Lincoln Six Echo 91009 #976 Napisano 6 Lipca (edytowane) Oglądam "naszą Jaśminkę" - patrzycie? Teraz już chyba tylko jej możemy kibicować (oprócz, ewentualnie, podopiecznej Tomasza Wiktorowskiego). Na razie trzaska Filipinkę w miarę bezproblemowo. EDIT: Ups, pisałem przy stanie 5:2 dla Paolini, a tu się zrobiło... 5:4... EDIT 2: Jaśminka jednak wygrywa pierwsze seciszcze. Edytowane 6 Lipca przez Lincoln Six Echo 1 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Valygaar 7190 #977 Napisano 6 Lipca 8 godzin temu, rafi napisał(-a): To jest aż niemożliwe, że nie ma wokół ten dziewczyny nikogo, kto byłby w stanie coś z tym toksykiem zrobić. Przecież poza wszystkim to jest multimilionowy biznes, który upada… Ale to jednak Iga na końcu o wszystkim decyduje. Ta sytuacje przestaje być zabawna. Mam wrażenie, że w USA nakręcono wiele filmów o tym mechanizmie - totalne zawładnięcie przez guru. Wszyscy to widzą poza ofiarą, ale zasadniczo nic z tym nie można zrobić. 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 91009 #978 Napisano 6 Lipca Jaśminka, nie bez trudności, ale jest w ćwierćfinale. 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mirosuaw 41252 #979 Napisano 7 Lipca (edytowane) Ciekawy artykuł na temat problemów Igi Świątek. Bez złośliwości i wytykania palcami winowajców. Taktownie napisany, autor rozpoczął od okazania zrozumienia, że życie sportowca potrafi być też ciężkie, a poza tym ten sportowiec już bardzo dużo osiągnął. Jednak w dalszej treści, a częściowo też "między wierszami" wyrażone są jakże trafne wnioski i dobrze znane wszystkim (oprócz Igi). https://sportowefakty.wp.pl/tenis/1261063/dawid-gora-droga-do-rozwiazania-problemow-igi-prowadzi-w-jedno-miejsce-opinia Edytowane 7 Lipca przez Mirosuaw 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 91009 #980 Napisano 8 Lipca (edytowane) Jasmine Paolini gra właśnie z reprezentantką kraju, z którego przywódcy w niektórych miejscach nie można żartować, bo grozi to poważnymi konsekwencjami. Jasmine tak urokliwie opowiada po polsku o pierogach (naprawdę nie wiem, jakich ), gołąbkach i krupniku od babci z okolic Łodzi bodajże, iż nie sposób jej choćby za to nie pokochać. Ale mecz ma trudny. UPDATE: Niestety, Jaśminka poległa. Niezbyt optymistycznie wygląda też mecz debla z udziałem Katarzyny Pitery. Na pocieszenie - dostaje w dupsko od debla, w którym gra Kanadyjka - Gabriela Dąbrowski. Nawet Tomaszowi "Osace" Wiktorowskiemu już nie pokibicujemy... Edytowane 8 Lipca przez Lincoln Six Echo 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 91009 #981 Napisano 10 Lipca 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 91009 #982 Napisano 12 Lipca Trwa finału singla panów. Urodzony w Hamburgu reprezentant Niemiec, na którego "w domu" rodzice wołali zawsze "Sasza", w teamie mający tatę i brata - Miszę (oboje rodzice to Rosjanie) vs. Włoch o urodzie równie włoskiej, co ta Zibiego Bońka, zwanego w latach gry w Juventusie "Bello di Notte" (no dobra, nie chodziło o to, że Boniek "taki brzydal", a o to, że najlepiej wypadał w meczach granych wieczorami, przy sztucznym świetle - co w tamtych czasach nie było jeszcze aż tak powszechną, jak teraz, regułą) - chłopak, który włoskiego zaczął się tak naprawdę uczyć dopiero w szkole, którego tata ma na imię Hans Peter, a mama Siglinde (to chyba jakaś Walkiria )... No cóż, taki świat teraz... 2 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 91009 #983 Napisano 13 Lipca To tak na koniec wątku tegorocznego Wimbledonu. 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mirosuaw 41252 #984 Napisano Sobota o 17:25 (edytowane) Świątek właśnie gra z Kostjuk w Toronto. Wprawdzie jest dopiero po pierwszym secie dla Ukrainki, więc jeszcze nie przekreślajmy szans Ciekawostka jest taka, że Polka w tym secie w swoich czterech gemach serwisowych wygrała 1 (słownie: jeden) punkt. Przegrała 16. To jest kompletnie niewytłumaczalne Edytowane Sobota o 17:25 przez Mirosuaw 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Keniutek 460 #985 Napisano Sobota o 17:29 To taki, prawie już nowy standard. Serwis szwankuje od dłuższego czasu, a jak po drugiej staje ktoś lepszy, mamy łatwy do przewidzenia scenariusz 🥴 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mirosuaw 41252 #986 Napisano Sobota o 18:51 A jednak. W kobiecym tenisie nic nie jest do przewidzenia 😆 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mario1971 74526 #987 Napisano Sobota o 19:21 Niedowiarkom życzę więcej optymizmu! 😃 0 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Keniutek 460 #988 Napisano Sobota o 19:27 Czyli jednak można... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mirosuaw 41252 #989 Napisano Sobota o 19:54 Patrząc realnie na to co się działo w pierwszym secie, o optymizm było trudno, ale w końcu to sport. Poza tym, patrząc na ten mecz optymistycznie i realnie jednocześnie, wydaje mi się, że takie wyjście z dołka po pierwszym secie buduje mental dużo lepiej niż wszystkie rady od pani Darii. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Czujnik 641 #990 Napisano wczoraj o 07:58 14 godzin temu, Mirosuaw napisał(-a): Ciekawostka jest taka, że Polka w tym secie w swoich czterech gemach serwisowych wygrała 1 (słownie: jeden) punkt. Przegrała 16. To jest kompletnie niewytłumaczalne Komentarz na insta sky sports niejakiej Gigi co uważa się za superznawce: Niepojęte Swiątek gra w tenisa od 20 lat i nadal nie potrafi zaserwować Wygrana Kostyuk to pikuś (piece of cake) Po meczu: Ale jestem głupia tapatalked 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Keniutek 460 #991 Napisano 16 godzin temu Serwis Igi to naprawdę jest zagadka. Kiedyś ten element wyglądał znacznie lepiej niż obecnie, aż nie chce się wierzyć, że kolejny już trener nie potrafi tego usystematyzować. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach