Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
vspr

Klasyczny garnitur

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, XAVIER7 napisał(-a):

Co do prestiżu, to w piramidzie Mido jest w tej samej grupie, co Certina czy Longines. 

Nie. Jeśli już posługujemy się piramidą, to rozkład marek w Swatch Group jest dość jasny:

- entry level to Tissot, Certina, Mido, Hamilton,

- wyżej Rado i Longines - są na jednym poziomie, choć wielu stawia Rado ciut niżej niż Longinesa, 

- następnie mamy Omegę... i jesteśmy już i tak damno ponad Twoim budżetem.

 

Jeśli tzw. prestiż (i możliwość przymiarki) są dla Ciebie ważne, to zdecydowanie Longines. 

54 minuty temu, XAVIER7 napisał(-a):

(...)To już lepiej chyba rozważyć Certinę DS-1. (...) Co sądzicie?

To udany zegarek, ale ani to klasyczny garniturowiec, ani prestiż.


Małżeństwo i zegarki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, AK&AK napisał(-a):

Nie. Jeśli już posługujemy się piramidą, to rozkład marek w Swatch Group jest dość jasny:

- entry level to Tissot, Certina, Mido, Hamilton,

- wyżej Rado i Longines - są na jednym poziomie, choć wielu stawia Rado ciut niżej niż Longinesa, 

- następnie mamy Omegę... i jesteśmy już i tak damno ponad Twoim budżetem.

 

Jeśli tzw. prestiż (i możliwość przymiarki) są dla Ciebie ważne, to zdecydowanie Longines. 

To udany zegarek, ale ani to klasyczny garniturowiec, ani prestiż.

Nie wiem jaki Swatch Group ma rozkład marek i mało mnie on interesuje. Na prywatny użytek posługuję się tym, zamieszczonym na naszym forum, który bardziej oddaje to, jak zegarki oceniają zwykli ludzie. 

 

Tak z ciekawości. Czego Twoim zdaniem mu brakuje tej Certinie DS-1 do klasycznego ,,garniturowca"?

 

Proponowany tu Longines La Grande Classique ma (moim zdaniem) beznadziejne mocowanie paska. Gdyby miał klasyczne uszy, to pewnie bym go kupił.

Edytowane przez XAVIER7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Certinę bym odrzucił za mechanizm 3 Hz 21,600 bph.

 

W tej cenie spokojnie znajdziesz zegarek z 4 Hz 28,800 bph.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I co mi po tym 4Hz? Certina ma (dla mnie) bardzo dobry mechanizm, bo zapewnia 80 godzinną rezerwę chodu. Często zmieniam zegarki więc jest to spory plus. Choć i tak chyba wolałbym kwarca. Raz, że zwykle zdecydowanie bardziej płaski, a dwa spokojnie poleży w pudełku w oczekiwaniu na swoją kolej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, XAVIER7 napisał(-a):

Nie wiem jaki Swatch Group ma rozkład marek i mało mnie on interesuje. Na prywatny użytek posługuję się tym, zamieszczonym na naszym forum, który bardziej oddaje to, jak zegarki oceniają zwykli ludzie. 

Celem pierwotnym zaistnienia tego forum było szeroko pojęte promowanie wiedzy o świecie horologii. Z tego forum dowiesz się, że Longines jest pozycjonowany wyżej niż Certina i Tissot. To jest fakt, a z faktami się nie dyskutuje. A co do "zwykłych ludzi", to większości zupełnie nie interesuje jaki masz zegarek, ani czy w ogóle go masz...

12 godzin temu, XAVIER7 napisał(-a):

Proponowany tu Longines La Grande Classique ma (moim zdaniem) beznadziejne mocowanie paska. Gdyby miał klasyczne uszy, to pewnie bym go kupił.

Longines to bardzo duża ilość linii modelowych i dostępnych wariantów rozmiarów, tarcz, mechanizmów. Proponowany był też model z linii Presence. Jest linia Elegance, Flagship... Cienkie, klasyczne.

12 godzin temu, XAVIER7 napisał(-a):

Tak z ciekawości. Czego Twoim zdaniem mu brakuje tej Certinie DS-1 do klasycznego ,,garniturowca"?

Grubość, budowa koperty. To bardzo udany model, zresztą dziś swojego wyciągnąłem, ale nie jest to klasyczny garniturowiec. A czy nada się do garnituru, czy koszuli? Tak, na pasku skórzanym, jak najbardziej. Czy do smokingu? Nie.

Ja DS-1 lubię. Dobrze wykonany zegarek z WR100m, z dobrym mechanizmem (Pawermatic w wersji bez syntetycznych elementów, Nivachron), mający swój styl.

IMG_20260423_100110.jpg

Dodam, że z reguły Powermatic 80 jest dobrze wyregulowany, naciąg jest wydajny, a długa rezerwą chodu to niewątpliwy plus. 


Małżeństwo i zegarki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, AK&AK napisał(-a):

Celem pierwotnym zaistnienia tego forum było szeroko pojęte promowanie wiedzy o świecie horologii. Z tego forum dowiesz się, że Longines jest pozycjonowany wyżej niż Certina i Tissot. To jest fakt, a z faktami się nie dyskutuje. A co do "zwykłych ludzi", to większości zupełnie nie interesuje jaki masz zegarek, ani czy w ogóle go masz...

 

Oj... Wkradło się jakieś nieporozumienie. Nigdzie nie twierdziłem, że Longines to ta sama półka, co Certina i Tissot. Stwierdziłem za to, że  Frederique Constant to porównywalny poziom do Certiny. Na podstawie piramidy z forum.

Mówiąc o ,,zwykłych ludziach" miałem na myśli raczej kolegów z forum, którzy stworzyli piramidę prestiżu zegarków.

Co do reszty narodu, to bywa różnie. Zależy od środowiska w jakim się obracasz. Przykładowo wśród polityków czy prawników  patrzą na to jak jesteś ubrany, w jakich butach chodzisz i co masz na ręku. Ludzie kierują się stereotypami. Co byś powiedział o prawniku, do którego idziesz po poradę ,,w gardłowej sprawie", a on siedzi w dresie i ma na ręku bazarowego ,,buksiaka" z myszką miki ? 😉 

 

Godzinę temu, AK&AK napisał(-a):

Longines to bardzo duża ilość linii modelowych i dostępnych wariantów rozmiarów, tarcz, mechanizmów. Proponowany był też model z linii Presence. Jest linia Elegance, Flagship... Cienkie, klasyczne.

 

Zgadza się. Mają wiele modeli. Tylko co z tego? Proponowany Longines Presence jest niedostępny. A co fajniejsze modele są cenowo poza moim zasięgiem.

 

Godzinę temu, AK&AK napisał(-a):

Grubość, budowa koperty. To bardzo udany model, zresztą dziś swojego wyciągnąłem, ale nie jest to klasyczny garniturowiec. A czy nada się do garnituru, czy koszuli? Tak, na pasku skórzanym, jak najbardziej. Czy do smokingu? Nie.

 

 

 

Certina DS-1 (C029.807.16.031.01) to 11 mm. Zgadzam się, że lepiej, by było mniej. Dlatego mimo, że w smokingu chodziłem ostatnio 25 lat temu i mógłbym spokojnie machnąć na te 11 mm ręką, cały czas szukam.

Edytowane przez XAVIER7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym chyba jednak nie umieścił FC na tej samej półce, co Certiny. Oczywiście to ta druga marka ma znacznie dłuższą historię, co w branży jak wiemy jest bardzo ważne. Jednak Certina w SG to typowy entry-level. FC natomiast, mimo wyraźnie krótszej historii (niespełna 40 lat) ma w portfolio własne mechanizmy, w tym tourbillona. Nie interesuje się szczególnie marką, ale raczej w Citizen Group zajmuje ona inną pozycję niż Certina w SG. W świadomości osób, które coś wiedzą o zegarkach chyba też. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, XAVIER7 napisał(-a):

 

Oj... Wkradło się jakieś nieporozumienie. Nigdzie nie twierdziłem, że Longines to ta sama półka, co Certina i Tissot. Stwierdziłem za to, że  Frederique Constant to porównywalny poziom do Certiny. Na podstawie piramidy z forum.

Mówiąc o ,,zwykłych ludziach" miałem na myśli raczej kolegów z forum, którzy stworzyli piramidę prestiżu zegarków.

Co do reszty narodu, to bywa różnie. Zależy od środowiska w jakim się obracasz. Przykładowo wśród polityków czy prawników  patrzą na to jak jesteś ubrany, w jakich butach chodzisz i co masz na ręku. Ludzie kierują się stereotypami. Co byś powiedział o prawniku, do którego idziesz po poradę ,,w gardłowej sprawie", a on siedzi w dresie i ma na ręku bazarowego ,,buksiaka" z myszką miki ? 😉 

 

 

Zgadza się. Mają wiele modeli. Tylko co z tego? Proponowany Longines Presence jest niedostępny. A co fajniejsze modele są cenowo poza moim zasięgiem.

 

 

 

Certina DS-1 (C029.807.16.031.01) to 11 mm. Zgadzam się, że lepiej, by było mniej. Dlatego mimo, że w smokingu chodziłem ostatnio 25 lat temu i mógłbym spokojnie machnąć na te 11 mm ręką, cały czas szukam.

Zwracam tylko uwagę, że piramida, o której piszesz, powstała 16 lat temu, przez ten czas powstało wiele nowych marek, a istniejące się zmieniły, wprowadzając na rynek wiele ciekawych i innowacyjnych modeli.

Oczywiście możesz polegać na piramidzie z 2010 roku, ale moim zdaniem ona nie jest na dzień dzisiejszy miarodajna, a sam prestiż jest dość subiektywnym pojęciem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warto też zwrócić uwagę że prestiż marki wśród pasjonatów zegarków to nie to samo co postrzeganie prestiżu danego zegarka przez laików.

Taki Steinhart jest krytykowany na zegarki homage z serii Ocean One, ale ludzie na ulicy biorą je za Rolexy Submariner.

 

6 godzin temu, XAVIER7 napisał(-a):

I co mi po tym 4Hz? Certina ma (dla mnie) bardzo dobry mechanizm, bo zapewnia 80 godzinną rezerwę chodu. Często zmieniam zegarki więc jest to spory plus. Choć i tak chyba wolałbym kwarca. Raz, że zwykle zdecydowanie bardziej płaski, a dwa spokojnie poleży w pudełku w oczekiwaniu na swoją kolej. 

To że sekundowa wskazówka płynnie się porusza.

Edytowane przez Adam53

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Adam53 napisał(-a):

 

To że sekundowa wskazówka płynnie się porusza.

Płynniej od 3Hz. Dopiero w 5Hz sekundowa płynie, choć w Land-Dwellerze i tak widać jej skok. 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście pamiętam jak do Polski trafiły pierwsze kwarce i ludzie byli zachwyceni, że wskazówka nie płynie, lecz przeskakuje o sekundę! 😅 

Dla mnie ''płynięcie" wskazówki lub jej przeskoki, nie mają żadnego znaczenia. Za to lubię gdy zegarek jest punktualny i ma dużą rezerwę chodu.

Co do prestiżu... Temat rzeka. Tak jak z sekundnikiem, dla każdego jest ważne coś innego.

Dla mnie zegarki firm ,,na dorobku", choćby nie wiem jak fajne, nie mają żadnego prestiżu lub mniejszy od najtańszego Casio, bo Casio to przez lata sprawdzona firma. Moim zdaniem (tylko) prestiż to coś, co buduje się przez dziesięciolecia, a nie w 10-20 lat, bo zasadniczy wpływ na to, ma długoletnia pozytywna opinia firmy. Dlatego też nie chodzę do lekarzy, którzy właśnie ukończyli studia i staż, choćby nawet z tego tytułu mogli się pochwalić najwyższymi ocenami.  😉

 

Edytowane przez XAVIER7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, XAVIER7 napisał(-a):

Zgadza się. Mają wiele modeli. Tylko co z tego? Proponowany Longines Presence jest niedostępny.

Jest dostępny na chrono24 w Turcji - nowy. Swojego kupiłem również na chrono24 ale używanego i z Italii. Masz do momentu otrzymania i sprawdzenia zegarka ochronę od chrono, bo pieniądze czekają na Twoje potwierdzenie, że wszystko jest ok i wtedy dopiero wędrują do sprzedającego. Wygodne i bezpieczne. Mój przyszedł w lekko ponad 7 dni i do smokingu był jak znalazł :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Godzinę temu, Wisnia_Daniel napisał(-a):

Jest dostępny na chrono24 w Turcji - nowy. Swojego kupiłem również na chrono24 ale używanego i z Italii. Masz do momentu otrzymania i sprawdzenia zegarka ochronę od chrono, bo pieniądze czekają na Twoje potwierdzenie, że wszystko jest ok i wtedy dopiero wędrują do sprzedającego. Wygodne i bezpieczne. Mój przyszedł w lekko ponad 7 dni i do smokingu był jak znalazł :) 

Wszystko pięknie. Tylko popatrz, bo może nie doczytałeś. 

I co zrobię jeśli uznam, że to podróba? Pytam, bo jak pisałem wcześniej mam zerowe doświadczenie w handlu na Chrono24.

Zrzut ekranu 2026-04-23 173619.jpg

Edytowane przez XAVIER7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, XAVIER7 napisał(-a):

Osobiście pamiętam jak do Polski trafiły pierwsze kwarce i ludzie byli zachwyceni, że wskazówka nie płynie, lecz przeskakuje o sekundę! 😅 

Dla mnie ''płynięcie" wskazówki lub jej przeskoki, nie mają żadnego znaczenia. Za to lubię gdy zegarek jest punktualny i ma dużą rezerwę chodu.

Co do prestiżu... Temat rzeka. Tak jak z sekundnikiem, dla każdego jest ważne coś innego.

Dla mnie zegarki firm ,,na dorobku", choćby nie wiem jak fajne, nie mają żadnego prestiżu lub mniejszy od najtańszego Casio, bo Casio to przez lata sprawdzona firma. Moim zdaniem (tylko) prestiż to coś, co buduje się przez dziesięciolecia, a nie w 10-20 lat, bo zasadniczy wpływ na to, ma długoletnia pozytywna opinia firmy. Dlatego też nie chodzę do lekarzy, którzy właśnie ukończyli studia i staż, choćby nawet z tego tytułu mogli się pochwalić najwyższymi ocenami.  😉

 

A moim zdaniem błędnie łączysz prestiż z doświadczeniem, bo to są dwie odrębne kwestie.

Lekarz po startu może mieć sukcesy na koncie, a taki z doświadczeniem błędy w sztuce medycznej i odebrane uprawnienia do wykonywania zawodu.

Edytowane przez Adam53

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Adam53 napisał(-a):

A moim zdaniem błędnie łączysz prestiż z doświadczeniem, bo to są dwie odrębne kwestie.

Lekarz po startu może mieć sukcesy na koncie, a taki z doświadczeniem błędy w sztuce medycznej i odebrane uprawnienia do wykonywania zawodu.

 

Czytasz wybiórczo. Wyraźnie zaznaczyłem: ,,Moim zdaniem (tylko) prestiż to coś, co buduje się przez dziesięciolecia, a nie w 10-20 lat, bo zasadniczy wpływ na to, ma długoletnia pozytywna opinia firmy."

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, XAVIER7 napisał(-a):

Tylko popatrz, bo może nie doczytałeś. 

Doczytałem, nie jest to dla mnie problem i tak samo polecam podejść do sprawy. Masz czas na decyzję czy jest ok, czy nie jest i jak nie jest, to nic na tym nie stracisz, bo masz ochronę portalu.

Zamawiałem z Włoch, z USA, kupowałem na japońskich aukcjach przez ichnie dziwne portale i mam to co chciałem mieć, bo w Polsce nie było. Jeśli chcesz tak samo, to godzisz się na brak możliwości zwrotu (nie jak w przypadku zakupu przez internet ze sklepu), albo kupujesz substytut i nie jesteś do końca zadowolony. Wybór należy do Ciebie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMHO za duże ryzyko kupować, bez możliwości zwrotu. Szczególnie że jest cała masa producentów, a niektórzy oferują nawet 60 dni na zwrot.
 

 

11 minut temu, XAVIER7 napisał(-a):

 

Czytasz wybiórczo. Wyraźnie zaznaczyłem: ,,Moim zdaniem (tylko) prestiż to coś, co buduje się przez dziesięciolecia, a nie w 10-20 lat, bo zasadniczy wpływ na to, ma długoletnia pozytywna opinia firmy."

 

 Tylko co wtedy jak ty masz pozytywne doświadczenia, a ja mam negatywne z tą samą marką 🤭

Edytowane przez Adam53

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
58 minut temu, Adam53 napisał(-a):

 Tylko co wtedy jak ty masz pozytywne doświadczenia, a ja mam negatywne z tą samą marką 🤭

 

Właśnie to jest najlepsze w prestiżu, że nie buduje się go na pojedynczych opiniach zredukowanych do jakiegoś konkretnego pechowego lub dobrego  przypadku. Buduje się go przez dziesięciolecia na milionach czy miliardach sztuk, w przypadku zegarków dużych firm.

Dlatego ,,firemki", które dopiero co powstały, nie mają na całym świecie sieci serwisów i sklepów (gdzie można przymierzyć zegarek), a posiadają jedynie garstkę sieciowych koneserów, tego prestiżu w moich oczach nie mają. Nie wspominając już o tym, że nie kuszą niskimi cenami.

Edytowane przez XAVIER7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież jest wręcz odwrotnie. Małe microbrandy kuszą  niskimi cenami, bo sprzedają bezpośrednio więc z niskimi marżami.. To znane tradycyjne marki z serwisami i stacjonarnymi sklepami są drogie, bo przynajmniej 40% ceny stanowi koszt utrzymania tych serwisów i sklepów.

 

Taka Monta Noble na przykład ma rewelacyjną jakość w cenie do 7 tys zł.

 

https://montawatch.com/products/monta-noble-silver-dial

Edytowane przez Adam53

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Adam53 napisał(-a):

Przecież jest wręcz odwrotnie. Małe microbrandy kuszą  niskimi cenami, bo sprzedają bezpośrednio więc z niskimi marżami.. To znane tradycyjne marki z serwisami i stacjonarnymi sklepami są drogie, bo przynajmniej 40% ceny stanowi koszt utrzymani tych serwisów i sklepów.

 

Taka Monta Noble na przykład ma rewelacyjną jakość w cenie do 7 tys zł.

 

https://montawatch.com/products/monta-noble-silver-dial

 

Rozbawiłeś mnie... 😂

Za 7 tyś, to ja wolę kupić przykładowo Longines, a nie jakiś ,,wynalazek", o którym mało kto słyszał. I to są te twoje ,,niskie ceny" mikrobrandów? 🤔 Dziwię Ci się. Jak taki Longines się zepsuje lub będzie potrzebował serwisu, to mam go w swoim mieście, sprawę załatwiam szybko i nie muszę wysyłać ,,Bóg wie gdzie", tygodniami oczekując na jego powrót.

Gdyby taka Monta kosztowała sporo poniżej cen Tissota czy Atlantica, to może bym rozważył jej zakup. Niestety cena jaką sobie życzy firma bez żadnej reputacji, jest wzięta z kosmosu.

Edytowane przez XAVIER7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle że Longines w tej cenie będzie kwarcowy, więc to jego cena jest wzięta z kosmosu 🤭


Tissot czy Atlantic mają dość przeciętną jakość.

 

Tymczasem Monta ma bardzo dobrą reputację i jest porównywana jakością do Roleksa.


Ale wybór należy do ciebie.

 

Edytowane przez Adam53

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Adam53 napisał(-a):

Tyle że Longines w tej cenie będzie kwarcowy, więc to jego cena jest wzięta z kosmosu 🤭

 

Popatrz sobie, bo wyraźnie nie wiesz o czym piszesz.

https://www.longines.com/pl/p/watch-hydroconquest-l3-742-4-96-6

 

38 minut temu, Adam53 napisał(-a):

Tissot czy Atlantic mają dość przeciętną jakość.

Tymczasem Monta ma bardzo dobrą reputację i jest porównywana jakością do Roleksa.

Ale wybór należy do ciebie.

 

😅🤣

Kiedy firma Tissot jako pierwsza na świecie wprowadzała wychwyt kotwicowy czy pierwszy zegarek antymagnetyczny, to twórców firmy Monta nie było chyba jeszcze na świecie. Wprowadzili też kilka innych ciekawych rozwiązań. Tissot opatentował wiele rozwiązań w dziedzinie niezawodnych i wysoce precyzyjnych mechanizmów kwarcowych, zapewniających długotrwałą dokładność. Z bardziej współczesnych nowinek T-Touch. Więc odrobina szacunku im się należy. 

A Monta u kogo ma tą ,,dobrą reputację"?😆

Pokaż mi może jej pozycję w piramidzie. Może być w tej poniżej albo w naszej, zamieszczonej na  forum. 

 

Piramida_1-768x621.jpg

Edytowane przez XAVIER7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z całym szacunkiem ale opinie są jak dziury w tyłku, każdy ma własną - podobnie z piramidami prestiżu. Będą chętni zapłacić wymierne kwoty za “luksus”, “prestiż”, “markę” i “dziedzictwo”, będą też szukający najlepszej oferty w konkretnym budżecie. Każdy w zegarkach znajdzie coś dla siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, XAVIER7 napisał(-a):

Popatrz sobie, bo wyraźnie nie wiesz o czym piszesz.

https://www.longines.com/pl/p/watch-hydroconquest-l3-742-4-96-6

 

Pisałem o tym https://wsliwinski.pl/pl/c/Longines-La-Grande-Classique/135/1/default/3

 

Hydroconquest jest ładny, ale nie ma takich szlifów ani bransolety jak Monta.

 

2 godziny temu, XAVIER7 napisał(-a):

Kiedy firma Tissot jako pierwsza na świecie wprowadzała wychwyt kotwicowy czy pierwszy zegarek antymagnetyczny, to twórców firmy Monta nie było chyba jeszcze na świecie. Wprowadzili też kilka innych ciekawych rozwiązań. Tissot opatentował wiele rozwiązań w dziedzinie niezawodnych i wysoce precyzyjnych mechanizmów kwarcowych, zapewniających długotrwałą dokładność. Z bardziej współczesnych nowinek T-Touch. Więc odrobina szacunku im się należy. 

A Monta u kogo ma tą ,,dobrą reputację"?😆

Pokaż mi może jej pozycję w piramidzie. Może być w tej poniżej albo w naszej, zamieszczonej na  forum. 

 

Piramida_1-768x621.jpg


Tyle że to jest piramida prestiżu, a nie jakości wykonania.

I to dość kontrowersyjna bym powiedział, bo nie wiem co za geniusz umieścił Grand Seiko w tej samej klasie co Bulova.

Edytowane przez Adam53

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Adam53 napisał(-a):

I to dość kontrowersyjna bym powiedział, bo nie wiem co za geniusz umieścił Grand Seiko w tej samej klasie co Bulova.

Pewnie ten, co miał ich trochę w ręku.

https://wkruk.pl/zegarki/grand-seiko

Ale masz rację... To spora ujma dla Grand Seiko. 😉 

  

12 godzin temu, cordi7 napisał(-a):

Z całym szacunkiem ale opinie są jak dziury w tyłku, każdy ma własną - podobnie z piramidami prestiżu. Będą chętni zapłacić wymierne kwoty za “luksus”, “prestiż”, “markę” i “dziedzictwo”, będą też szukający najlepszej oferty w konkretnym budżecie. Każdy w zegarkach znajdzie coś dla siebie.

 

Z całym szacunkiem... ale się mylisz, co do opinii i piramid prestiżu. Swoje zasady możesz mieć ,,jak dziurę w tyłku" jeśli nikogo prócz Ciebie, nie interesuje, co nosisz na ręku.

Ja też nie widzę potrzeby przepłacania za markę w zegarkach w kategorii diver,  czy ,,zegarek do zadań specjalnych i sportowych". Jednak ,,zegarek wizytowy" rządzi się innymi prawami jeśli stanowi część twojego ,,image zawodowego".  I tu niestety dla portfela i jego właściciela liczy się coś, w rodzaju przedstawionej wyżej piramidy prestiżu (lub tej piramidy z forum). Dotyczy to niektórych zawodów i szeroko pojętego show biznesu. To nie przez przypadek gwiazdy sportu, polityki czy filmu noszą na oficjalne spotkania szwajcarskie zegarki ze szczytów tych piramid, a nie Bulovy czy wytwory mikrobrandów.

Żadną gwiazdą nie jestem ale zawodowo mój wygląd świadczy o mnie i o tym, co reprezentuję. W myśl starej zasady: „Jak cię widzą, tak cię piszą”Dlatego ,,do roboty" muszę mieć dobrze uszyty garnitur, adekwatną do niego koszulę, dobre buty i markowy zegarek. 

Nie ja ustalałem te zasady, ale zawodowo muszę się do nich dostosować. 😉

 

Edytowane przez XAVIER7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.