Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Yniu

Atlantic Worldmaster nowy - 25 jewels na tarczy, 26 na rotorze

Recommended Posts

Na początku witam serdecznie wszystkich Forumowiczów, ponieważ jestem tu nowy smile.png

Od dawna przymierzałem się do zakupu Atlantic The Original Automatic Worldmaster a tu niespodzianka i dostałem go w prezencie!

 

Po przeczytaniu metki dowiedziałem się, że mechanizm to już nie ETA, tylko Sellita SW200, z tego co udało mi się dostrzec przez szybkę to chyba SW200-1. Poczytałem w necie o różnicach ETA/Sellita, ulepszenia w postaci dodatkowego kamienia itp. Spoko, mogę zaakceptować inny mechanizm, mimo różnych opinii na temat Sellity.

Natomiast nie wiem szczerze mówiąc co myśleć o tym, że Atlantic pozostawił na tarczy napis 25 jewels, skoro na wahniku jest 26 jewels. Zapewne nie chcieli inwestować w nowe tarcze, a ETY się im skończyły i zrobili coś takiego.

Wydaje mi się to trochę nieprofesjonalne. Nawet w radzieckich zegarkach, których kilka mam, raczej takie rozbieżności się nie zdarzają o ile są w oryginale, a ten Atlantic kosztował niemało biorąc pod uwagę moje wcześniejsze zegarki. Trochę jakbym miał "składaka", który jest co prawda oryginalny, ale wcale nie dziwiłbym się jakby ktoś to kwestionował za xx lat, jeśli np. moi następcy będą chcieli go sprzedać.

Zegarek jest dla mnie piękny, naciąg działa dobrze, robi ok. +8 sek/doba. Kupiony stacjonarnie, no i prezent, toteż można by machnąć ręką, ale stwierdziłem, się w Wami skonsultuję, bo nie znam innych osób, które "czują" zegarki. Co byście radzili, zostawić i cieszyć się, a może spróbować wymieniać na wersje z ETA?

post-111844-0-43638800-1580328067_thumb.jpg

post-111844-0-14006300-1580328075_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie zostawić :-) Może dzięki temu "ficzerowi" zyska kiedyś na wartości ;-) SW200-1 to werk, który wady wieku dziecięcego ma już raczej za sobą.

Edited by fidelio

"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potraktowałbym go jako edycję limitowaną i zachował.

Ciekawe, czy Atlantic byłby skłonny wyjawić jak bardzo limitowaną?

 

Fajna sytuacja. :):o:rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie tylko Atlantic w taką schizę tarcza/tył popadł, wcześniej spotkało to np. Orisa pointer date. Jeżeli są jeszcze gdzieś na składzie egzemplarze z 2824, to już są nieco zleżałe...


Pozdrawiam

Piotr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla porządku dodam, że wcześniej był napis i cyfra, teraz cyfra-napis, tym bardziej wyjątkowy.

post-67243-0-41899000-1580402420_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję Wam za wszystkie odpowiedzi. Myślałem, że tylko w filatelistyce takie motywy mogą podnosić kolekcjonerską wartość :) W takim razie zostaje. Detektyw Monk we mnie już się uspokoił :D @Kapitanik, skoro jesteś posiadaczem to napisz mi proszę jeszcze, czy u Ciebie też przy nakręcaniu ręcznym mechanizm też wydaje odgłosy jak młynek do kawy (coś jakby szuranie) zamiast cykania? Rozumiem, że ten typ tak ma?

Edited by Yniu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję Wam za wszystkie odpowiedzi. Myślałem, że tylko w filatelistyce takie motywy mogą podnosić kolekcjonerską wartość :) W takim razie zostaje. Detektyw Monk we mnie już się uspokoił :D @Kapitanik, skoro jesteś posiadaczem to napisz mi proszę jeszcze, czy u Ciebie też przy nakręcaniu ręcznym mechanizm też wydaje odgłosy jak młynek do kawy (coś jakby szuranie) zamiast cykania? Rozumiem, że ten typ tak ma?

Tak, to są odgłosy przy nakręcaniu, tylko nie wiem czy jest to młynek do kawy raczej są to bardzo ciche odgłosy. Ale u mnie jest ETA 2824-2, u ciebie Sellita SW200 (akurat nie mam żadnego zegarka z sellitą). Pomijając to, ja osobiście mając prawie większość zegarków automatycznych staram się ich niedokręcać ręcznie poprzez koronkę, tylko poprzez noszenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, to są odgłosy przy nakręcaniu, tylko nie wiem czy jest to młynek do kawy raczej są to bardzo ciche odgłosy. Ale u mnie jest ETA 2824-2, u ciebie Sellita SW200 (akurat nie mam żadnego zegarka z sellitą). Pomijając to, ja osobiście mając prawie większość zegarków automatycznych staram się ich niedokręcać ręcznie poprzez koronkę, tylko poprzez noszenie.

No z tym młynkiem to faktycznie przesadziłem, cichutko sobie szura czy też mieli kółkami zębatymi więc raczej mamy tak samo. Ja miałem w kolekcji prawie same rosyjskie/radzieckie sprzęty, a tam każdy wyraźnie cykał przy nakręcaniu :)   toteż nie byłem pewien. Faktycznie dla trwałości automatów lepiej jest je nakręcać przez noszenie, tylko testowałem. Dziękuję jeszcze raz za wsparcie :)

Edited by Yniu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By ewa_942
      Witam,
      Pytanie o autentyczność czy wszystko jest oryginalne?



    • By Perpetuum Mobile
      Witam wszystkich na Forum i proszę o opinię tych, którzy się znają na Worldmasterach i cenią, jeśli nie wyjątkowe zalety ich mechanizmów, to z pewnością ich piękny design.
      Moją uwagę zwrócił zegarek z aukcji Allegro
      https://allegro.pl/oferta/atlantic-worldmaster-orginal-unitas-6300-9228717764
      Nigdy wcześniej nie widziałem tarczy Worldmastera w takim kolorze:

      Do tego widać drobne uszkodzenia przy indeksach. To chyba odpryski farby z tarczy, ale może też rozlania farby z kropek.

      Czy tarcze w takim kolorze występowały w Worldmasterach? Czy Waszym zdaniem to autentyczny Atlantic na Unitasie 6300, czy też jakaś zbieranka z elementami z Azji? Nie ukrywam, że taki kolor tarczy bardzo mi się podoba, ale jeżeli miałbym kupić, to wolałbym wiedzieć, czy kupuję prawdziwy, kompletny zegarek Atlantic, czy też egzemplarz zmontowany z "klocków Lego" gdzie każdy element ma inna historię, z czego dla wielu elementów jest to historia bardzo krótka (rok produkcji 2019 na Tajwanie ?
      Sprzedający na Allegro (Jucha30) jest bardzo aktywny i sprzedaje wiele Atlanticów, które wyglądają "jak nowe". Patrząc na opinie z Allegro, nabywcy są bardzo zadowoleni. Być może Forumowicze go kojarzą i podzielą się opinią, czy zegarki tego sprzedawcy to oryginały, czy też takie zakupy lepiej sobie odpuścić. Albo kupić, ale z pełną świadomością, że zegarek ma swoje wady i nie jest już całkiem "zabytkowy".

       
       
    • By damiangr
      Dzień dobry, 
       
      W moim Worldmasterze zerwał się wałek naciągu - niestety w taki sposób że nie jestem w stanie go wyjąć (wałek zerwany wewnątrz mechanizmu).
      Boję się, że uszkodzę mechanizm - proszę o kontakt jeśli znacie kogoś kto może to naprawić (w obecnej sytuacji wyślę go najchętniej do naprawy więc cała Polska).
      Będę też wdzięczny za polecenie zegarmistrza, który może taką usługę wykonać - a może i przy okazji nieco ten mechanizm wyczyścić i nasmarować.
       
      Pozdrawiam
      Damian
       
       

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.