary: 42,3 mm b/k, 13,2 mm grubości, szerokość paska między uszami to 18 mm. L2L 48,4 mm. Max obwód nadgarstka to 20,5 cm. Na moim 17,5-18 centymetrowym nadgarstku, zegarek bardzo dobrze leży.
       
      Całość do oddania za 250 zł. Koszt wysyłki wybranym przez Ciebie kurierem po Twojej stronie.  Paczkomat w cenie. Zapraszam do kontaktu, na pewno się dogadamy
       
      Pozdrawiam, Maciej.









×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.