pmwas 9174 #851 Napisano 21 Lipca 2023 W dniu 18.07.2023 o 06:26, Admof napisał(-a): wyobraziłem sobie Tarantino jeżdżącego Uazem po Norwegii, słuchającego black metalu i palącego kościoły. Dobry pomysł na film. Zresztą właścicielem Uaza po odsiadce za morderstwo kolegi z zespołu został słynny muzyk black metalowy z Norwegii - Varg Vikernes. Przy okazji, Scotty mógłby jednego Hunterka upolować, może przestałby twierdzić, ze FIAT czy GM to złom 😂 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 9174 #852 Napisano 31 Lipca 2023 Raport okresowy, już „stuknęło” 4500km na UAZiku UAZ dostanie także prezencik… …tylko muszę go uruchomić, bo ledwo zipie. W środku zwykły prim 66, wiec nie będzie kłopotu z naprawą 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 9174 #853 Napisano 31 Lipca 2023 Przy okazji… Patrzcie jakie fajne drogi można napotkać w Sosnowcu w XXI wieku 😂 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Balansujący Na Osi 1102 #854 Napisano 31 Lipca 2023 Właśnie przejeżdżałem przez Sosnowiec wracajac z nad Bałtyku, więc pozdrawiam chociaż to tylko raczej zahaczyłem Sosnowiec jadac z A1 do A4 w kierunku na Kraków. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 9174 #855 Napisano 31 Lipca 2023 To przejezdzaleś tak kilometr od tego wiaduktu, pod którym biegnie ta droga. Tam górą leci 94 na Olkusz i Kraków. 1 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Balansujący Na Osi 1102 #856 Napisano 31 Lipca 2023 A nawet zastanawiałem się nad drogą do Krakowa przez Olkusz ale byłem zbyt męczony jazdą, więc pojechałem na najdroższą autostradę w Polsce. Ale miło że prawie mogliśmy się spotkać Twoje przygody z łazem śledzę od samego początku bo kiedyś jako nastolatek miałem przyjemność prowadzić taki sprzęt ponieważ mój wujek był nadleśniczym i miał taki służbowy to często pozwalał mi jeździć ten sprzętem po drodze na w lasach nadleśnictwa w którym pracował. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 9174 #857 Napisano 31 Lipca 2023 Maszyna jest niesamowita. Już to mówiłem i dalej tak twierdzę, że niesamowite jest, jak jedno auto może być zarazem świetne i beznadziejne 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 9174 #858 Napisano 1 Sierpnia 2023 Mam już wszystkie niezbędne rekwizyty, zatem mogę przedstawić po krotce ewolucję mojego cudu techniki. Do prezentacji użyję przyzwoitych modeli w skali 1/43… o prawdziwe eksponaty trudno Warto na wstępie dodać, że ewolucja UAZa jest całkiem podobna jak ewolucja np. Wranglera i wszystko zaczęło się od potrzeby skonstruowania samochodu dla wojska. Z początku, jeszcze przed II wojną światową, armie używały tylnonapedowych samochodów osobowych. W przypadku Wojska Polskiego były to Fiaty 508, ruscy natomiast wykorzystywali coś - a jakże - potężniejszego, czyli GAZów-11 (wzorowanych na Fordzie V8) Oczywiscie brakowało napędu na obie osie, co wymagało działań inżynierów, przy czym warto tu zaznaczyć, że Polacy podeszli do problemu ambitnie, tworząc jeszcze w latach 30-tych (przed Willisem!) prototyp samochodu PZInz 303 (warto się zapoznać z tematem, bo projekt - jak na owe czasy - jest bardzo interesujący i zaawansowany)… https://pl.m.wikipedia.org/wiki/PZInż_303 Rosjanie tymczasem zaczęli prosto, dokładając skrzynię rozdzielczą i przedni most, i tak powstał GAZ-61 Samochód za duży i za ciężki, którego duży rozstaw osi utrudniał manewrowanie, jak i ułatwiał „powieszenie” pojazdu w terenie. Pojawiła się potrzeba stworzenia czegoś lżejszego i mniejszego i tak - ponoć na bazie fotografii amerykańskiego Bantama BRC… https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Bantam_BRC …powstał GAZ 64 Ten samochód o wiele bardziej przypominał już to, co dzisiaj rozumiemy przez określenie „terenówka”. Był malutki, lekki, rozstaw osi niewielki, a koła umieszczono możliwie blisko końców pojazdu, żeby ułatwić najazd i zjazd ze wzniesienia. GAZów 64 powstało niewiele, ledwie kilkaset sztuk, ponieważ dość szybko wprowadzono modyfikacje, mające na celu poprawę stabilności (zwiększenie szerokości pojazdu i rozstawu kół)… …oraz ułatwienie procesu produkcji (głównie prostsze elementy blacharskie). Tak powstał - bardziej już znany - „Czapajew”, czyli GAZ 67. Trzy niesynchronizowane biegi plus reduktor, ręcznie zapinany na sztywno przedni most, silnik dolnozaworowy - klasyczna terenówka. Dalsza historia jest już powszechniej znana, bo o ile GAZ 67 to bardzo rzadki widok, o tyle GAZ-69 to raczej znana konstrukcja… Następca GAZa 67, większy, często 7-8 miejscowy, skrzynia biegów wciąż 3-biegowa, silnik dolnozaworowy. Samochód produkowano początkowo w zakładach GAZ, późnej w Uljanowsku, gdzie od lat 60-tych trwało opracowywanie następcy, zaprezentowanego finalnie w roku 1972… Ten widok zna „każde dziecko”, nie tylko w Polsce, zresztą. Zarówno GAZ-69, jak i UAZ-469 produkowane były w dużych ilościach i eksportowane na pół świata. 469 posiadał górnozaworowy silnik (OHV) oraz czterobiegową, częściowo synchronizowaną skrzynię z reduktorem i - od zawsze do zawsze - zapinany na sztywno przedni most. Koniec historii znacie, to oczywiście Hunter… Warto zauważyć, ze wiele modyfikacji wprowadzano stopniowo, ale z grubsza od 469 różni się on zmodernizowanym zawieszeniem przednim (sprężyny w miejsce resorów) oraz silnikiem DOHC. Oraz blaszanym dachem, choć w dalszym ciągu produkowane są wersje soft-top. Tak po krótce wyglada ewolucja Huntera. Na tym historia w zasadzie się kończy, bo UAZ Patriot to już nieco inna bajka, choć wciąż te same geny 1 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Balansujący Na Osi 1102 #859 Napisano 1 Sierpnia 2023 Krótko i na temat Przy okazji, fajne modele. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Krzysztof Skórka 6328 #860 Napisano 1 Sierpnia 2023 23 godziny temu, pmwas napisał(-a): Przy okazji… Patrzcie jakie fajne drogi można napotkać w Sosnowcu w XXI wieku 😂 Oj tam oj tam, z Będzina to się na pełnym gazie wraca 😉 Tak, żeby na Izbę Wytrzeźwień nie trafić 😉 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 9174 #861 Napisano 2 Sierpnia 2023 To auto naprawdę jest przeklęte. Chcialem dzisiaj wymienić ramki tablic rejestracyjnych i zrobiła się z tego robota na pół dnia z jeżdżeniem po narzędzia i rozwiercaniem urwanych śrub. Śruby mocujące tablice do tylnego zderzaka były tak skorodowane, ze obie się ukręciły i trzeba było użyć wiertarki, żeby się ich pozbyć. Niestety nie były to śrubki z nakrętkami, jak w przednim zderzaku, tylko po prostu wkręcone w zderzak. Próba wykręcenia z drugiej strony tez się nie powiodła (nie ma jak porządnie chwycić „gołego” gwintu, zwłaszcza ze jest to obudowane zderzakiem dookoła) i trzeba było kupić wiertła do metalu i użyć siły. Teraz już ma śrubki z nakrętkami, więc powinno być dobrze, ale robota miała być na 15 minut, a zeszło 4 godziny 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 9174 #862 Napisano 2 Sierpnia 2023 Przy okazji - nowe odkrycie… Pompa hamulcowa kapie 🤦♂️ Plyn jest, więc wyciek minimalny. Ale jest. Rozpuszcza lakier pod pompą 😡 Na dole pompy jest korek i go dokręcilem - zobaczymy. Mam nadzieję, że to nie ze zbiorniczka wyrównawczego… 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Balansujący Na Osi 1102 #863 Napisano 2 Sierpnia 2023 Ten sprzęt tak ma że tu i tam kapie. A to olej, a to inne płyny. Nie życzę koledze ale na pewno znajdzie się inne miejsce, gdzie zechce kapać 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 9174 #864 Napisano 2 Sierpnia 2023 Tylko to jest żrące i uszkadza lakier. Wprawdzie pod maską… Takie pomarszczone zacieki 😡 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mkl1 6274 #865 Napisano 2 Sierpnia 2023 (edytowane) 34 minuty temu, pmwas napisał(-a): Tylko to jest żrące i uszkadza lakier. Wprawdzie pod maską… Takie pomarszczone zacieki 😡 E..tam, jutro ma padać.... pojeżdzisz po kałuzach to wylpłucze i znowu na jakiś czas będzie dobrze Acha zapomniałem,, może napadac do środka woda z kałuży tak sobie kpię... Edytowane 2 Sierpnia 2023 przez mkl1 0 Pozdrawiam Mirek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Balansujący Na Osi 1102 #866 Napisano 2 Sierpnia 2023 Po płynie hamulcowym zawsze pojawia się ruda 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 9174 #867 Napisano 2 Sierpnia 2023 Zrobiłem teraz ze 20km i póki co dołem sucho. Czyli albo dokręcenie korka coś dało, albo jeszcze z góry nie napłakało tyle, żeby znów było mokro..: 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 9174 #868 Napisano 2 Sierpnia 2023 Swoją drogą UAZ dużo uczy. Schemat pompy hamulcowej tez już mam ogarnięty Uczę się i mam nowe skille. Np ta srubka na dole (z której, mam nadzieję, ciekło) to nie korek, a wkręcany ogranicznik 1 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 9174 #869 Napisano 3 Sierpnia 2023 Gowno. To jednak pęknięcie na szwie zbiorniczka wyrównawczego. wytarłem wszystko do sucha i ewidentnie leci ze szwu na gorze. Oczywiście nie da się kupić zbiorniczka, trzeba całą pompę… Niesamowite - mam wrażenie, ze moj pierwszy zgniłek, przy całej swojej zgniłości i zlomowatosci i tak był mniej gowniany niż toto 🤦♂️ 2 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 9174 #870 Napisano 3 Sierpnia 2023 Tu leje. Spróbuję załatać klejem metakrylowym, może chwyci… choć to z reguły są trudne materiały dla klejów… 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2281 #871 Napisano 3 Sierpnia 2023 To będzie jakiś zbiornik europejski. Może coś dopasujesz... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 9174 #872 Napisano 4 Sierpnia 2023 Wyczyściłem, zmartwiłem, zaglutowałem. Glut chwycił pięknie. Trzyma się, szczelne, auto na razie uzdrowione. Teraz tylko pozostaje czekać, czy zastygły klej metakrylowy jest odporny na działanie płynu hamulcowego 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4732 #873 Napisano 4 Sierpnia 2023 Zapraszam w moje rejony. Tu rajd "Hałda" się odbywał. Pojeździsz po hałdach (jak wjedzie) i jest duża szansa, że szczęśliwie wpadnie do jednego z licznych biedaszybów. I po kłopocie. Nie ma za co 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 9174 #874 Napisano 4 Sierpnia 2023 A swoją drogą - jakość tego wyrobu samochodopodobnego to jedno, a serwisowanie - drugie. Nie wiem po co ktoś odpinał kable od lamp w zderzaku (wsteczne i przeciwmgłowe), pewnie podczas konserwacji, ale… No właśnie. Od początku. Dzisiaj nabrałem podejrzeń, ze nie działa światło wstecznego i tak faktycznie było - nie działało. Żarówka? Nie. Kabel radośnie dyndał sobie odpięty. Ale co się okazuje - patent prosty jak budowa cepa - złączka na wcisk i gumowy kapturek zabezpieczający styk przed wodą. Po obu stronach kapturki wisiały na kablach, niezałożone na lampy. Wkrótce też przekonałem się, dlaczego - guma koszmarnie twarda i nie dało się cholerstwa nałożyć. W końcu po dłuższej walce dalem radę, ale - cholera, jak robić, to porządnie. Z jednej strony może i rozumiem, ze komuś nie chciało się tak walczyć jak mnie dzisiaj, ale z drugiej - goły styk na wierzchu w miejscu, gdzie leci cały syf z asfaltu to wątpliwie sensowne rozwiązanie 😒 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
łowca 343 #875 Napisano 5 Sierpnia 2023 W dniu 3.08.2023 o 19:55, kiniol napisał(-a): To będzie jakiś zbiornik europejski. Może coś dopasujesz... Ten zbiorniczek już jest jakiś kapitalistyczny, napisy jakieś takie mało rosyjskie: MIN/MAX ... ? 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach